10 mitów na temat mowy ciała. W co i dlaczego wierzymy?

Piramidka nie działa, to już wszyscy wiemy: ktoś układający paluszki w romb mający świadczyć o jego mocy i spokoju raczej śmieszy niż budzi szacunek. A inne mity o mowie ciała? Dlaczego w nie wierzymy?
oczy oczy Fot. Shutterstock

1. Ruchy oczu wskazują na procesy mentalne

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Ten mit powraca wielokrotnie podczas szkoleń z komunikacji niewerbalnej, jest obecny także w wielu bardzo popularnych książkach, nawet w tej najpopularniejszej: w "Mowie ciała" Allana i Barbary Pease. Na czym to właściwie polega? Otóż, w wielkim uproszczeniu, ruchy gałek ocznych odzwierciedlają rzekomo to, jakie partie naszego mózgu są aktualnie pobudzone. I tak, ruch oczu w kierunku prawym informuje ponoć o tym, że tworzymy wyobrażenia (obrazy, dźwięki) a ruch w kierunku lewym wskazuje na przypomnienie sobie informacji z przeszłości.

Richard Bandler oraz John Grinder, twórcy metody Neurolingwistycznego programowania (NLP) uznali nawet, że ruchy gałek są świetnym narzędziem wykrywającym kłamstwo i przez wiele lat mocno propagowali tę tezę. Współcześnie wiadomo już, że nie ma dowodów, że tak jest w istocie: mimo licznych badań żaden naukowiec nie znalazł potwierdzenia, że ruchy gałek ocznych odzwierciedlają procesy mentalne. Sam Bandler po latach zdystansował się od tego twierdzenia.

Rytuały pomagają parom budować relację i przypominają partnerom, jak bardzo są dla siebie ważni. Rozpoczynajcie dzień od powiedzenia sobie "dzień dobry", całusa i przytulenia. Warto pamiętać, że 20 sekundowe tulenie się powoduje wydzielanie dopaminy ("przekaźnik przyjemności") i oksytocyny (hormon odpowiadający za tworzenie więzi). Wieczorami starajcie się spożywać razem posiłki. Możecie również razem czytać, oglądać filmy, czy wspólnie się kąpać. Ważne, aby zaplanować sobie czas, który jest tylko dla Was.

Najprostszy sposób, by mieć dobre życie - poczuć wdzięczność. Za co możemy być wdzięczni? Jak wdzięczność zbliża ludzi, zmniejsza ryzyko depresji i daje nam szczęście? Jak dostrzec dobrodziejstwa losu? Dlaczego obdarowani nie nie lubią swego dobroczyńcy? Jakie są powody czarnej niewdzięczności? W majowych Charakterach: o wdzięczności, która dodaje nam skrzydeł.

Kobieta Kobieta Fot. Shutterstock

2. Przez mowę ciała przekazujemy ponad 80 procent informacji

Wielu "specjalistów" powtarza że większość komunikatów - niektórzy mówią o 93 procentach, inni podają wartość 3/4) przekazujemy poprzez mowę ciała. Jest to z jedno z kłamstw, które powtarzano wystarczająco często by uznano je za fakt. Ten mit ma swój początek około 40 lat temu. Albert Mehrabian został wówczas zatrudniony na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Wkrótce przeprowadził eksperyment, którego celem była ocena, który z trzech kanałów komunikacji (ekspresja mimiczne, głos i słowa) jest najbardziej istotny, gdy pojawia się niespójność w przekazie (np. smutny wyraz twarzy koliduje ze wesołym komunikatem itp.).

Skala eksperymentu nie była imponująca, wzięło w nim udział 137 studentów. 55 procent z nich wskazywało ekspresje mimiczną jako najbardziej wiarygodną, 38 procent stwierdziło, że najważniejszy jest ton głosu, tylko 7 procent - że największą wagę mają wypowiadane słowa. Po dodaniu ekspresji mimicznych do sposóbu wypowiedzi otrzymujemy magiczną cyfrę 93 procent. I mimo, że obserwacje dotyczyły wyłącznie statycznych obrazów ekspresji mimicznych, informacja o dominacji mowy ciała poszła w świat! Choć sam profesor Albert Mehrabian wielokrotnie dementował wyciągane z jego badań wnioski, na niewiele to się zdało.

Kłamca zazwyczaj trzyma coś w dłoni, aby stworzyć dystans między sobą, a rozmówcą Kłamca zazwyczaj trzyma coś w dłoni, aby stworzyć dystans między sobą, a rozmówcą Fot. Shutterstock

3. Znajomość mowy ciała umożliwia wykrywanie kłamców

Ludzie mają umiejętności wykrywania kłamstwa średnio na poziomie 54 procent - co, jak wiadomo, stawia naszą skuteczność bardzo blisko przypadkowości. Ta prawidłowość stoi w sprzeczności z naszym przekonaniem o własnych ponadprzeciętnych zdolnościach demaskatorskich, a także z mitem o tym, że już pobieżna znajomość mowy ciała pozwala nam wykrywać kłamstwo.

Lie Wizard był projektem badawczym prowadzonym na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco przez Paula Ekmana oraz Maureen O'Sullivan. Jego celem było odnalezienie osób, które potrafią odszyfrować kłamstwo w ponad 80 procentach przypadków. O'Sullivan i Ekman przebadali na potrzeby swojego eksperymentu ponad 20 tysięcy osób z różnych środowisk. Byli wśród nich m.in. agenci Secret Service, FBI, zawodowi detektywi, policjanci, adwokaci, negocjatorzy, psychologowie... Spośród tej rzeszy ludzi jedynie 53 osoby (zaledwie ćwierć procenta całej grupy) potrafiły rozpoznawać ponad 80 procent kłamstw! "Czarodzieje kłamstwa" - bo tak nazwali ich badacze, czasem już po kilku sekundach orientowali się, że są wprowadzani w błąd. Korzystali przy tym ze znajomości mowy ciała, zrozumienia niuansów ekspresji mimicznych, sposobu myślenia osób, z którymi się kontaktowali oraz sposobu mówienia.

Badanie wzbudziło wiele kontrowersji w środowisku naukowym, jego wyniki do dziś są podważane. Nie udało się niestety stworzyć modelu pozwalającego uzyskane dane powtarzać. Obecnie środowiska naukowe obstają na stanowisku, że znajomość ludzkich zachowań, między innymi mikroekspresji, może wspomóc proces wykrywania kłamstwa, ale nie powinna go zastępować. Znajomość mowy ciała można określić najwyżej jako narzędzie wspomagające wykrywanie kłamstwa.

ręce, dłonie ręce, dłonie Fot. Shutterstock

4. Lewa ręka - procesy artystyczne, prawa ręka - logiczne

Część wyznawców mowy ciała stara się przenosić ogólną wiedzę o specyfice i działalności mózgu na ludzkie konkretne zachowania. Wiemy na przykład, że zasadniczo lewa półkula mózgu odpowiada bardziej za procesy logiczne, prawa - "artystyczne", emocjonalne. Wiemy też, że zasadniczo za lewą część ciała odpowiada prawa półkula, a za prawą - lewa. I na podstawie tak uogólnionej wiedzy niektórzy badacze tworzą wnioski typu: przewaga ruchu prawej strony ciała charakteryzuje osoby logiczne i stateczne, dotykanie lewego ucha świadczy o emocjonalnym artystycznym podejściu itp.

Cały ten koncept opiera się na fałszywym założeniu. W opublikowanym niedawno badaniu zespół naukowców z uniwersytetu w Utah przebadał w rezonansie magnetycznym ponad 1 tys. osób w wieku 17 - 29 lat. Dla łatwiejszej analizy podzielono ludzki mózg na 7 tys. obszarów, które obserwowano podczas poszukiwania wzorców. Prowadząc serię testów nie zaleziono dowodów na dominację półkul, ani występowania mitycznych konotacji naszych umiejętności i wzorców z odpowiednimi półkulami w naszym mózgu.

Nasz najbardziej energochłonny organ jest bardzo skomplikowany. Mimo, że niektóre niewielkie wzorce mogą występować w danej półkuli, to większe konstrukcje mentalne typu wyobraźnia czy emocje, angażują obie jego części w podobnym stopniu.

mowa ciała, szefowa mowa ciała, szefowa Fot. Shutterstock

5. Nie tylko piramidka, czyli moc małych gestów

Internet pełen jest "poradników", które radzą jakie pozycje przyjmować, jakie gesty czynić i jak odczytywać na ich podstawie innych ludzi. Jednym z przykładów jaki ostatnio widziałem jest zdjęcie siedzącego mężczyzny, który trzyma jedną nogę opartą o kolano drugiej i przytrzymuje ją dłońmi. "Taka pozycja wskazuje na osobę upartą, złośliwą i nie respektującą opinii innych ludzi".

Autor, na podstawie jednego zdjęcia, w pozie, którą przyjmują codziennie miliony ludzi, próbuje opisać charakter danej osoby... Taka analiza behawioralna bardziej przypomina horoskop, niż wiarygodną wskazówkę co do osoby i jej cech. Szczególnie uczulam przed wskazówkami dotyczącymi osobowości oraz dużego poziomu szczegółowości.

oczy, kobieta oczy, kobieta Fot. Shutterstock

6 i 7. Oczy, które mówią prawdę

Do kontaktu wzrokowego również przykleiły się mity - przynajmniej dwa. Pierwszy z nich dotyczy faktu, że osoby prawdomówne patrzą w oczy. Niestety, żadne z badań tego nie potwierdziło. Możemy przyjąć, że głęboko w oczy patrzą nam równie często prawdomówni jak i ci kłamcy, którzy o tym micie wiedzą, a chcą wypaść bardziej wiarygodnie. Ale - mówi drugi mit - osoby kłamiące utrzymują dłuższy niż przeciętnie kontakt wzrokowy, znając wagę tego sygnału usiłują go wykorzystać. To również nie jest udowodnione i trudne do generalizacji...

Jednak ze sposobu patrzenia jesteśmy w stanie kilka interesujących informacji uzyskać. Np. o tym, że ktoś jest niewyspany, że wpompował w siebie nadmiar kofeiny (drżące powieki), że jest zestresowany (wzrost częstotliwości mrugania), że go coś brzydzi bądź gniewa (ściąganie brwi ku sobie), że jest zmęczony (przeniesienie wzroku na statyczny przedmiot)...

8. Kłamca nie może spokojnie usiedzieć

Mówi się - siedzieć na rozżarzonych węglach. Powszechne przekonanie mówi nam, że osoba usiłująca coś ukryć za wszelką cenę, nie może usiedzieć w miejscu, wierci się, kręci w fotelu. Bo się stresuje, bo nie chce by kłamstwo wyszło na jaw.

Tymczasem najczęstszym powodem kręcenia się w fotelu jest próba uzyskania wyższej pewności poprzez auto dotyk. Dotykamy siebie dłońmi i przedmiotami, aby podnieść nasz komfort. Niekiedy może to rzeczywiście symbolizować stres. Tyle, że ten stres nie musi być przecież dowodem na kłamstwo. U osoby mówiącej prawdę może się pojawić chociażby z powodu podejrzeń o kłamstwo. Zmiana pozycji na fotelu nie powinna nas zatem zastanawiać, chyba.... że bardzo rzuca się w oczy: dana osoba naturalnie kołysze się w fotelu i przekręca, a w momencie gdy wspominamy konkretny temat "zamraża" postawę i wraca do poprzedniego zachowania, gdy znów zmienimy temat.

mowa ciała mowa ciała Fot. Shutterstock

9. Skrzyżowane ramiona świadczą o zamknięciu

To jeden z najpopularniejszych mitów, który na szczęście ostatnio trochę traci na mocy. Złożone na krzyż ramiona uznano kiedyś za symbol, wskazujący na zamknięcie danej osoby, izolowanie się przez nią. Obecnie wiadomo, że jest to bardzo popularny gest autoadaptatycyjny, mający na celu podnieść komfort lub pewność siebie danej osoby. Ten gest może także po prostu chronić przed zimnem.

pewność siebie pewność siebie Fot. Shutterstock

10. Bądź wielki, zajmuj przestrzeń wokół siebie

To jeden z mitów bardzo często przekazywanych uczestnikom szkoleń dotyczących pewności siebie oraz wizerunku. Kursantom wmawia się, że zajmowanie jak największej przestrzeni sprawi, że ludzie będą ich postrzegali jako silnych, pewnych siebie i przez to bardziej bardziej atrakcyjnych. Należy się zatem nadymać, prostować, rozstawiać nogi, rozkładać ręce na sąsiednie krzesła itd, itp.

Niestety przy takich wygibasach, możemy wyglądać bardzo sztucznie. Bo ta pozycja nie jest dla nas naturalna. I sprawić, że nasze ciało zareaguje na nią nieuświadomionymi gestami autoadaptacyjnymi. To może objawić się usztywnieniem mięśni, wzrostem częstotliwości oddechu oraz ciśnienia krwi. I zamiast jako silnego i pewnego siebie zobaczą twoją czerwoną twarz i nerwowe ruchy.

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Rytuały pomagają parom budować relację i przypominają partnerom, jak bardzo są dla siebie ważni. Rozpoczynajcie dzień od powiedzenia sobie "dzień dobry", całusa i przytulenia. Warto pamiętać, że 20 sekundowe tulenie się powoduje wydzielanie dopaminy ("przekaźnik przyjemności") i oksytocyny (hormon odpowiadający za tworzenie więzi). Wieczorami starajcie się spożywać razem posiłki. Możecie również razem czytać, oglądać filmy, czy wspólnie się kąpać. Ważne, aby zaplanować sobie czas, który jest tylko dla Was.

Najprostszy sposób, by mieć dobre życie - poczuć wdzięczność. Za co możemy być wdzięczni? Jak wdzięczność zbliża ludzi, zmniejsza ryzyko depresji i daje nam szczęście? Jak dostrzec dobrodziejstwa losu? Dlaczego obdarowani nie nie lubią swego dobroczyńcy? Jakie są powody czarnej niewdzięczności? W majowych Charakterach: o wdzięczności, która dodaje nam skrzydeł.