18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Sexting: co to oznacza i kiedy jest bezpieczny?

W ostatnich latach powszechnym zjawiskiem stał się sexting. Co to oznacza dla relacji i komu można przesyłać pikantne wiadomości?

Sexting - jak uprawiać i co się za tym kryje? 

Co to jest sexting? To nic innego jak pikantne wiadomości, które traktuje się jako grę wstępną lub flirt. W dobie życia on-line wiele par funkcjonuje właśnie w ten sposób. Co więcej, sexting może doprowadzić do związku. Partnerzy, którzy poznają się w sieci jeszcze przed spotkaniem off-line często mają za sobą już kilka sesji sextingu. Jak odróżnić zmysłową grę z potencjalnym partnerem od niebezpiecznych związków z kimś, kto może nam zaszkodzić? Jak bezpieczne uprawiać sexting i kiedy powinna nam się zapalić czerwona lampka? Wszystkie ważne informacje znajdziesz poniżej.

Sex zabawki przydają się jej, jemu, obojgu... Męskie też bywają różowe, zabawne i niekoniecznie są substytutem partnerki,Seks zabawki - pomysły dla par i singli na walentynki i nie tylko

Czy sexting jest bezpieczny? 

Sexting w związku oraz sexting bez związku to dwie różne historie. Odpowiedź na pytanie, czy sexting jest bezpieczny, nie jest jednak oczywista i dotyczy to zarówno luźnej internetowej relacji, jak i małżeństwa, które może się przecież zakończyć. 

Zobacz wideo "Trzymają nas cały czas w ryzach". Kobiety dopiero uczą się rzeczy, które są w standardach wiedzy o seksualności

Sexting bez związku - słodkie początki

Pierwszy okres znajomości jest często tym najlepszym, gdy każdy gest i słowo jest na wagę złota. Nie widzimy wzajemnych wad i chcemy przebywać z obiektem naszych uczuć jak najczęściej. Powyższy opis odnosi się jednak do tradycyjnego modelu, tymczasem żyjemy w XXI wieku i większość par poznaje się przez Internet. Poniżej znajdziesz zbiór zasad w kategorii bezpieczny sexting w sieci.

Zobacz też: Sapioseksualizm. Czym jest? Co go charakteryzuje?

Sexting - o czym musisz pamiętać? 

  • Po drugiej stronie ekranu często jest ktoś, kto nie przypomina osoby ze zdjęcia. 
  • Rozczarowań oszczędzi nam szybkie spotkanie off-line. W przypadku, gdy druga strona unika randki na żywo lub rozmów wideo z pewnością coś wisi w powietrzu. 
  • Mając na uwadze fakt, że nie wiemy kogo mamy po drugiej stronie, wiadomości powinny być raczej oszczędne. Co więcej, nawet jeśli kogoś znamy osobiście i prowadzimy konwersację on-line to i tak nie powinno się przesyłać nikomu czegoś, co mogłoby nam zaszkodzić, a już z pewnością należy się powstrzymać od przesyłania pikantnych zdjęć. W Internecie nic nie ginie. 

Zobacz też: Panseksualizm. Czym jest? Co go wyróżnia?

Sexting - jak pisać? 

Dokładnie tak jak przebiega tego typu rozmowa w tak zwanym realu, gdzie niedopowiedzenia i delikatne aluzje pozwalają uniknąć śmieszności. Co więcej, gra słów pomoże zmienić sytuację w żart, gdy nie do końca wszystko pójdzie po naszej myśli. Ta sama zasada dotyczy też odważnych fotek, których przecież nie wręcza się na pierwszej randce. Jak pisać w trakcie sextingu? Lekko, bez dosłowności z dużym polem do interpretacji. Potencjalni partnerzy nie powinni też martwić się ewentualną gafą, co ma być, to będzie. 

Muzyka do seksu - stwórz z nami playlistę do sypialni. Zdjęcie ilustracyjneMuzyka do seksu - stwórz z nami playlistę do sypialni

Sexting w związku - tajny kod 

Sexting parom z długim stażem z pewnością pomoże podnieść temperaturę w związku. Pikantne wiadomości można przecież wysyłać nawet z nudnego spotkania w pracy lub zebrania w przedszkolu. Ale tu także należy być ostrożnym, słodkie wiadomości do męża mogą na przykład przez przypadek wylądować na grupie zrzeszającej rodziców. W przypadku wielu aplikacji jest to bardzo prawdopodobne. Do pikantnych wiadomości lepiej będzie ustalić wspólny kod w postaci zestawu nieoczywistych ikonek i pod żadnym pozorem nie można przesyłać nagich zdjęć. Zmysłowe akty znacznie lepiej odnajdą się w prywatnym albumie. 

Zobacz też: Brak ochoty na seks - dlaczego rezygnujemy z bliskości?

Więcej o: