- Inteligencję mam w dupie, ale lubię, gdy kobieta jest doświadczona życiowo - mężczyźni o tym, co ich zdaniem jest seksowne w płci przeciwnej

Pytałam już o to, jakie cechy nie związane z aparycją pociągają kobiety. Teraz nadszedł czas, by wysłuchać opinii drugiej strony. Co mężczyzn kręci i pociąga w kobietach, a nie ma związku z ich fizycznością?

Pierwsza, i mająca wpływ na resztę zebranych do tekstu wypowiedzi, opinia przychodzi od 31-letniego Michała, który krótko i treściwie zapewnia, że: - Tak szczerze, to jeśli nie chodzi o cechy wyglądu zewnętrznego to mnie - jak resztę samców - nic więcej nie kręci. Nie przykładajcie kobiecej miarki do męskiego pożądania i pamiętajcie, że ci, którzy powiedzą inaczej - kłamią.

Podobne zdanie na zadane pytanie ma 35-letni Patryk, którego wypowiedź pojawia się w tytule materiału. Mężczyzna chociaż skreśla intelekt, podaje inne cechy, które kręcą go w kobietach: - Inteligencję mam w dupie, ale lubię, gdy kobieta jest doświadczona życiowo i umie słuchać ludzi. Dla mnie jedną z najseksowniejszych kobiecych cech jest poczucie humoru, później umiejętność radzenia sobie w trudnych życiowych sytuacjach i skłonność do spontanicznego działania.

Z panami zgadza się w tej kwestii także 33-letni Marcin, który uważa, że: - Inteligencja, czułość, obowiązkowość, porządek i tym podobne pierdoły nie mają nic wspólnego z seksownością. Nie znam faceta który by powiedział: "Zakochałem się - ależ ona inteligentna i punktualna". Raczej powie: "Wkurza mnie, krzyczy na mnie, czekam na nią godzinami, ale nie mogę się od niej oderwać!". I to jest właśnie miłość- zero logiki, czysty narkotyk.

Ważna, nieważna inteligencja

Biorąc sobie do serca wypowiedzi Michała, Marcina i Patryka, sceptycznie czytam kolejne komentarze mężczyzn. Bo jednak - jak twierdzą niektórzy - inteligencja ma dla nich ogromne znaczenie.

Irek, lat 40 uważa, że: Po pierwsze seksowne są kobiece mózgi - i nie chodzi o wysokie IQ, a raczej o zbliżoną inteligencję. Rozmowa, konwersacja i porozumienie są seksy. Do nich dodaje także poczucie humoru, ale zaznaczając, że nie chodzi o sypanie dowcipami, tylko właściwy dystans do siebie, świata i partnera. Dla Irka pociągająca jest także pogoda ducha, optymizm i słoneczne "kobiece" usposobienie. Irek idzie o krok dalej i podaje także cechy, które są u kobiet odpychające: -Odrzucają mnie fochy, dąsy oraz obraza majestatu, a odstręczają krytykantki, zrzędy i manipulantki.

Bartek, trzydziestolatek: - Nie napiszę banalnie że "inteligencja", bo dla mnie inteligencja ma wiele twarzy i definicji. Rezygnując z niej wskazuje - podobnie jak Irek, na poczucie humoru i dystans do siebie, do swoich wad i zalet jednocześnie.

36-letni Robert z kolei zakłada, że inni mężczyźni także uważają, że to intelekt jest najbardziej seksowny: - Raczej oryginalny nie będę... Pociągają mnie kobiety inteligentne, z własnymi zainteresowaniami, zajarane swoimi pasjami. Dla Roberta "seksy" są uśmiechnięte, dowcipne i pewne siebie dziewczyny, a także takie, z którymi można porozmawiać, wymienić się argumentami, podyskutować. Jak dodaje: - Jest jednak cienka linia, po przekroczeniu której kobieta staje się dla mnie nieatrakcyjna. Następuje to wtedy, gdy jest uparta, ambitna do bólu, zaborcza, bardzo pewna siebie i egoistycznie nastawiona do życia.

Intelekt chętnie wskazałby Wojtek, 29-latek, ale tłumaczy, że: - To po pierwsze bardzo banalne, po drugie za ogólne. Żeby uściślić napiszę, że pociąga mnie refleks, czyli szybkie łączenie faktów podczas rozmowy - tak, żeby nie tylko ode mnie zależały wątki tejże.

 

Fot. Rutlo/Flicr.com

"Przecież mężczyźni to wzrokowcy!"

Marcin, 33-latek ma pewne wątpliwości co do postawionego przeze mnie pytania. - Seksowne cechy, które nie mają związku z wyglądem zewnętrznym? Przecież faceci są powierzchowni! Nie dam rady bez paru cech fizycznych. Żartuje, że: - Seksowny jest dla mnie głos - szczęśliwie - tak jak chciałaś - pochodzi z wnętrza. Fajnie jak jest lekko zachrypnięty. Z jednej strony władczy - gdy gani, a z drugiej mruczący - gdy chwali . Marcinowi podoba się także kobiecy chód, zwłaszcza jeśli sprawia, że kobieta płynie . Jego zdaniem w balerinkach kobiety nie wyglądają atrakcyjnie, bo chodzą jak kaczki .

Podobną opinię ma 29-letni Wojtek, który tłumaczy, że: -Przymiotnik "seksowna" jest równoznaczny z pożądaniem, które jednak jest związane nierozerwalnie ze zmysłami. Nie wiem czy może być całkiem wolne od zmysłów... Raczej nie. Może bezpieczniej byłoby zamienić "seksowna" na "pociągająca"? Co więc Wojtka pociąga? - Pociągające u kobiety jest kiedy ma "swój świat" - swoje zainteresowania, pasje, niekoniecznie zbieżne z moimi. Co prowadzi z kolei do wniosku, że niezależność jest bardzo "seksy". Pociągają mnie także kobiety z poczuciem humoru i dużym dystansem do własnej osoby.

Tomek, 42 lata stawia tezę, że: - Podobno my, faceci patrząc na kobietę, widzimy - najpierw piersi, następnie pośladki a później nogi, dodając: - Pewnie sporo w tym prawdy, ale kobiety mają także seksowny głos, który nie zawsze jednak idzie w parze z tym co wyżej, ale na mnie działa.

Samodzielność, niezależność i... duże samochody

Mateusz, 31-latek zapewnia, że w jego oczach: - Seksowna kobieta, to kobieta konkretna - z pasją - np. kobieta-sportowiec - na basenie (nie jak się opala, ale jak bije rekord). No i w mundurze, też jest seksowna. Jak mi się na lotnisku taka w oczy prosto patrzy - jakby mnie chciała zjeść. Albo kobieta zimą. Taka okutana i tajemnicza. Jak jej tylko nos widać. Też bywa seksowna - bo musisz się domyślać, co taki paltot kryje.

Marcin dodaje, że: - Być może patrzymy pożądliwie na słodkie lalki z reklam, ale o wiele bardziej lubimy kobiety samodzielne i takie, których trochę się boimy dodając, że: -Zajeżdża to Edypem, ale nie oszukujmy się - szukamy w partnerkach matek .

Tomek uważa, że pociągające są: - Kobiety kierujące dużymi samochodami - jeepami na przykład. No i są jeszcze kobiety-basistki, takie które grają na gitarach. Najpierw na nie patrzę, a później ich słucham.

Kwestia dużych samochodów ma również znaczenie dla Krzyśka: - To może wyda się zabawne, ale seksowne wydają mi się kobiety za kierownicą pokaźnych aut. Pewna siebie kobieta, po której widać, że dobrze czuje się za kółkiem to miły widok, a na pewno milszy niż niezdarnie pochylonej pani za kierownicą.

Zapach (oraz poczucie humoru) kobiety

Adam, trzydziestolatek zapewnia, że: -Poczucie humoru, ironia, dystans do rzeczywistości i lekko sarkastyczne nastawienie do problemów dnia codziennego to cechy partnerki idealnej, z którą chciałbym podbijać świat!

Krzysiek na myśl o seksownej kobiecie w pierwszym odruchu wymienia zapach: - Cholernie seksowne wydają mi się kobiety, które ładnie pachną. W dalszej kolejności wskazuje pasję i dążenie do realizacji marzeń.

Od Maćka, lat 33, na krótkie pytanie dostałam długą odpowiedź - na półtorej kartki A4. Przytaczam krótki akapit z jego wypowiedzi, który pozwala zapomnieć o tym, co na początku usłyszałam od Michała, Marcina i Patryka: Wczoraj kupowałem walizkę. W sklepie była bardzo mila pani - powiem szczerze, nawet nie zwróciłem uwagi na jej wygląd. Znała wymiary każdej walizki, wiedziała, jaki model wszedł w którym roku, z jakiego tworzywa jest zrobiony. Pomyślałem, że jestem w stanie sobie wyobrazić, że przez godzinę piję kawę z dziewczyną, która opowiada o walizkach, natomiast nie wytrzymałbym nawet pół godziny z kobietą, która ma do zaoferowania jedynie kurtuazyjną rozmowę o niczym...

Więcej o: