Fryzjerka odmówiła ogolenia nastolatki cierpiącej na depresję. Ratowała jej włosy przez 13 godzin

Fryzjerka była poruszona, kiedy zrozumiała, w jak złym stanie psychicznym jest jej nastoletnia klientka. Starała się zrobić wszystko, żeby choć na chwilę przywrócić uśmiech na twarzy dziewczyny. Ludzie twierdzą, że być może uratowała jej życie.

Depresja sprawia, że czasami najprostsze czynności, takie jak uczesanie włosów, wydają się być niemożliwe do wykonania. Tak było z 16-latką, która odwiedziła salon fryzjerski Kayley Olsson. Włosy dziewczyny były przerażająco skołtunione. Nastolatka wyjaśniła stylistce, że cierpi na ciężką depresję, przez którą czuje się zupełnie bezwartościowa i nie ma siły nawet się uczesać, a do łazienki wstaje tylko po to, żeby załatwić potrzeby fizjologiczne. 

"Nie zasługuję na uwagę"

Dziewczyna wytłumaczyła, że zaczyna się rok szkolny, więc uczniowie z tej okazji będą mieli robione zdjęcia. Poprosiła więc fryzjerkę o ogolenie jej na łyso:

- Kiedy weszła, powiedziała nam, żeby po prostu ściąć jej wszystkie włosy. Powiedziała, że nie muszę się męczyć z rozczesywaniem ich, ponieważ ona nie jest tego warta. 

Kayley była poruszona:

- Naprawdę pękło mi serce. Zrobiliśmy wszystko, żeby uratować jej włosy.

13 godzin

Personel salonu pracował nad fryzurą 16-latki przez 8 godzin jednego dnia i 5 godzin następnego. 

Kayley w końcu osiągnęła efekt, który ją zadowolił. Nie chodziło jednak o dobry wygląd dziewczyny, lecz o to, że fryzjerce udało się wywołać uśmiech na twarzy nastolatki, która powiedziała do niej:

- Uśmiechnę się jutro do szkolnego zdjęcia. Sprawiłaś, że znowu poczułam się sobą.

"Rodzice! Dziecko nie powinno się tak czuć!"

Olsson apeluje o to, żeby nie bagatelizować chorób psychicznych:

- Choroby psychiczne to poważna sprawa. Dotykają one ludzi w każdym wieku z całego świata! Rodzice, traktujcie to poważnie, nie odtrącajcie swoich dzieci i nie każcie im się otrząsnąć z czegoś, z czego otrząsnąć się nie są w stanie. Dziecko nigdy nie powinno czuć się tak bezwartościowe, żeby nawet nie mieć siły na uczesanie włosów!

Fryzjerka, poruszona spotkaniem z dziewczyną, opisała jego przebieg na Facebooku. Post ma ponad 200 tysięcy polubień i 78 tysięcy udostępnień.

"Uratowałaś jej życie"

Ludzie byli zasmuceni sytuacją 16-latki. W komentarzach chwalili też postawę fryzjerki:

- Może właśnie uratowałaś jej życie. Bycie nastolatkiem jest wystarczająco trudne, ale ty jesteś wyjątkowa, ponieważ zauważyłaś, że coś jest nie tak i zadbałaś o to, by to zmienić.

- Popłakałam się, czytając to... Dziękuję za poświęcenie jej czasu i przywrócenie uśmiechu. Z jej strony odwagą było wrócenie do ciebie następnego dnia i pozwolenie na dokończenie fryzury. Potrzeba było jednego miłego gestu, żeby zmienić dzień jednej osoby. Choroby psychiczne są często schorzeniami, które ciężko zauważyć, choć wiele dzieci się z nimi zmaga.

- Sprawiliście, że poczuła się zauważona i zaopiekowana. 

To też może cię zainteresować:

Wzięła urlop zdrowotny na "odpoczynek psychiczny". Jej pracodawca zadziwił wszystkich. "Masz genialnego szefa"

Fryzjerka pomogła wykryć raka prezenterce telewizyjnej. Wystarczył rzut oka na jej głowę [WIDEO]

Przypowieść o tym, że rzeczy nie zawsze są takie, na jakie wyglądają