Kalendarz Pirelli okiem Lagerfelda

Mythology to nie lada gratka dla fanów Karla Lagerfelda. Przedstawiamy mitologię grecką w obiektywie światowego kreatora mody.

Bachus i dwie bachantki

Pierwszy powstał w roku 1964 i na początku był tylko firmowym kalendarzem brytyjskiej filii firmy Pirelli. Przekształcił się w renomowane wydawnictwo i aktualnie jest produktem uznawanym za luksusowy prezent dla wybranych osób związanych z Pirelli.

Elisa Sednaoui - Flora

Oficjalna premiera kalendarza na 2011 rok odbyła się 30 listopada w Moskwie. Motywem przewodnim są bohaterowie mitologii greckiej i rzymskiej. Po raz pierwszy w historii kalendarza, jako główny bohater, pojawia się też mężczyzna - model Baptiste Giabiconi.

Anja Rubik - Hermes

Kalendarz Mytholgy ma zabrać widza w podróż w bardzo dawne czasy. W sumie na 36 czarno-białych fotografiach zaprezentowane zostały 24 boginie oraz 5 bogów. Wybrana tonacja ma podkreślać piękno ludzkiego ciała.

Brad Kroenig - Zeus

Wszystkie zdjęcia są czarno-białe, co nadaje im szczególny charakter, podkreśla piękno sylwetek, a także pewną trójwymiarowość dzięki mistrzowskiemu wykorzystaniu światła.

Daria Werbowy - Artenis

- Aktorki i modelki przywracają tych nowych herosów do życia i przedstawiają sobą nową koncepcję piękna - powiedział Karl Lagerfeld.

Baptiste Giabiconi - Apollo

Kalendarza Pirelli tradycyjnie nie można kupić. Uznaniowo jest on ofiarowywany celebrytom, o "światowym zasięgu" co sprawiło, że od kilkudziesięciu lat jest prawdziwym przedmiotem pożądania. To automatycznie przekłada się na marketingowy sukces firmy Pirelli.

Erin Wasson - Ajax

Autor zdjęć w odróżnieniu od wcześniejszych fotografów nie chciał epatować seksualnością, ani zmysłowością twierdząc, że plaża i nagie modelki to zbyt oczywiste.

Julian Moore - Hera

O doborze modelek powiedział: Wybrałem kilu przyjaciół do zdjęć - chciałem jedynie kobiety, które czują się nieskrępowane przy mnie.

Karl Lagerfeld

Za zdjęcia w edycji 2011 odpowiedzialny jest Karl Lagerfeld. Wśród 16 modelek znalazły się również Polki: Magdalena Frąckowiak oraz Ania Rubik, a dla kobiecej części fanów kalendarza miłą informacją jest fakt obecności pięciu modeli.

Więcej o: