Pięć przypadków, w których kobiety podlegają surowej ocenie (a mężczyźni nie)

Podwójne standardy? Ależ oczywiście! One funkcjonują i mają się świetnie. Przyglądamy się pięciu najczęściej spotykanym: dotyczących liczby kochanków, wagi, niechęci do posiadania dzieci. Co uchodzi mężczyźnie, to nie uchodzi kobiecie...
. . Fot. Zellaby/Flickr.com

Liczba partnerów seksualnych

Mężczyzna, który ma wiele kochanek, partnerek, dziewczyn, przyjaciółek, czy jak też inaczej określa kobiety, z którymi wchodzi w bliskie interakcje to ?normalny facet?. Wiadomo ma potrzeby, poza tym, kto szuka (kobiety życia) ten znajdzie. Pan, który naprawdę zmienia kobiety jak rękawiczki to najwyżej playboy, ogier lub przewalacz.

Kim jest kobieta, która ma duży apetyt na seks i także może się pochwalić imponującą kolekcją mężczyzn? Szmatą, puszczalską ladacznicą lub nimfomanką. Może również zostać zdiagnozowana jako osoba cierpiąca na "wścieklicę macicy".

. . Fot. Emilio Labrador/Flickr.com

Waga ciała

Z krytyką spotykają się osoby z nadwagą obojga płci. Jak wynika z badań, to jednak kobiety czują większą społecznie presję, żeby trzymać linię i w razie potrzeby przechodzić na dietę. Tusza nie rzutuje aż w takim stopniu na atrakcyjność mężczyzny, jak na postrzeganie kobiety. Pan z brzuszkiem pozostaje atrakcyjny i interesujący, podczas gdy walory pań przesłaniają zbędne kilogramy. Nad wagą kobiet bardziej się pastwimy, analizując każdy wrzucony kilogram. Męska tusza nie jest aż tak atrakcyjnym tematem rozmów.

. . Fot. Dejahthoris/Flickr.com

Bałagan w mieszkaniu

Podobno odpowiednio 81 mężczyzn i 87 procent kobiet czuje się źle, kiedy w ich domu panuje bałagan. Wydaje się, że liczby są porównywalne, ale jednak to kobiety wykonują większość prac domowych. Dlaczego? Ponieważ to one spotykają się z ostracyzmem i krytyką, jeśli nie są stereotypowymi perfekcyjnymi gospodyniami domowymi.

Uroczym bałaganiarzem są mieszkający samotnie domowi abnegaci płci męskiej, a "brudaskami", równie nonszalancko traktujące higienę w mieszkaniu, damy...

. . Fot. Floyduk/Flickr.com

Niechęć do posiadania dzieci

Kobiety, które nie chcą mieć dzieci to wstrętne egoistki, dziwaczki pozbawione najbardziej pierwotnego instynktu, osoby, które na pewno będą później żałowały swojej decyzji. Macierzyństwo to przecież integralna część kobiecości. Jego brak może wytłumaczyć wyłącznie bezpłodność i to tylko jeśli jest poparta smutkiem towarzyszącym niemożności zajścia w ciążę.

Mężczyzna i ojcostwo są określeniami, które bez problemu bez siebie egzystują. To nawet całkiem zrozumiałe, że mężczyzna może nie chcieć się rozmnażać. Kariera, życie zawodowe, misja - panowie mają inne cele do spełnienia - i nikogo to nie dziwi, nie prowokuje i nie skłania do wygłaszania komentarzy.

. . Fot. sk8geek/Flickr.com

Bycie ambitną i asertywną

Kobiety, które mają zdanie, wygłaszają je, polemizują z opiniami innych, delegują do zadań, mają ambicje są uznawane za niekobiece i w nieładny sposób rozpychające się łokciami. Mężczyźni mają w sobie pierwiastek lidera, takie cechy są więc w nich doceniane i chwalone.

Właśnie ruszyła kampania, w której znane panie namawiają do tego, żeby walczyć ze stereotypem "bossy women", czyli apodyktycznych kobiet. Beyonce tłumaczy pod koniec spotu, że wcale się nie rządzi, tylko jest... szefową.

Więcej o: