Ostatki 2017 - kiedy wypadają? Jak wyglądały tradycyjne ostatki?

Tradycyjne ostatki trwają kilka dni. Zaczynamy je świętować w tłusty czwartek, a kończymy we wtorek przed rozpoczynającą Wielki Post Środą Popielcową. Skąd wywodzi się tradycja ostatków i jakie są najpopularniejsze zwyczaje ostatkowe? I - przede wszystkim - kiedy są ostatki 2017?

Ostatki 2017: kiedy wypadają?

Ostatki mogą wypaść najwcześniej 3 lutego, zaś najpóźniej 9 marca. W 2017 roku karnawał jest wyjątkowo długi. Trwa aż do wtorku 28 lutego! Żegnamy go, jak co roku, hucznymi zabawami ostatkowymi.

Zwyczaj obchodzenia ostatków wywodzi się z obrzędów zimowych ku czci bogów urodzaju, odprawionych jeszcze w starożytności. W średniowieczu ostatki hucznie obchodzono przede wszystkim we Francji, Portugalii i Włoszech. To przede wszystkim te trzy kraje celebrowały starożytne zwyczaje.

W Polsce zwyczaj ostatków przyjął się dopiero w XVII wieku. Z tego okresu pochodzą pierwsze zapisy o przyjęciach organizowanych na dworach najbogatszych magnatów.

Ostatki, podkoziołek, zapusty, a może śledzik?

Ostatki to najpopularniejsza, ale nie jedyna nazwa, którą określamy ten czas w kalendarzu. W zależności od regionu Polski spotkamy się z różnym nazewnictwem. Na przykład w Wielkopolsce usłyszymy o podkoziołku, na Śląsku o kozelku, a na wsiach w całej Polsce o zapustach. Coraz rzadziej słyszy się natomiast o śledziku - zwyczajowo przyjęło się tak określać ostatni dzień ostatków. Obecnie zostało to ujednolicone i także ostatni dzień zabaw karnawałowych określamy mianem ostatków.

Tradycyjne ostatki

Obecnie zabawa ostatkowa oznacza zwykle wyjście ze znajomymi do klubu lub ewentualnie urządzenie domówki. Coraz rzadziej organizowane są kiedyś popularne bale ostatkowe, a jeszcze rzadziej przestrzegamy tradycyjnych ostatkowych obrzędów.

Należało do nich choćby przywoływanie wiosny. Po okolicznych domostwach chodziły tzw. maszkary zapustne - głośno hałasujący przebierańcy, których zadaniem było „obudzenie” wiosny. Wśród maszkar byli: słomiany niedźwiedź, diabeł, dziad, baba, Cygan i Żyd. Chodzi od domu do domu i odgrywali kolejne scenki. Dziad całował młode dziewczyny, baba „okradała” domy, a Cyganka wróżyła z kart. Oczywiście cały obrzęd kończył się huczną zabawą dla wszystkich.

Ciekawy zwyczaj obowiązywał na Warmii i Mazurach. Kiedy kończyły się ostatki (we wtorek o północy, tuż przed środą popielcową), wieszano w kominie czystą patelnię. Był to symbol przejścia na dietę, zakończenia wszelkiego obżarstwa. Była to też obietnica przestrzegania diety przez kolejne 40 dni. O północy kończyły się też tańce, wyłączano muzykę. Uważano, że jeśli ktoś złamie ten zwyczaj, przez całe życie będzie... bawił się z diabłem.

Ostatki na świecie

Najhuczniejsze zabawy karnawałowe, a więc także te ostatkowe, spotkamy w Brazylii. Huczne zakończenie karnawału w Rio de Janeiro jest transmitowane w telewizjach na całym świecie. Zabawy rozpoczynają się tam w piątek i trwają 5 dni - aż do środy popielcowej.

Ciekawą tradycję mają też ostatki w Wenecji. Karnawał kończy się tam uroczystym, bardzo kolorowym balem maskowym na placu świętego Marka.

Tłusty czwartek 2017: kiedy

Z ostatkami związany jest tłusty czwartek - kiedy wypada w 2017 roku? Pączkami, faworkami i innymi pysznościami będziemy objadać się 23 lutego - to właśnie na ten dzień przypada tłusty czwartek 2017.

Tłusty czwartek czy tłusty wtorek?

Tłusty czwartek jest zwyczajem słowiańskim. Wiele zachodnich państw obchodzi nie tłusty czwartek a tłusty wtorek. Te dnia rozpoczynają się parady kolorowych przebierańców na przykład w Nowym Orleanie. Wtorek jest też ważny w tradycji anglosaskiej. Wielka Brytania, Stany Zjednoczone czy Australia obchodzi wtedy święto nazywane naleśnikowym wtorkiem. Jak nazwa wskazuje, w odróżnieniu od Polaków, nie zajadają się wtedy pączkami, a właśnie naleśnikami.

Obejrzyj też wideo: W karnawale smakują najlepiej, ale jak poznasz ten przepis możesz je robić cały rok: faworki zwykłe i kokardki

To może cię zainteresować:

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Ostatki 2017 - kiedy wypadają? Jak wyglądały tradycyjne ostatki?
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl