Jak nie marnować wolnego czasu? Sztuka nicnierobienia w 6 krokach

.
Nieważne, czy wyjeżdżasz na krótki weekend, czy na miesiąc odrywasz się od codziennych obowiązków. To, czy odpoczniesz, zależy głównie od tego, czy potrafisz się zrelaksować i jak najlepiej wykorzystać wolny czas. Zobacz, co pomoże ci oderwać się od codzienności. Nieważne, czy wyjeżdżasz na krótki weekend, czy na miesiąc odrywasz się od codziennych obowiązków. To, czy odpoczniesz, zależy głównie od tego, czy potrafisz się zrelaksować i jak najlepiej wykorzystać wolny czas. Zobacz, co pomoże ci oderwać się od codzienności. Unsplash.com

Planuj

Żeby uniknąć stresujących sytuacji lub sporów o to, czy jechać na wycieczkę czy iść na koncert, zaplanuj szczegóły wypoczynku przed wyjazdem. Razem z partnerem porozmawiajcie o tym, jak każde z was chciałoby spędzić urlop, jak sobie wyobrażacie wspólny wyjazd. Nawet jeśli wszystko ma dziać się spontanicznie, lepiej najpierw uzgodnić, że nie potrzebujecie planów. Po co? Żeby podczas wypoczynku nie myśleć o tym, jak zorganizować sobie czas i żeby nie konfrontować swoich pomysłów w ostatniej chwili. Często niewypowiedziane oczekiwania stają się źródłem niepotrzebnych sporów. Żadne z was nie musi się domyślać, jak druga strona chciałaby spędzić wymarzone wakacje, ale kiedy poznacie wyobrażenie o tym, co chciałby robić partner, zapewne chętnie wyjdziecie naprzeciw jego oczekiwaniom. Planowanie pomaga maksymalnie wykorzystać czas urlopu. Jeśli są rzeczy, które koniecznie chciałabyś zobaczyć lub zrobić, zaplanuj urlop tak, żeby zrobić wszystko, na co masz ochotę, ale każdą czynność wymagającą wysiłku fizycznego przeplatać chwilą lenistwa. Najlepiej, gdy proporcje nicnierobienia i aktywności są jednakowe. W ten sposób nie wrócisz do domu zmęczona, ale pełna nowych wrażeń. Czy nie o to właśnie chodzi w wakacje?

Warto wcześniej skompletować rzeczy Warto wcześniej skompletować rzeczy Shutterstock.com

Nic na ostatnią chwilę

Co najbardziej przeszkadza odpocząć od codziennej gonitwy? Stres. Przymierzasz ubiegłoroczne bikini i okazuje się, że nie pasuje? Na kilka dni przed wyjazdem biegasz po sklepach w poszukiwaniu sandałów lub walizki? To najprostsza droga, żeby popsuć sobie wyjazd. Na wakacjach od pierwszego dnia powinnaś się czuć zrelaksowana. Jeśli przez kilka dni stresować cię będą przygotowania, pakowanie na ostatnią chwilę, w drodze myśleć będziesz o tym, czy wzięłaś suszarkę i kapelusz i gdzie schowałaś kremy do opalania, niepotrzebnie wprowadzisz się w bardzo niekorzystny nastrój. Przygotowania musisz więc zacząć co najmniej tydzień wcześniej. W wolnej chwili zrób listę rzeczy, które trzeba przed wyjazdem załatwić, kupić a potem spakować. Pomyśl o tym, co przyda się w podróży, o czym zawsze zapominasz, co jeszcze przygotować. Dzięki temu zdążysz załatwić wszystkie niezbędne sprawy i zostawisz je za sobą wyjeżdżając z domu.

Czytaj, jeździj na rowerze, ale odłącz się od internetu! Czytaj, jeździj na rowerze, ale odłącz się od internetu! KAROLINA GRABOWSKA STAFFAGE / pixels.com

Zegarek wrzuć na dno walizki

Wakacje są po to, żeby odpocząć. Nie nastawiaj budzika wcześniej niż trzeba, najlepiej w ogóle o nim zapomnij. Naprawdę nic się nie stanie jeśli wyjdziesz na plażę po południu a nie rano lub spędzisz więcej czasu niż trzeba w łazience. Urlop to najlepszy czas na to, żeby skupić się na robieniu tego, na co masz ochotę. O ile tylko nie spieszysz się na samolot lub autokar, nie spoglądaj nerwowo na zegarek i nie przejmuj się czasem. Jeśli dobrze czujesz się siedząc wieczorem przy ognisku, nie myśl o tym, że musisz spać przed 23, bo rano nie wstaniesz wystarczająco wcześnie. Staraj się także ułatwiać sobie życie: nie gotuj, jeśli nie musisz, nie odbieraj telefonu . Najlepiej w ogóle nie zabieraj ze sobą telefonu komórkowego. Zrezygnuj także z laptopa. Zamiast czytać wiadomości, maile i przeglądać serwisy społecznościowe, zajmij się tym, czego na co dzień nie robisz. Ciesz się chwilą.

Baw się, spaceruj, wróć do aktywności z dzieciństwa! Baw się, spaceruj, wróć do aktywności z dzieciństwa! pinterest.com

Baw się

Przypomnij sobie, co robiłaś, kiedy byłaś dzieckiem. Zwykłe chodzenie po lesie, gra w piłkarzyki, łowienie ryb na pomoście czy rozwiązywanie krzyżówki potrafiły sprawić wiele radości. Infantylne? Być może, ale kto powiedział, że nie wolno nam być infantylnymi? Proste czynności, których na co dzień nie wykonujemy, pozwalają nie tylko powrócić wspomnieniami do przeszłości, ale także zaangażować do pracy zupełnie inne niż na co dzień obszary mózgu. Na kilka dni porzuć komputer i cyfrowe rozrywki. Grając w scrabble, inteligencję, tysiąca, kanastę, szachy nie tylko ćwiczysz pamięć, ale także odrywasz myśli od codziennych obowiązków i problemów. Proste gry i zabawy, które pamiętamy z dzieciństwa pomagają znowu poczuć się jak dziecko. A o to przecież chodzi w zabawie.

Kontakt z naturą i ruch na świeżym powietrzu, najlepiej poprawiają nastrój Kontakt z naturą i ruch na świeżym powietrzu, najlepiej poprawiają nastrój Shutterstock.com

Znajdź czas na ruch

Nic tak nie poprawia nastroju, jak odrobina ruchu na świeżym powietrzu. Kontakt z naturą i wysiłek fizyczny dostosowany do kondycji potrafią zdziałać cuda. Pamiętasz, jak dobrze śpisz, kiedy się zmęczysz? Marsz po górach, wiosłowanie na kajakowej wycieczce, pływanie czy bieganie to doskonały sposób na zadbanie o kondycję i sylwetkę, ale przede wszystkim skuteczna metoda na dotlenienie organizmu i zajęcie myśli, dzięki temu o wiele łatwiej jest się zrelaksować. Zarówno słońce jak i aktywność fizyczna sprzyjają produkcji endorfin - hormonów wywołujących poczucie szczęścia. Jeśli nie masz planów na wakacje, sport może okazać się świetnym rozwiązaniem. Być może wybierając się na spływ kajakowy albo kurs wspinaczki górskiej poznasz ciekawych ludzi i odnajdziesz prawdziwą pasję?

Flirtuj, uśmiechaj się, wydzielaj endorfiny! Flirtuj, uśmiechaj się, wydzielaj endorfiny! Pinterest.com

Flirtuj i uśmiechaj się

Nic nie odmładza nas tak bardzo jak poczucie, że jesteśmy atrakcyjni w oczach innych ludzi. Niewielu ludzi do których się uśmiechniesz, nie odpowie uśmiechem. Nawet jeśli na co dzień jesteś nieśmiała i nie lubisz na siebie zwracać uwagi, wykorzystaj letni czas i sprawdź, czy potrafisz innych zarazić radością. Potraktuj to jak eksperyment: uśmiechaj się codziennie do 5 osób i sprawdź, ile z nich także odpowie uśmiechem. Staraj się dostrzegać innych ludzi, nawiązywać z nimi kontakt wzrokowy. Jeśli jesteś singielką, to świetny moment, żeby podszlifować swój... flirt. Być może właśnie w trakcie urlopu poznasz kogoś naprawdę interesującego? Warto otworzyć się na innych ludzi i to sprawdzić.