Zrobiła portrety niepełnosprawnym psom. Zdjęcia są "perfekcyjnie niedoskonałe" i niosą niesamowity przekaz

Niektóre z nich są niewidome, inne pozbawione kończyn. Pomimo tego niepełnosprawność nie przeszkadza im szczęśliwie merdać ogonkami. Co chcą nam przekazać czworonożni bohaterowie zdjęć?

Australijka Alex Cearnsa jest fotografką, która specjalizuje się w robieniu zdjęć zwierzętom. Jej ostatnia praca pt. "Idealnie Niedoskonali - Psie Portrety" to fotograficzny projekt, którego bohaterami są niepełnosprawne psy. Dzięki niej modele poruszającej sesji mieli okazję przemówić. Nie mamy wątpliwości, że ich niemy "szczek" nikogo nie pozostawi obojętnym.

Alex zdecydowała się na sesję z niepełnosprawnymi czworonogami, ponieważ jest pełna podziwu ich niezłomności, woli życia i walki z fizycznymi ograniczeniami. Swoimi zdjęciami chciała też przypomnieć, że każde zwierzę - bez względu na fizyczne niedoskonałości - jest pięknym stworzeniem. W rozmowie z Bored Panda opowiada:

Moim celem było uchwycenie piękna, które sprawia, że każde zwierze jest niepowtarzalne. Kocham wszystkie zwierzęta.
Jednak te niepełnosprawne - które straciły nogę, urodziły się bez oczu albo posiadają blizny, bo były maltretowane - mają specjalne miejsce w moim sercu.

- mówi Alex. I dodaje:

Większość niepełnosprawnych zwierząt nie rozwodzi się nad tym. Przystosowują swoje ciała bez narzekań i żyją dalej. Zawsze idą naprzód. Robią wszystko to, co zwierzęta, które nie są niepełnosprawne.

Upór zwierząt w przezwyciężaniu przeciwności losu zawsze imponował fotografce. To właśnie od nich Alex nauczyła się pozytywnego myślenia, bez względu na to, jak bardzo jest źle.

Nauczyłam się od nich szukać pozytywów i nigdy się nie poddawać.

Więcej zdjęć Alex możecie zobaczyć na jej stronie poświęconej fotografowaniu zwierząt i na Facebooku. Wszystkie zdjęcia z sesji "Idealnie Niedoskonali - Psie Portrety" będzie można kupić w postaci albumu od 19 marca. Koszt to 20 dolarów, czyli około 70 złotych.

Część wpływów ze sprzedaży albumów zostanie przekazana na rzecz Australijskiej Fundacji do Walki z Rakiem u Zwierząt. Pieniądze mają pomóc w badaniach nad znalezieniem leku na raka psów.

Zobacz także: 'To nie świeżo ugotowany bób'. Z kilku psów weterynarze wyjęli miskę kleszczy. Już jest wysyp

To cię zainteresuje:

Sprawdz się w QUZIE:  To najczęściej mylone rasy psów. A ty uważasz, że umiesz je rozpoznać? Wasza średnia 9/11

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Zrobiła portrety niepełnosprawnym psom. Zdjęcia są "perfekcyjnie niedoskonałe" i niosą niesamowity przekaz
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl