Jak radzimy sobie z segregacją śmieci? 'Duża część moich sąsiadów wyrzuca wszystko, gdzie popadnie'

Segregacja śmieci wciąż budzi wiele pytań i wątpliwości. Każdego dnia wiele osób przeżywa dylematy nad koszami, workami lub stojąc przy kontenerach na odpady. Zapytaliśmy naszych czytelników, jak w ich przypadku wygląda segregacja śmieci, jak sobie z nią radzą i co im przysparza najwięcej kłopotów.
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Robert Przybysz

Katarzyna: Część moich sąsiadów wrzuca wszystko, gdzie popadnie

Katarzyna przyznaje, że ma już dość duże pojęcie o tym, jak segregować śmieci. Jeśli ma z czymś problem, odpowiedzi szuka w internecie.

Ja mam w swoim mieszkaniu pięć pojemników: na papier, na odpadki organiczne, na plastik, na szkło i na odpady zmieszane.

Przyznaje jednak, że nie wszyscy jej sąsiedzi stosują się do podstawowych zasad segregacji śmieci, nad czym nasza rozmówczyni mocno ubolewa.

Na moim osiedlu obowiązuje segregacja śmieci i mamy pięć kontenerów podzielonych tak, jak moje pojemniki. Niestety duża część moich sąsiadów nie przestrzega tego nakazu i wrzucają wszystko, gdzie popadnie, co jest dla mnie strasznie frustrujące.
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Axtem

Piotr: Mam raczej prowizoryczne rozwiązanie

Nasz kolejny rozmówca zwraca uwagę na problem z pomieszczeniem w mieszkaniu wszystkich pięciu pojemników potrzebnych do segregacji śmieci. 

U mnie w mieszkaniu, w kuchni są jeszcze meble po starych właścicielach, raczej nieprzystosowane do ustawiania kilku pojemników. Efekt jest taki, że pod zlewem mam wiadro bio, wokół ustawiam ewentualne słoiki, butelki do szkła, w szafie na korytarzu trzymam jeden worek na plastik i metal, a także drugi na papier, a w łazience - mały pojemnik na zmieszane. To raczej prowizoryczne rozwiązanie.

Co go zaskoczyło? Jak sam przyznaje przede wszystkim to, że paragonów nie powinno się wyrzucać do pojemników na papier. Zdziwił go również fakt, że miejscem na zużyte opakowania po lekach nie są śmietniki przeznaczone na plastik.

Nie wiedziałem też, gdzie wyrzucać płyty CD (teoretycznie plastik, ale kto ich tam teraz wie), więc żeby uzyskać pewną informację, musiałem pisać do urzędu miasta.

Na koniec Piotr zwraca uwagę na ten sam problem, o którym mówiła już nasza wcześniejsza rozmówczyni.

Wkurzające jest to, że nie wszyscy ludzie na osiedlu segregują i w śmieciach często można znaleźć wszystko. Denerwujące jest także to, że latem pojemnik bio przy śmietnikach jest stosunkowo niewielki, a także obleziony pełzającym robactwem.
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Aleksandra Suzi

Wojciech: Segreguję już kilkanaście lat

Wojciech przyznaje, że dla niego segregacja śmieci nie stanowi żadnego problemu.

Ja segreguję pewnie już kilkanaście lat. Jak nie wiem, gdzie coś wyrzucić, to sprawdzam w internecie. Pojemniki mam pod zlewem: zajmują całą dużą szufladę (taki ikeowski system). Tam mam cztery pojemniki: bio, zmieszane, plastik/metal i papier. Szkło najczęściej wkładam tam, gdzie papier, a już przy śmietniku rozdzielam i wyrzucam do konkretnych pojemników.

Wojciech wyznaje również, że latem odpady bio wywozi na działkę na kompost.

Gdzie wyrzucić torebkę z herbatą, kapsułki po kawie, pudełko po pizzy? Segregacja trudnych śmieci

Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Vitaly Fedotov

Małgorzata: Czuję, że popełniam wiele błędów

Nasza kolejna rozmówczyni, Małgorzata, otwarcie przyznaje, że nie radzi sobie z segregowaniem śmieci.

Generalnie mam cztery śmietniki i staram się jakoś wszystko segregować w miarę możliwości, ale czuję, że popełniam wiele błędów. Nie jest to dla mnie oczywiste, gdzie wyrzucić wiele opakowań i też nie rozumiem, dlaczego na takich opakowaniach po prostu nie podaje się takiej informacji. Największy problem mam z opakowaniami, które składają się z kilku materiałów np. koperta z "okienkiem".
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Zyn Chakrapong

Aleksandra: Staram się nie produkować dużej liczby śmieci

U mnie problemu raczej nie ma. Mam w domu dwa kosze na śmieci zmieszane i tworzywa sztuczne. Z uwagi na brak miejsca na więcej pojemników, jeśli pojawiają się szklane opakowania albo coś papierowego, zbieram je do osobnych torebek, które potem odpowiednio wyrzucam.

- mówi nam Aleksandra.

Nasza rozmówczyni podkreśla, że nie tylko segregacja śmieci ma znaczenie. Równie ważna jest dbałość o to, żeby wytwarzać po prostu mniej odpadów.

Staram się też nie produkować dużej liczby śmieci. Na razie nie idzie jakoś spektakularnie, ale się uczę. Na przykład warzywa kupuję bez foliówek albo wkładam kilka rodzajów do jednej. Nie zużywam więcej ręcznika papierowego niż potrzebuję itd.
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Dima Sidelnikov

Olga: Wciąż mam problemy z niektórymi rzeczami do wyrzucenia

Dla Olgi, podobnie jak dla innych naszych rozmówców, dużym problemem jest pomieszczenie w mieszkaniu pięciu pojemników potrzebnych do segregacji śmieci.

U nas i pewnie u wielu innych polskich rodzin jest taki problem, że mamy za wąskie szuflady na to, żeby zmieściły się wszystkie pojemniki. Niby są teraz takie mądre rozwiązania do segregacji, no ale umówmy się, nie w każdej kuchni jest możliwe ich zamontowanie, a przecież nie będę robiła remontu tylko po to, żeby mieć odpowiednich rozmiarów szufladę na pojemniki.

Jakie rozwiązanie Olga ma w swoim mieszkaniu? W jednej szufladzie trzyma trzy pojemniki: jeden duży na tworzywa sztuczne, zaś dwa mniejsze na bio i zmieszane. Dodatkowo pomiędzy te trzy, jak mówi, wciska sam worek na śmieci, do którego wrzuca papier, który jest cienki i się zmieści. Kartony zaś wystawia na klatkę schodową. Puste butelki i słoiki stawia na blacie, a wyrzuca dopiero, jak się ich nazbiera więcej.

Ja wciąż mam problemy z niektórymi rzeczami do wyrzucenia. Np. takie, które są zrobione z kilku materiałów (plastik i papier). Rozrywać czy dawać do zmieszanych? Albo gdzie wyrzucać korki od wina? Co robić z kwiatkami i liśćmi (w niektórych miejscach podobno jest jeszcze osobny pojemnik na odpady zielone, ale u nas nie ma)? I ciągle mnie coś zaskakuje, jak np. to, że zbitą szklankę wrzuca się nie do szkła, tylko do zmieszanych.
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Aleksandra Suzi

Magdalena: Nie mam tyle miejsca, żeby postawić kilka śmietników

Ja też mam mega problem. Nie mam tyle miejsca, żeby postawić kilka śmietników, więc mam jeden na zmieszane i taką torbę na zakupy na resztę - szkło, papier, plastik i przed śmietnikami na osiedlu z tej torby to wyjmuję, śmieć po śmieciu i segreguję. Nie jestem pewna, czy wszystko dobrze robię, więc stoję z komórką i sprawdzam na bieżąco

- mówi nam Magdalena.

Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Nach-Noth

Natalia: Wydaje mi się, że nie rozdzielam tych śmieci wystarczająco dobrze

Jak się okazuje, problem z pomieszczeniem pięciu pojemników na śmieci w mieszkaniu dotyka większość naszych rozmówców. Jedni radzą sobie z tym lepiej, inni zaś gorzej. Niektórzy, jak Natalia, mają kilka pojemników, które trzymają w różnych miejscach - nie wszystkie w kuchni.

Niestety w kuchni nie mam wystarczająco miejsca na tyle pojemników. Mam duży pojemnik na śmieci mieszane, osobno plastik, w łazience też mam śmietnik na odpady higieniczne. Ale generalne wydaje mi się, że nie rozdzielam tych śmieci wystarczająco dobrze.
Segregacja śmieci Segregacja śmieci fot. Shutterstock/Teerasak Ladnongkhun

Ania: Pięć różnych pojemników - gdzie ja je mam wszystkie pomieścić?

Kolejna nasza rozmówczyni również zwraca uwagę na problem z tym, jak i gdzie pomieścić w mieszkaniu te pięć pojemników potrzebnych do segregacji.

Pięć różnych pojemników - gdzie ja je mam wszystkie pomieścić? Generalnie mam tak, że w kuchni stoją dwa dość duże pojemniki. Niestety u nas ilość produkowanych śmieci nie jest mała. Do jednego śmietnika wrzucamy odpady zmieszane, do drugiego zaś tworzywa sztuczne. Papier kładziemy pod drzwiami i wyrzucamy na bieżąco. Szkło zaś stawiamy w spiżarce i jak się więcej zbierze, to wyrzucamy hurtem. Co ciekawe, u mnie pod klatką stoją tylko cztery pojemniki na śmieci. Brakuje tego na odpady bio.
Problemy z segregacją śmieci Problemy z segregacją śmieci Fot. Jędrzej Nowicki / Agencja Gazeta

Jak radzimy sobie z segregacją śmieci?

Z wypowiedzi naszych rozmówców wynika, że większość z nich ma dość podstawową wiedzę na temat segregacji śmieci. Wiele osób podkreśla przy tym, że największy problem stanowi dla nich pomieszczenie w mieszkaniu wszystkich pięciu potrzebnych pojemników. Część rozmówców zwraca uwagę na to, że wciąż potrzebne są kampanie uświadamiające i pokazujące, jak prawidłowo segregować śmieci.

Jak sobie lepiej radzić z segregacją śmieci? Najlepiej zacząć tego, żeby produkować ich znacznie mniej. To wcale nie jest ani trudne, ani kosztowne. Jak to zrobić? Dowiesz się z naszego wcześniejszego artykułu

Więcej o: