Julia Wieniawa udostępniła zdjęcie bez makijażu. Fani: Są zrobione brwi, rzęsy, kreska. To nie no make-up

Julia Wieniawa chciała wpisać się w trendy i opublikowała zdjęcie, na którym, jak twierdzi, nie ma na sobie makijażu. Fani są innego innego zdania i wytykają aktorce, co na pewno w jej urodzie nie jest naturalne.

Trend pokazywania twarzy bez makijażu wciąż zyskuje na popularności u gwiazd. Kolejne sławne kobiety publikują swoje zdjęcia w wersji sauté, a fani zazwyczaj są nimi zachwyceni. Tak było choćby w wypadku Magdaleny Cieleckiej, Kajry, żony Sławomira Zapały czy Christiny Aguilery. 

Żeby jednak taka akcja miała sens, musi być szczera. Przekonała się ostatnio o tym Julia Wieniawa, która na swoim Instagramie opublikowała zdjęcie w białej koszuli i opatrzyła je hashtagiem #nomakeup.

Makijaż całej twarzy w 60 sekund? Podejmujemy wyzwanie i sprawdzamy, czy to możliwe

"Pięknie, ale makijaż jest!"

Choć pod zdjęciem pojawiło się wiele komentarzy, w których komplementowano urodę aktorki, niektórzy fani mieli zastrzeżenia do jej naturalności. Zastanawiali się m.in., czy przedłużone rzęsy należy już zaliczyć do makijażu czy raczej nie. Aktorka bowiem nigdy nie kryła się z tym, że poddała się takiemu zabiegowi. Ludzie dopatrzyli się też u Julii kreski na oku oraz błyszczyka na ustach:

 
Make-up "no make-up" chyba.
Jakich używasz produktów do rozświetlenia?
Make-up no make-up - to się zgodzę. Są zrobione brwi, przedłużone rzęsy, prawdopodobnie kreska pod okiem. Więc wcale nie taki no make-up.
Też uważam, że wygląda pięknie, ale nie jest to no make-up.
A przedłużone rzęsy to już nie jest tak jakby make-up?

"Obróbka robi robotę"

Julia w komentarzu pod własnym postem napisała, że zdjęcia były robione spontanicznie, więc nie miała na sobie wtedy nawet podkładu. Komentujący jednak wciąż nie byli przekonani - uznali, że perfekcyjna cera aktorki może być także efektem obróbki cyfrowej zdjęcia.

Trend wrzucania zdjęć bez makijażu obejmuje jednak również brak retuszu oraz fotograficznych filtrów. Nie da się ukryć, że pomiędzy zdjęciem Julii bez makijażu, a podobnymi zdjęciami Magdaleny Cieleckiej czy Kajry, żony Sławomira widać dużą różnicę (o zdjęciu no make-up Magdy Cieleckiej przeczytasz tutaj>>>>, o zdjęciu Kajry tutaj>>>>, a o zdjęciu Christiny tutaj>>>>). Komentujący poczuli się oszukani:

Masz normalnie makijaż, tylko trochę mniej niż zwykle, więc bez oszustw. Poza tym zdjęcie i obróbka robią dużą robotę.
W Photoshopie można dużo więcej rzeczy zrobić.

Co myślicie o zdjęciu Julii? Czy pomimo przedłużanych rzęs, wyregulowanych brwi oraz odpowiedniego oświetlenia zdjęcie można zaliczyć do trendu pokazywania twarzy bez makijażu? Dajcie znać w komentarzach!

To też może cię zainteresować:

Tym zdjęciem Magdalena Cielecka uczciła 46. urodziny. Ubrana w przeżycia, a nie makijaż

Żona Sławomira pokazała się bez makijażu. Nie wszyscy docenili jej szczerość: To powinien widzieć tylko mąż