Trendy w makijażu i fryzurach na 2012 rok

Bez obaw. Tym razem makijażyści i styliści fryzur pracujący przy pokazach mody zachowali zdrowy rozsądek. Małe szaleństwa owszem, sensacyjne propozycje - nie. Z częścią propozycji świat modnych kobiet zdążył się już nawet oswoić w minionych sezonach.
Neonowy róż pomadki na pokazie Jil Sander Neonowy róż pomadki na pokazie Jil Sander kolaż lula.pl

Usta na pierwszym planie

Propozycja z wybiegów: Nasycone pigmentem usta. Nowość: obok czerwieni, amarantów, pomarańczy i różów na ustach modelek pojawiły się także mroczne odcienie czerni, fioletu, brązu, a nawet szarości. Intensywny kolor na wargach sprawi, że będziesz wyglądała świeżo i intrygująco.
Szanse na zaadaptowanie trendu: Całkiem spore - w przypadku żywych odcieni, niewielkie propozycji utrzymanej w stylu ''goth''.
Wskazówka: Jeśli obawiasz się, że nie poradzisz sobie z nadaniem ustom odpowiedniego kształtu, zamiast po szminkę, sięgnij po błyszczyk. Dużo pigmentu mają np. te marki Inglot. Raz na jakiś czas skontroluj zęby - kosmetyki w mocnych odcieniach lubią osadzać się na jedynkach i dwójkach.

Fot. East News, materiały prasowe Fot. East News, materiały prasowe Fot. East News, materiały prasowe

Jego wysokość kok

Propozycja z wybiegów: Powrót do fryzur z lat pięćdziesiątych - natapirowanych koków, misternych konstrukcji, objętości i... wysokości. Pomyśl o Grace Kelly, Jakie O. i stylizacjach z tamtych lat. Zdecydowanie potrzebne są do uzyskania tego efektu włosy długie lub półdługie.
Szanse na zaadaptowanie trendu: Na specjalnie okazje trend powinien się przyjąć bez problemu. Z pomocą fryzjera, dużej ilości lakieru i spinek efekt może być powalający. Upinanie skomplikowanego uczesania w porannej bieganinie wydaje się raczej mało prawdopodobne.
Wskazówka: Fryzurą wyjściową do koka może być koński ogon. Zanim zbierzesz włosy, natapiruj je na czubku głowy grzebieniem o wąsko rozstawionych zębach, następnie trochę wygładź. Zbierz włosy w kucyk, owiń dookoła własnej osi, a końcówkę przypnij spinkami. Mocno utrwal lakierem i już.

Fot. Lula.pl, materiały prasowe Fot. Lula.pl, materiały prasowe Fot. Lula.pl, materiały prasowe

Nad kreską

Propozycja z wybiegów: kolejny powrót do przeszłości. Proponowane przez artystów makeupu kreski są o wiele grubsze i bardziej kocie od dotychczas widzianych. Potraktowane eyelinerem oko wygląda na nieco zaspane - w zmysłowy i seksowny sposób.
Szanse na zaadaptowanie trendu: Ogromne! Malowanie kresek - jak już opanujesz metodę - jest proste, szybkie i efektowne. Wiele kobiet woli używanie eyelinerów od malowania oczu cieniami, na których aplikacji trzeba się trochę znać.
Wskazówka: Jeśli do tej pory malowałaś cieńszą kreskę, wystarczy, że ją pogrubisz - nakładając kosmetyk nad istniejącą linię. Do aplikacji lepiej będzie nadawał się w tym wypadku eyeliner we flamastrze a nie nakładany pędzelkiem - polecamy eyeliner np. M.A.C.

Fot. East News, Shutterstock, materiały prasowe Fot. East News, Shutterstock, materiały prasowe Fot. East News, Shutterstock, materiały prasowe

Panna z mokrą głową

Propozycja z wybiegów: Mokre włosy. W ten sposób wystylizowane loki pojawiły się m.in. na pokazie Victorii Beckham, Alexandra Wanga i Helmuta Langa. Najlepiej efekt widać na długich, rozpuszczonych włosach.
Szanse na zaadaptowanie trendu: Niewielkie. Nie w naszym klimacie i przy rodzicielskiej troskliwości. Efekt mokrych włosów może się także kojarzyć z ich nieświeżością.
Wskazówka: Jeśli chcesz spróbować, jak to jest, chodzić z mokrą głową, zamiast żeli, które długo wysychają, użyj pianki.

Fot. Jan Zamoyski/AG, materiały prasowe Fot. Jan Zamoyski/AG, materiały prasowe Fot. Jan Zamoyski/AG, materiały prasowe

Zabawa w wyklejanki

Propozycja z wybiegów: Makijaż 3D, czyli doklejanie kamyczków, cekinów, dżetów, ozdób na rzęsy.
Szanse na zaadaptowanie trendu: Mamy mieszane uczucia - z jednej strony prognozujemy, że kobiety, które często imprezują, będą miały ochotę na eksperymenty, z drugiej jednak strony - innowacyjność może przerosnąć naszą odwagę. Wróżymy powodzenie rzęsom wykonanym z piórek i koronki oraz naklejkom w stylu hinduskiego bindi.
Wskazówka:
Zanim przykleisz, sprawdź, czy preparat Cię nie uczula.

Fot. East News, Andrzej Krasowski, styl. Katarzyna Tkaczyk-Domagała, materiały prasowe Fot. East News, Andrzej Krasowski, styl. Katarzyna Tkaczyk-Domagała, materiały prasowe Fot. East News, Andrzej Krasowski, styl. Katarzyna Tkaczyk-Domagała, materiały prasowe

Non-stop kolor

Propozycja z wybiegów: Kolorowe włosy. Różowe, fioletowe, niebieskie - wszystkie w lekko ''spranej'' wersji. To kolejny krok w koloryzacji po globalnie naśladowanym ombre hair (rozjaśnione same końcówki). Tym razem odcień nie jest blond, tylko bardziej pastelowy.
Szanse na zaadaptowanie: Duże - zwłaszcza wśród młodych, bardziej ''alternatywnych'' dziewczyn. Modelki i niektóre piosenkarki już podchwyciły tendencję, jest więc kogo naśladować.
Wskazówka: W niecodziennych kolorach najczęściej występują pianki koloryzujące. Żeby włosy złapały odcień powinny być rozjaśnione. Dzięki nietrwałości tej formy koloryzacji, szybko możesz wrócić do normalniejszej palety

Fot. EAST NEWS, materiały prasowe Fot. EAST NEWS, materiały prasowe Fot. EAST NEWS, materiały prasowe

Wyczesane brwi

Propozycja z wybiegów: Gęste, chłopięce brwi. Od kilku sezonów regulacja brwi staje się coraz bardziej symboliczna. Makijażyści lansują naturalne, szerokie brewki.
Szanse na zaadaptowanie: Bardzo duże. Trwające od pewnego czasu publiczne obrzydzanie brwi w stylu Pameli Andreson i Marleny Dietrich sprawiło, że ostrożniej wywijamy przed lustrem pęsetą. I słusznie, bo naturalny kształt to obecny kanon urody brwi.
Wskazówka: Jeśli ciągle zbyt mocno depilujesz włoski, daj im czas odrosnąć, usuwając tylko te, które wyrastają bardzo nisko. Nigdy nie depiluj włosów rosnących na górze brwi - gdy skóra zacznie Ci na starość opadać, w tym miejscu zrobi się ''siodło''.