"Żyję dzięki WOŚP..." To mogło spotkać każdego z nas, a trafiło akurat na nich

Wcześniaki, noworodki z wrodzonymi wadami, dzieci chore na nowotwory, mali cukrzycy. To tylko garstka z milionów ludzi, których przez ostatnie 25 lat udało się uratować dzięki pieniądzom zebranym przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

"Żyję dzięki WOŚP"

 

Kiedy Piotrek miał roczek, zapadł w śpiączkę farmakologiczną. Był w niej przez półtora roku. Dawano mu 15 procent szans na przeżycie. Oli lekarze nie dawali żadnych szans, jednak podjęli walkę o jej życie.

Tych i wielu innych wzruszających historii, wysłuchaliśmy, kiedy zaprosiliśmy do studia ludzi, którym kierowana przez Jurka Owsiaka fundacja uratowała życie.

Ciężko uwierzyć, ale właśnie mija ćwierć wieku od czasu pierwszej zbiórki pieniędzy. Przez te lata tysiące urządzeń, obecnych w prawie każdym szpitalu w Polsce, uratowało życie milionom ludzi. Jurek, dziękujemy! Jesteśmy z Tobą do końca świata i jeden dzień dłużej.

***

- Mama osiwiała w 5 minut... A wiozła mnie karetka z wielkim sercem naklejonym na boku"- tak zaczyna się historia Moniki. Monika, Ewa i Ola, Alicja, Dariusz i Klara, Marysia oraz wiele innych osób opowiedziało nam o tym, jak pomogła im Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Z okazji 25-lecia orkiestry chcemy wraz z nimi podziękować Jurkowi Owsiakowi i wszystkim Wam, którzy co roku ratują życie innych wrzucając do puszki choćby symboliczną złotówkę. Chcesz podzielić się swoją historią? Napisz do nas: wosp@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy i przekażemy Jurkowi Owsiakowi"

Więcej o: