"Zostały zabite, a po śmierci spotkało je jeszcze upokorzenie". To nie samotne podróżniczki prowokują agresję

"A w co były ubrane?", "Dlaczego podróżowały samotnie?" - takie pytania pojawiały się w komentarzach pod artykułami opisującymi brutalne morderstwo dwóch kobiet zwiedzających Ekwador. Ich prawo do własnych wyborów wzięły w obronę inne podróżniczki, które samotnie przemierzają świat.

Dwie dwudziestolatki z Argentyny - Marina Menegazzo i Maria Jose Coni wybrały się z plecakami w podróż po Ekwadorze. W pewnym momencie zostały okradzione, i z braku funduszy musiały zmodyfikować swój plan wyjazdu - jako autostopowiczki zdając się na przychylność kierowców. Kiedy ich rodziny straciły z nimi kontakt, rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Po tygodniu znaleziono zwłoki obu kobiet - brutalnie okaleczone, z plastikowymi workami na głowach.

Oprócz słów współczucia i niedowierzania w sieci pojawiły się także wpisy sugerujące, że dziewczyny były sobie winne. - Po co podróżowały samotnie? - A może były wyzywająco ubrane? - Dlaczego były same? Dodajmy, że same nie były - miały siebie. Komentatorom chodzi o to, że nie było w ich towarzystwie... mężczyzny.

Samotnie przemierzający świat podróżnicy i przede wszystkim podróżniczki natychmiast stanęły w obronie zamordowanych i ich prawa do podróżowania w wybranej przez siebie konfiguracji.

Jedna z samotnych podróżniczek. Fot. Instagram/leahlamochilera

Guadalupe Acosta, student oburzony reakcją niektórych osób, wczuwając się w sytuację zmarłych kobiet zamieścił wpis, który celnie oddaje krytykę Menegazzo i Coni" "Dzisiaj zostałam zamordowana, ale później spotkało mnie jeszcze coś gorszego - zostałam publicznie upokorzona".

#Viajosola, czyli hiszpańskie "podróżuję samotnie" to znacznik, którym na Facebooku, Twitterze i Instagramie swoje zdjęcia i wpisy oznaczają kobiety jeżdżące na samotne wyprawy. - Podróżuję samotnie, bo: mogę, chcę i będę - napisała na swoim koncie Kristina Polijak. - Fakt, że jestem kobietą nie przekreśli mojej ciekawości świata i ochoty na samotne wyprawy - dodała Lauren Starck. Elina Tervo słusznie zauważa, że opinia społeczna powinna przenieść ciężar winy z podróżniczek na ich oprawców.

Podróżuję samotnie
Więcej o: