Za bluzkę ze zdjęcia zawiesili ją w prawach ucznia i omal nie aresztowali [ZDJĘCIA]

Do wzbudzającej kontrowersje sytuacji doszło w jednym z amerykańskich liceów w Harrisburgu, w Północnej Karolinie. Wszystko przez złamanie zasad szkolnego dress code'u przez jedną z uczennic.

Dwa tygodnie. Dokładnie tyle zostało Summer do ukończenia liceum. Niestety, na ostatniej prostej, wszystko na co nastolatka ciężko pracowała przez ostatnie cztery lata nauki nagle legło w gruzach z powodu... zielonej bluzki. Dlaczego?

Summer zawsze była wzorową uczennicą, a ze średnią ocen 4, 4 nastolatka "na luzie" mogła czekać na zakończenie roku szkolnego i zasłużone wakacje. Wtedy stało się coś, co kompletnie załamało nastolatkę. Na dwa tygodnie przed zakończeniem liceum Summer przyszła do szkoły w zielonej bluzce, która jak się okazało naruszała zasady szkolnego dress code'u.

Za tę bluzkę nastolatka została zawieszona w prawach ucznia.Za tę bluzkę nastolatka została zawieszona w prawach ucznia. Fot. youtube.com/watch?v=lvv_0vJhCgY

Bluzka rozpusty

Był słoneczny, ciepły dzień. Summer założyła lekką bluzkę, która była subtelnie wycięta na szyi i delikatnie odsłaniała ramiona nastolatki. Kiedy dziewczynę na korytarzu zobaczyła dyrektorka liceum, zaczął się horror. Okazało się, że ubiór nastolatki naruszał szkolne zasady dotyczące stroju.

Przebierzesz się, albo zostaniesz aresztowana

Dyrektorka natychmiast kazała Summer zasłonić ramiona. Nastolatka zaprotestowała. Efekt? Dyrektorka w towarzystwie szkolnego strażnika odprowadziła "zbuntowaną" dziewczynę do pokoju nauczycielskiego i, jak podaje dziewczyna w rozmowie z WCNC.COM, postawiła jej ultimatum:

Albo się przebierzesz, albo zostaniesz aresztowana.

Summer nie mogła uwierzyć w to co usłyszała. Była w szoku. O co chodzi? Przecież wszystko jest w porządku. Dyrektorka była odmiennego zdania i kiedy nastolatka nie wykonała jej polecenia, stało się coś, czego Summer nie zapomni chyba do końca życia.

Drakońska kara

Dyrektorka zawiesiła nastolatkę w prawach ucznia do końca roku szkolnego. To najcięższa z możliwych kar, bo tym samym Summer nie otrzyma świadectwa ukończenia liceum, ani nie podejdzie do końcowych egzaminów. Pomimo tego, nastolatka nie składa broni i zamierza się odwołać od decyzji dyrektorki.

Tak komentuje całą sytuację rozżalona Summer:

Przez cztery lata ciężko pracowałam, żeby móc odebrać świadectwo ukończenia szkoły. Do szkół chodzą dilerzy narkotyków, są przestępstwa na tle seksualnym i ci uczniowie dostaną dyplom, a ja ze średnią 4,4 z powodu nagich ramion nie dostąpię tego zaszczytu.

Bluzka nastolatki odsłaniała jej ramiona. Dyrektorka uznała, że to gorszące.Bluzka nastolatki odsłaniała jej ramiona. Dyrektorka uznała, że to gorszące. Fot. youtube.com/watch?v=lvv_0vJhCgY

Niecodzienna sytuacja była też szeroko komentowana w mediach społecznościowych m.in na Twitterze. Decyzja dyrektorki nie spotkała się ze zrozumieniem internautów, którzy pisali:

Ta dziewczyna nie zostanie dopuszczona do egzaminów bo pokazała ramiona? To jakiś nieśmieszny żart.
Chciała ją aresztować? Ta dyrektorka powinna zostać od razu zwolniona z pracy. 
Za nagie ramiona? Najważniejsze jest to, że ma dobre oceny. Co z tą dyrektorką jest nie tak?
No cóż, Ameryka zamienia się w Koreę Północną

Dress code w amerykańskich szkołach

W amerykańskich szkołach panują bardzo restrykcyjne zasady co do ubioru. Uczniowie nie mogą nosić m.in. prowokujących strojów, a przyjście do szkoły w zbyt krótkich spodniach, minispódniczce, legginsach albo koszulce z głębokim dekoltem może się skończyć nawet wydaleniem ze szkoły. Co na to uczniowie? Zasady szkolnego dress code'u są dla nich zrozumiałe, ale kontrowersje budzą kary za ich złamanie, które według uczniów są często nieadekwatne i bardzo krzywdzące.

Co wy sądzicie na ten temat? Czy dyrektorka liceum postąpiła słusznie? Wyraźcie swoje zdanie w komentarzach.

Zobacz też:

Sposób na zalany telefon? Miska z ryżem to przeżytek. Jest coś, co działa znacznie lepiej!

1500 zł rozsypane drobnymi na ulicy. Reakcje ludzi różne, ale koniec był do przewidzenia [UKRYTA KAMERA]

Nie żyje Zbigniew Wodecki. Za co go kochaliśmy? [WIDEO]

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Za bluzkę ze zdjęcia zawiesili ją w prawach ucznia i omal nie aresztowali [ZDJĘCIA]
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl