Komentarze (168)
Politechnika organizuje "dzień otwarty dla dziewczyn". Super! Ale... czytamy program i nie wierzymy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • losiu4

    Oceniono 9 razy 5

    "profesor wypowiada się zgodnie z duchem czasów i po myśli feminizmu."

    a powinien wypowiadać się zgodnie z prawdą. Smutne to.

    Pozdrawiam

    Losiu

  • jack_flash

    Oceniono 5 razy 5

    Czy ktos moze wyjasnic o co biega w tym "artykule"?
    Skonczylem PW, moja zona skonczyla PW, oboje pracujemy w zawodzie, mamy kolezanki i kolegow z PW w czym problem? Na moim kierunku pod koniec, (4, 5 rok) bylo wiecej dziwczyn niz chlopakow.

  • intransigent

    Oceniono 19 razy 5

    Ktoś porozmawiał ze studentkami Politechniki? Nie? No pewnie, po co, przecież wybiórcza wie lepiej.

  • Roman Barszcz

    Oceniono 25 razy 5

    Mężczyzna takiego knota to by nie napisał...straszna afera! Normalnie czarny dzień szkolnictwa wyższego. Klasyczny przykład pseudo dziennikarstwa.

  • lokator

    Oceniono 6 razy 4

    @Ola Długołęcka
    Dla mnie ten tekst jest NAUKOWYM POTWIERDZENIEM STEREOTYPU,
    że kobiety to hipokrytki...

  • Dysk Galaktyka

    Oceniono 8 razy 4

    Trzeba być dziennikarzem wyborczej czy innej napletkowej gazety, aby uwierzyć, że ten program jest dosłowny. Może warto pójść i uczestniczyć? No ale jak się chodzi tylko na przedstawienia z robieniem lo da papieżowi to czego oczekiwać? Wellman wam powie? Janda? Gasiuk czy Wielgus?

  • me_on_gazeta

    Oceniono 3 razy 3

    Politechniko Warszawska, czy zamiast stereotypową kobietą mam być wiedźmą i wysłać to do zachodnich uczelni, z którymi współpracujecie? ;)

  • glas.rothar

    Oceniono 9 razy 3

    uczestniczyłem kiedyś w kameralnej uroczystości na Politechnice Krakowskiej, podczas której studenci otrzymali od rektora drobne upominki. dla chłopaków były pojemne pendrive'y, dla dziewczyn - apaszki z logo uczelni... poczułem zażenowanie. "tobie, studencie, przyda się elektroniczny gadżet na wszystkie twoje projekty. ty, studentko, nawet gdy już zostaniesz - haha - inżynierką, masz przede wszystkim ładnie wyglądać".

  • mikkeyski

    Oceniono 3 razy 3

    czytam trzeci raz od nowa i ciągle bez sensu. miałem dobrą wolę..

  • mrblix

    Oceniono 5 razy 3

    Kasa, misiu, kasa. Gazeta robi ze swojego portalu tabloid o majtkach, biustach i sensacjach z życia Lewandowskiej, a potem dzielnie broni praw kobiet i walczy ze stereotypami, które sama tworzy. To jest brak szacunku dla kobiet, czytelników, ludzi myślących i strasznie mnie denerwuje. Ja wiem, że wam ciężko bez rządowych komunikatów, ale zarzynacie swoją firmę i markę, aż wióry lecą. Wywaliliście dziewczyny z Focha, i co w zamian? G...o. Mimo to, Ola jest fajna i wiem że musi pisać pierdoły, żeby nie wylecieć jak inni. Może pora wywalić g...nych menedżerów, i postawić na jakość, której w mediach brakuje?

  • pisiewicz

    Oceniono 2 razy 2

    Problem stary jak świat.
    "Czy Lucyna to dziewczyna? – polski czarno-biały film komediowy z 1934 roku w reżyserii Juliusza Gardana.
    Lucyna, córka bogatego przemysłowca, po uzyskaniu dyplomu inżyniera wraca z zagranicznych studiów do kraju. Jej ojciec nie zgadza się, by pracowała. Jednak Lucyna w męskim przebraniu uzyskuje posadę..." (wikipedia)

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 4 razy 2

    Warsztat z komponowania perfum-w dzień otwarty dla dziewcząt na Politechnice-a co faceta nie wpuszczą na takie warsztaty? Jak zwykle dyskryminacja facetów ze względu na płeć.

  • antygazeta.pl

    Oceniono 6 razy 2

    Nic nie ma o skrobaniu igender srender.Lewactwo rozpacza
    .

  • Cezary Rodziewicz

    Oceniono 4 razy 2

    Hej autorko ;)
    Tutaj jest kolejny artykuł stereotypujący:
    kobieta/1,107881,15488256,jaki-lajf-taki-stajl-niemodne-polki-nie-patyczkuja-sie-z.html

    Ups. To artykuł, który sama napisałaś :D

  • goomisch

    Oceniono 2 razy 2

    Może zamiast sesji zdjęciowej na Instagramie, kobiety z Polibudy zaprezentowały by jakiś ciekawy projekt, albo wręcz realizację. Byłoby to bardziej wiarygodne, bo wiertarkę w dłoni to i moja 4letnia córka portrafi potrzymać.

  • mikkeyski

    Oceniono 2 razy 2

    no i o co chodzi? że inżynierstwo nie jest tylko dla kobiet? przecież to oczywiste. nie rozumiem tego tekstu całkowicie. Moja córka studiuje na inżynierskim i co z tego?

  • andrzej golara

    Oceniono 6 razy 2

    Może po prostu nikt nie był zainteresowany poprzednimi dniami otwartymi dla kobiet bo przeciętna kobieta nie jest zainteresowana warsztatami na temat wyrębu i obróbki drewna czy metalurgi....

  • heresy

    Oceniono 8 razy 2

    Proponuję zajęcia z dystansu do świata i poczucia humoru.

  • olafwrocek

    Oceniono 6 razy 2

    Nie pamiętam nazwiska tego kretyna na Polibudzie we Wrocławiu, który twierdził, że kobiety na studiach są tylko po to aby znaleźć męża. Chyba Wróblewski ....

  • oloros11

    Oceniono 12 razy 2

    kastrowac to za malo powiedziane
    100 procent tych durni nie ma zadnego praktycznego doswiadczenia - to matoly piszace do dpism ktore czyta gora setka takich samych debili
    i te podteksty - kuchnia, przysniony inzynier.flirt, bajeczki o ksiezniczkach
    zwymiotowac mozna po prostu

  • yyt

    Oceniono 3 razy 1

    jacy wy jesteście sztucznie poważni i zatroskani , kiedy trochę poczucia humoru ?????

  • marwara

    Oceniono 3 razy 1

    bez przesady, kto pisał te "wypociny"? bardzo fajna akcja, a tematy które tak oburzyły autora pokazują, jak można poważnie potraktować zagadnienia, które współczesny świat nie traktuje seria (moda, kosmetyki etc.). i piszę to jako zdeklarowana feministka- nie dajmy się zwariować w żadną stronę.

  • zuuuraw

    Oceniono 1 raz 1

    Gazeta się dziwi i oburza,
    ale jakoś nie protestuje gdy co tydzień nasze kioski zalewa fala "pisma dla kobiet", z których przeglądania wynika, ze jesteśmy stadem kretynek dla których jedynym problemem w życiu jest jaki dobrać sobie krem do oczu, jaka torebkę czy buty kupić i jak mieć orgazm każdej nocy, najlepiej bez mężczyzny.

  • a.k.traper

    Oceniono 3 razy 1

    Często mam do czynienia z kobietami z wykształceniem technicznym, w większości przypadków spotykamy się w tym samym gronie i potrafią faceta postawić do pionu i nierzadko udowodnić, że nie ma pojęcia w tym temacie, jednak odsetek kobiet łapiących technikę w stosunku do mężczyzn jest znacząco mniejszy i tego ukryć się nie da, natomiast nie zauważyłem aby były gorzej opłacane od mężczyzn, pisze oczywiście o sferze prywatnej a nie instytucjach czy firmach podlegających państwu lub samorządom, tam nawet Ferdek Kiepski byłby specjalistą byleby przynależał.

  • smarek60

    Oceniono 3 razy 1

    Kiedyś dziennikarstwo, to były studia podyplomowe. A teraz dziennikarzem można się ogłosić po szkole średniej. Więc tacy dziennikarze piszę, co wiedza. A z tym w wielu wypadkach jest coraz gorzej.

  • Przemyslaw Biecek

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego nie piszecie o sensownych inicjatywach?
    Na Politechnice prowadzone są np. R-Ladies, warsztaty dla kobiet z analizy danych (Spotkania-Entuzjastow-R-Warsaw-R-Users-Group-Meetup). Zamiast szukać dziury w całym zwiększcie widoczność sensownych inicjatyw.

  • year68

    Oceniono 1 raz 1

    Po prostu kuchnia molekularna :)

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 5 razy 1

    Na Politechnice Warszawskiej studiowałem 20 lat temu i na ok. 1000 facetów w akademiku kobiet było kilka (osobiście kojarzę dwie). To tyle o stereotypach.

  • Karolina Mit

    Oceniono 3 razy 1

    Dziewczyny, które wiedzą, że chcą wybrać studia na polibudzie pójdą tam bez zachęty ze strony uczelni. Dni otwarte są dla dziewcząt, które nie są do tego przekonane, wahają się albo trafiły tam przypadkiem i mają być po prostu ciekawą zabawą. Szczerze- warsztaty z wytwarzania kosmetyków brałabym w ciemno! Swoją drogą ten program jest trochę jakby preludium z tego, co je czeka: nie wszystkie wykłady i przedmioty będą zachwycać... A stereotypy będą na polibudzie na każdym krok. Mimo to i tak polecam :)

  • Eric Cartman

    Oceniono 7 razy 1

    Feminizm w 21 wieku to ideologia prowadzaca wprost do ponownego zniewolenia kobiet, tym razem pod jarzmem islamskim. Łżące lemingi latrynowe twierdzą, że jest odwrotnie?Kłamstwo to całe ich życie. Wstają rano i łżą cały dzien, przez wszystkie dni tygodnia, 12 miesięcy w roku.

  • bratjolki

    Oceniono 7 razy 1

    Transgenderowy workshop nawlekania koralikow na światłowody byłby pewnie lepszy.
    Czepcie się tramwaju.

  • Dariusz Aksamit

    Oceniono 2 razy 0

    "Nie uważacie, że robienie podczas akcji dla kobiet wykładu o >gotowaniu< jest strasznie stereotypowe?" - tak się zaczął wykład o gotowaniu...
    Może więc drogie redaktorki zamiast chcieć "wierzyć, że za programem i jego opisem stoi przekora" to weźcie się za rzetelne dziennikarstwo. Zadzwoniłyście chociaż do organizatorów z PW porozmawiać o programie? Byłyście na tych wykładach żeby zdać z nich rzetelną relację? Czy żeby być dziennikarzem wystarczy w ciemno hejtować znalezione w sieci treści?!

  • osiolek31

    Oceniono 2 razy 0

    Ale to jest prawda, "Kuchnia Jest To Laboratorium w Domowym Zaciszu", zgadzam się z autorem tej prelekcji w całej rozciągłości. Tylu eksperymentów nie da się zrobić w żadnym laboratorium.

  • big-jarek

    Oceniono 4 razy 0

    Nie róbcie afery tam, gidze jej nie ma. Ja widzę tylko zabarwione humorem tytuły wykładów. Trzeba mieć zryty beret pseudo poprawnością gender, żeby doszukiwać się tu złych intencji i jakichś stereotypów. To niedługo nie będzie można napisać, że mężczyznom spodoba się np. modelka w gazecie albo nowy model samochodu.

  • fctheduck

    Oceniono 6 razy 0

    Już dawno kazachscy naukowcy potwierdzili, że mózg kobiety podobny jest do mózgu wiewiórki. Żródło: Borat.
    A poza tym najlepszym sposobem na utrwalenie stereotypów jest czytanie tzw. pism dla kobiet: cellulit, fit, tipsy, gotowanie, ploteczki..., sorry

  • joanna_can

    Oceniono 6 razy 0

    I to wyszlo spod piora pani Oli Dlugoleckiej, amazonki polskiego feminizmu, nieugietej Emilii Plater walczacej o wolnosc naszej i waszej macicy oraz sromu?

  • pamejudd

    Oceniono 6 razy 0

    Nie wierze zeby Dlugolecka trzymano w Agorze dla kompetencji intelektualnych. Musi byc jakis inny powod...

  • kolombo7

    Oceniono 6 razy 0

    A 3 dni wolne z racji menstruacji też od Politechniki dostaną?

  • dickinsons

    Oceniono 4 razy 0

    Olga, łęckałaś dziś?
    - oj, długo.

  • kimdongun

    Oceniono 12 razy 0

    W katolandzie prawie nie ma kobiet w informatyce. Absolutne średniowiecze. Zmieniłem uczelnię zagraniczną, gdzie na Elektronice było ponad 50% dziewczyn na katozadupie, gdzie jakim kretynom-okularnikom pod wezwaniem idioty JKM się wydaje, że kobiety nie nadają się do IT.
    W katolandzie może się nie nadają, bo to jest jedna z głównych cech katolskiego talibanizmu.

  • mniklasp

    Oceniono 2 razy 0

    dokladnie jak affirmative action w Ameryce, hahahaha

  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz -1

    Ze mną do elektronika chodziło 5 dziewczyn, jedna załapała się na obsługę kopiarki w ZETO, chłopaków też za wielu nie zostało w zawodzie, chyba 5 nas pracuje do chwii obecnej z 22.
    z kolei na studia poszło dużo ludzi po ogólniaku i tu były najwieksze zawody tych ludzi, dziewczyn nie było, trudno zorozumieć dlaczego w lampie prad płynie i dlaczego można zmienić wartość, koleżance tłumaczyłem na zasadzie pocałunku, gdy usta zasmakują a ciało pod wpływem dotyku zaczyna drżeć, to jedna elektroda sztywnieje a druga wilgotnieje i wtedyzaczyna prąd płynąc, czasem małe lampki wychodzą:)
    Informatyke robiło dużo dziewczyn jako drugi fakultet, niektóre specjalnie się pisały bo tam facetów więcej, część nawet skończyła kierunek.
    Nie wiem jak to działa dokładnie ale faceci odbierają to ambicjonalnie i uzyskany dyplom uważają za przepustkę w inny świat chociaż w większości przypadków jest on im zupełnie niepotrzebny, kobiety chcą sie czuć spełnione bo studia skończyły, po co tez nie wiadomo, bo najczęściej realizują się albo w domu albo w całkiem innych tematach.
    Jednego czego brakuje to ludzi z technicznym wykształcemiem i doświadczeniem w tych tematach, niekoniecznie po studiach, w tej chwili to jest odczuwalne na rynku.
    Kiedys jedna z wojujących kobietek zapytana kto ma pierwszeństwo w drzwiach sklepowych i dlaczego zaczęła mi zarzucać seksizm a przeciez jak ktoś pierwszy wujdzie to jest miejsce dla wchodzącego, prawda? Nie świętuje dnia kobiet i innych walentynek a ona mówi, ż eto jednak miłe, ale co to już nie powiedziała, dla mnie dym z ogniska, namiot i seks pod gwiazdami to poezja życia a dla niej kolacja przy świecach to romantyzm, ciekawe dlaczego? Takie sa różnice między płcią i nie da się tego zwalczyć ani zniwelować, póki facet jest w domu to wymiana żarówek nalezy do niego, jak go nie ma to się albo to robi samemu albo szuka faceta.

  • artur0121

    Oceniono 5 razy -1

    ok, niby chcą być traktowane na równi z facetami a na fotce wyżej pozują jak idiotki

  • inz_programista

    Oceniono 3 razy -1

    Na polibudzie jakieś 15lat temu, kierunek inf_inż, odsetek kobiet na roku ok 3% (jedna z przyjętych nie skończyła). Kilku wykładowców hołdowało powiedzeniu, że kobieta inż. jest jak świnka morska - ani świnka, ani morska ;D

  • hermilion

    Oceniono 5 razy -1

    feministki som gupie .. niestety to sama prawda

  • rattenkrieger

    Oceniono 1 raz -1

    Jak widać po programie, to kobiety kobietom zgotowały ten los.

  • pierwsze_all

    Oceniono 1 raz -1

    Tjaaa... Mam wykształcenie ścisłe i mogę się nim podetrzeć. Pan kierownik stwierdził, że ja to tylko liczyć umiem, a kalkulator to on może sobie w kiosku kupić.
    Jak się nie załapie kobieta na nauczycielkę (a do budżetówki trzeba mieć plecy) to może sobie dyplom inżyniera w ramki oprawić i podziwiać, bo WSZĘDZIE ją oleją i zupełnie tak samo jak każda inna kobieta po dowolnej szkole może co najwyżej w biurze klepać dane do komputera jak będzie miała to szczęście, że ją przyjmą, bo jak nie to dyplom do szuflady i na kasę do Biedronki. Oczywiście może też dorabiać korepetycjami na czarno, ale tu akurat dyplomu politechniki nie potrzeba aby umieć matematykę na poziomie licealnym - wystarczy w szkole średniej się przykładać i można już być korepetytorką.
    Bzdety i tyle.

  • n29a

    Oceniono 3 razy -1

    O grzmij, Nieistniejący/a - chcieli się inżyniery i inżynierki wpasować w parytetowe trendy i znów nie wyszło. Olaboga, a trendsetterzy larum podnieśli... Chociaż same w rachunkach niebiegłe, chyba że w czterech podstawowych działaniach ze szczególnym uwzględnieniem dwóch pierwszych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX