Kilka miesięcy temu pisaliśmy o mamie, która zdecydowała się urodzić dziecko, choć wiedziała, że córka tuż po porodzie umrze. Tą mamą była Keri Young, a o jej decyzji decyzję napisał mąż, dziennikarz Royce Young.
Kilka dni temu dziewczyna przyszła na świat. Jej mama tego samego dnia musiała się też z nią na zawsze pożegnać. Keri i jej mąż, dziennikarz Royce Young, wiedzieli, że ich dziecko umrze niedługo po porodzie z powodu anacefalii - wady wrodzonej nazywanej też bezmózgowiem.
Choć pani Young proponowano aborcję tuż po rozpoznaniu u płodu wady, ta nie zgodziła się. Chciała, by dziecko przyszło na świat, by się z nim pożegnać, ale też podjęła kolejną ważna decyzję.
Zdecydowała, że organy nowo narodzonego dziecka trafią do pacjentów oczekujących na przeszczep:
- Eva będzie żyła, nawet jeśli jej życie będzie krótkie. Odda to, co będzie w stanie i zrobi w swoim życiu więcej niż ja podczas całego pobytu na Ziemi.
- Nie mogłam jeść i kiedy w końcu coś zjadłam, nie mogłam utrzymać tego w żołądku. Byliśmy wykończeni, ale nie mogliśmy spać i kiedy myśleliśmy, że nie ma już w nas łez, znów zaczynaliśmy płakać - mówi Keri o swojej ekstremalnie trudnej decyzji.
Keri udostępniła rodzinne zdjęcie zrobione tuż po porodzie. Choć rodzice bardzo przeżywali to, że ich dziecko ma wadę wrodzoną, w poście przy zdjęciu pani Young zaznaczyła, żeby nie zostawiać smutnych komentarzy czy emotikonów pod postem. Keri woli pamiętać o tym, że jej córka pomogła wielu chorym ludziom.
Mąż pisze wzruszający hołd dla żony, która postanowiła urodzić dziecko ze straszliwą wadą śmiertelną