Milenialsi szukają innych cech u partnerów niż pokolenia przed nimi. "Pokolenie Y nie chce randek w kinie"

Portal randkowy Three Day Rule przeprowadził ostatnio badania na ponad 3 tysiącach randkowiczów. Ankiety oraz obserwacje profili osób korzystających ze strony pomogły ustalić, jakich partnerów najchętniej wybierają klienci w różnych grupach wiekowych.

Okazało się, że pokolenie milenialsów (pokolenie Y) zwraca uwagę na zupełnie inne cechy drugiej połówki niż ludzie urodzeni przed latami osiemdziesiątymi. Według Tiny Wie, dyrektorki Three Day Rule, pokolenie Y nie zna pojęcia "właściwego" związku.

Typowy związek

O ile ludziom urodzonych przed rokiem '80 związek kojarzył się najczęściej z heteroseksualną parą po ślubie, według tych urodzonych między rokiem '80 a '99 każda relacja jest dobra. Warunek jest tylko jeden: każdy, z partnerów ma być z tej relacji zadowolony. Milenialsi akceptują więc zarówno małżeństwo, jak i wolny związek. Nie widzą problemu w utrzymywaniu poligamicznego związku, jeśli nie rani on żadnej ze stron.

Ile seksu potrzeba nam do szczęścia?

Kto rządzi w związku?

Jakie cechy partnera są najbardziej pożądane przez przedstawicieli pokolenia milenium? Tia wyznała, że wśród określeń najczęściej padało słowo "równość":

Milenialsi chcą kogoś, kto będzie im równy, będzie na co dzień ich partnerem.

Pokolenie Y rezygnuje z podziału ról w związku charakterystycznego dla poprzednich generacji. Milenialsi nie zamierzają zmuszać nikogo do rezygnacji ze swoich planów i zajmowania się domem. Nie przeszkadza im partner, który zarabia tyle samo, co oni.

Ich partner powinien poświęcać podobną ilość czasu, co oni, na swoje zainteresowania, a także być w podobnym stopniu wykształcony. Najlepszy związek zaś to taki, w którym decyzje podejmuje się wspólnie.

Co ciekawe, milenialsi cenią także w drugiej połówce... podobny wiek. Inaczej wyglądało to w wypadku pokolenia X (ludzi urodzonych między 1960 a 1980). Ci na randki woleli umawiać się z osobami młodszymi (lub starszymi) od siebie o ok. 9 lat.

Tylko nie kino!

Członkowie pokolenia Y nie podzielają upodobania poprzednich generacji do stabilizacji. Oni szukają raczej kogoś nastawionego na przeżywanie przygód. Idealny partner powinien próbować wielu nowych rzeczy i nie zamykać się w żadnych schematach. Tina przekonuje:

Milenialsi nie chcą po prostu iść na obiad i do kina. Oni preferują spotkania w muzeach, wypady wspinaczkowe, randki, na których możesz nauczyć się jakiegoś rzemiosła itp.

Według pokolenia milenium idealny partner ma hobby, któremu jest naprawdę oddany. Dodatkowym atutem jest także działanie w organizacjach społecznych i branie udziału w wolontariatach. Randkowiczów pociąga bowiem chęć uczynienia świata lepszym miejscem do życia.

Ludzie urodzeni przed '80 rokiem zwracają uwagę na status społeczny partnera. Dobry samochód, wysokie stanowisko w pracy czy duży dom robią na tych randkowiczach wrażenie.

Milenialsi z kolei to indywidualiści, nic więc dziwnego, że w drugich połówkach poszukują tej samej cechy. Według badań na członkach pokolenia Y wrażenia nie robi oszałamiająca ścieżka kariery, sportowy samochód czy dom za miastem.

Interesują ich natomiast osoby, które mają odwagę podążać za swoimi marzeniami niezależnie od okoliczności, nawet jeśli miałoby oznaczać porzucenie intratnej posady, sprzedaż mieszkania i wyruszenie w podróż dookoła świata bez dużego zaplecza finansowego.

To też może cię zainteresować:

Partner mówi, że jest zadowolony z waszego seksu? Według naukowców tacy najczęściej zdradzają

Uprawiamy seks 143 razy w roku. Polska wysoko w rankingu krajów, w których ludzie są zadowoleni z seksu