Potęga kontaktu wzrokowego: gej siada naprzeciwko heteroseksualisty, katoliczka - feministki

"Dobrze panu z oczu patrzy". "Sympatycznie wyglądasz". "Jesteś podobny do mojego wujka Grzesia!". Co mogą sobie powiedzieć ludzie, których kontakt polegał na patrzeniu sobie w oczy?

23 września będziecie mieli okazję przekonać się o sile kontaktu wzrokowego. W tym dniu przy Placu Zamkowym w Warszawie odbędzie się The World's Biggest Eye Contact Experiment 2017! Weźcie w nim udział i sami się przekonajcie, jak łatwo można zbudować więź międzyludzką doświadczając mocy, jaką niesie za sobą kontakt wzrokowy. 

A dlaczego warto? Bo kontakt wzrokowy ma niezwykłą siłę. Przekonaliśmy się o tym w studiu Gazeta.pl, kiedy posadziliśmy naprzeciwko siebie m.in. feministkę i katoliczkę, geja i heteroseksualnego mężczyznę w średnim wieku, Żydówkę i Araba. Zaproszeni nie znali się, a przez chwilę musieli patrzeć się sobie głęboko w oczy. Kontakt wzrokowy jest ważny - ludzkie oczy najlepiej oddają siedzące w nas emocje, są nośnikiem ekspresji. W jednym spojrzeniu można pomieścić wiele uczuć.

Opowiada Dellfina Dellert, współautorka cyklu "Łączy nas Polska":


Projekt "Łączy nas Polska" był dla mnie bardzo ciekawym, ale jednocześnie zaskakująco trudnym doświadczeniem. Kiedy się do niego zabierałam, nie przeszło mi przez myśl, jak ciężko będzie go zrealizować. Założenia wydawały się pozytywne i proste: zebrać ludzi różnych narodowości, ras, wyznań i orientacji, których wiele dzieli, ale łączy jedno - wszyscy mieszkają w Polsce - i przeprowadzić z nimi klasyczny eksperyment społeczny. Już dwadzieścia lat temu psycholog Arthur Aron udowodnił, że 4-minutowy kontakt wzrokowy wystarczy, żeby zbudować więź, polubić się, a nawet w sobie zakochać. Liczyłam na to, że eksperyment znów zadziała, dowodząc, że odrobina wysiłku i otwartość na drugiego człowieka wystarczą, żeby wszystkim w naszym kraju żyło się lepiej.

W nagraniu wzięli udział wspaniali ludzie. Podziwiam ich za mądrość, otwartość i odwagę bycia sobą. Jeśli jesteście ciekawi, o czym ze sobą rozmawiali, kiedy w końcu mieli okazję, zobaczcie film.