Przez znamię na twarzy pytano ją o przemoc w domu, a ona z kompleksu uczyniła oręż, którym inspiruje innych

Znamię na pół twarzy to kompleks? Ona udowadnia, że nie! Nie tylko uczyniła ze znamienia atut, ale dzięki niemu nauczyła się kochać siebie i stała się inspiracją dla innych.

Prawy policzek 22-letniej Sarah od dziecka pokrywa rozległe znamię, które przypomina krwistego siniaka. I chociaż Sarah jest piękną kobietą, dla wielu osób jej znamię jest po prostu wstrętne i szpecące. 22-latka od dziecka spotykała się z wyzwiskami i z wykluczeniem.

Kiedy byłam mała, nie czułam, że różnię się od innych dzieci. Kiedy poszłam do szkoły, było gorzej. Byłam wyzywana i wytykana palcami, ludzie zaczepiali mnie i pytali, czy mama mnie nie bije.

- opowiada Sarah.

Ciągłe docinki, przykre komentarze i ukradkowe spojrzenia sprawiły, że Sarah straciła pewność siebie. Jako nastolatka czuła, że przez znamię nigdy nie będzie ładna.

 

Droga do samoakceptacji

W liceum jej podejście do swojej urody zmieniło się o 180 stopni. Sarah doszła do wniosku, że jej znamię czyni ją unikalną. Małymi kroczkami nastoletnia wówczas Sarah zaczęła akceptować siebie.

Zaczęłam kochać cechy, które sprawiły, że jestem, kim jestem. Zdałam sobie sprawę, że nikt nigdy nie będzie tak wyglądał i to było fajne.
 

Kiedy Sarah to zrozumiała i pokochała siebie - rozkwitła i odkryła ciekawą rzecz. Jej samoakceptacja stała się źródłem pozytywnego postrzegania jej przez innych.

Kiedy akceptujesz swoją odmienność i jesteś z niej dumna, inni zdają sobie wtedy sprawę, że nie są w stanie cię ruszyć. Szanują cię. Pewność siebie to jednocześnie tarcza i magnes.
 

Jej słowa znajdują potwierdzenie na Instagramie. Na zdjęciach widać piękną i pewną siebie kobietę, a znamię? Dodaje jej charakteru i sprawia, że uroda Sary jest jeszcze bardziej oryginalna i interesująca.

To jak Sarah przekuła swój kompleks w żelazną pewność siebie, zainspirowało wiele osób. W komentarzach pod zdjęciami możemy przeczytać:

Też mam znamię na twarzy. Podziwiam cię, że masz w nosie opinie innych.
Dziękuję za inspirację! Też mam znamię naczyniakowate, tyle że na skroni. Przez całe życie czułam się brzydka. Jestem pełna podziwu, że nie zakrywałaś swojego znamienia. Dzięki tobie uświadomiłam sobie, że nie muszę nikomu się tłumaczyć, co mi jest, a moje znamię jest częścią mnie!
To znamię wygląda pięknie, doskonale pasuje do twojej twarzy i sprawia, że jesteś jedyna w swoim rodzaju!
 

Więcej zdjęć Sary możecie zobaczyć na jej Instagramie.

Sprawdź się w QUIZIE: Te 15 faktów o męskim ciele każdy powinien znać. Zdobędziesz komplet punktów?

To cię zainteresuje:

Jak uniknąć oczek w rajstopach? Stylistka Beyonce i sióstr Kardashian zdradza prosty trik

Od niemowlaka po sędziwą staruszkę - Norwegowie w zaledwie 60 sekund pokazali proces starzenia się

Więcej o: