S這dyczomania: takie s這dkie uzale積ienie

Czym jest dla ciebie jedzenie s這dyczy? Sposobem na roz豉dowanie negatywnych emocji i poprawienie nastroju? Kawa趾iem czekolady zag逝szasz niepowodzenia, k這poty, samotno嗆? Czy wiesz, 瞠 s這dycze uzale積iaj tak samo jak inne u篡wki?

W chwilach kryzysu, załamania sięgamy po kawałek słodkiej, mlecznej czekolady. W ten sposób chcemy rozładować negatywne emocje, pocieszyć się, poczuć bezpiecznie. Ale to zgubne przyzwyczajenie. Cukier podnosi poziom tryptofanu we krwi. To aminokwas, który pobudza wytwarzanie hormonu szczęścia - serotoniny. Serotonina odpowiada za nasz dobry nastrój, poczucie szczęścia, stan relaksu, uspokojenie albo pozytywne pobudzenie. Jej obniżony poziom współtowarzyszy depresji. To dlatego słodycze mogą uzależnić, głównie fizycznie. Po zjedzeniu czekolady czy słodkiego kremu ogarnia nas błogość i to też od niej się uzależniamy. Jak temu zapobiec?

Słodkie jest smaczne, ale nic poza tym

Cukry proste (glukoza, fruktoza i sacharoza) powinny zaspokajać nie więcej niż 10 proc. dziennego zapotrzebowania na kalorie. Jeśli jesteś aktywną zawodowo osobą, w młodym lub średnim wieku, potrzebujesz dziennie około 2300 kcal, z tego na słodkie węglowodany może przypadać nie więcej niż 230 kcal (to odpowiednik pięciu łyżeczek białego cukru). Jeśli masz 40 lat i więcej i spędzasz dużo czasu np. w biurze, wówczas twój organizm potrzebuje 1800 kcal dziennie, a dopuszczalna ilość słodkości to 180 kcal (cztery łyżeczki cukru). Jeśli w twojej codziennej diecie znajduje się więcej cukrów niż wspomniane normy, wówczas nadmiar odłoży się w postaci tłuszczu na biodrach i brzuchu. Tak też - poprzez systematyczne sieganie po słodycze - wpada się w nałóg. Badania amerykańskich naukowców wykazały, że biochemia mózgu narkomanów i osób uzależnionych od słodyczy jest podobna - występuje podporządkowane życia nałogowi i poczucie winy. Podczas jedzenie słodyczy poziom glukozy we krwi szybko rośnie, ale też szybko spada. Mózg zaczyna domagać się uzupełnienia braków, przez co czujesz, że musisz znów zjeść coś słodkiego. Z czasem pociąg do słodyczy może stać się słabością nie do opanowania. Jak temu zapobiec?

Nie spiesz się

Często nie mamy czasu na przygotowanie zdrowej przekąski czy posiłku. W pośpiechu kupujemy kaloryczny czekoladowy batonik. Niestety, im częściej zastępujesz posiłki słodyczami, tym szybciej uzależnisz się od nich.

Czytaj etykiety

Nie zapominaj, że producenci żywności niemal do wszystkiego dodają cukier. Przede wszystkim po to aby konsument wrócił po smaczny produkt. Cukier znajduje się nawet w musztardzie. Zwracaj uwagę na etykiety kupowanej przez siebie żywności, dokładnie czytaj skład produktu i nie kupuj, jeśli się okaże, że żywność jest dosładzana.

5 posiłków dziennie

Najlepszy sposób na to, aby nie doświadczać wilczego głodu to regularne pory posiłków. Staraj się codziennie jeść trzy większe posiłki i dwie przekąski. Zawsze sięgaj po pełnoziarniste pieczywo, które na dłużej zapewnia uczucie sytości.

Wybieraj niesłodzone przekąski

Zamiast czekoladek czy ciastek, wybierz dla siebie niesłodzone przekąski. Sięgaj np. po ser żółty, oliwki, paprykę.

Idź na spacer

Jeśli czujesz, że masz ochotę na coś kalorycznego i pysznego, zamiast zaspakajać kaloryczne pragnienie, wybierz się na krótki spacer, idź pobiegać. Dzięki temu zapasy cukru pozostające w wątrobie zostaną pobrane przez organizm, a tobie minie ochota na cukier.

Czy zajadasz niepowodzenia s這dyczami?
Wi璚ej o: