Mama bliźniąt pokazała, jak naprawdę wygląda ciało po porodzie [ZDJĘCIA]

Wbrew temu, co pokazuje wiele gwiazd w social mediach, powrót do formy po porodzie wcale nie jest tak ekspresowy. Wiele kobiet potrzebuje czasu, by pozbyć się ciążowych kilogramów. Całą prawdę na Instagramie postanowiła pokazać mama bliźniaków. - Czuję, że mogę wszystko, ale na pewno nie czuję się piękna - wyznaje.

Choć w internecie już od jakiegoś czasu panuje moda na pokazywanie ekspresowego powrotu do formy po porodzie, to rzeczywistość wielu kobiet jest zazwyczaj zupełnie inna, rozstępy, rozciągnięta skóra, i rozmiar, który daleki jest od tego przed ciążą. Coraz więcej kobiet w internecie decyduje się na pokazywanie nieidealnej prawdy, by wesprzeć kobiety w tym trudnym dla nich etapie.

Mama bliźniąt pokazała, jak naprawdę wygląda ciało po porodzie

Rebeccah Landerholm - prowadząca na Instagramie profil @momma-cheese - opublikowała zdjęcie ze swoimi 3-miesięcznymi pociechami i po ciążowym brzuszkiem, któremu daleko do wyidealizowanych ciał świeżo upieczonych mam, które często widzimy w social mediach. 

Jestem 3 tygodnie po porodzie i powrocie ze szpitala. To było dla mnie ważne, by podzielić się wyglądem mojego ciała i pokazać jak wygląda rzeczywistość po ciąży. Nie ma tu nic glamour. Czuję, że mogę wszystko, ale na pewno nie czuję się piękna. Smutno mi jest, gdy widzę to ciało, tak nie podobne do mojego. Ale rozumiem, że to tylko tymczasowe i warte tego wszystkiego, co doświadczyłam i doświadczę. Bądźcie życzliwi dla swoich przyjaciółek w ciąży i tych po porodzie!

- napisała Rebeccah Landerholm.

 

Pod postem na Instagramie pojawiło się mnóstwo ciepłych słów w kierunku Rebecci. Wiele kobiet dziękowało jej za odwagę i szczerość, na którą zdecydowała się, udostępniając w sieci takie fotografie. - Potrzebujemy prawdy! Jesteś wojowniczką i ogromną inspiracją! - czytamy w komentarzach pod postem.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Mama bliźniąt pokazała, jak naprawdę wygląda ciało po porodzie [ZDJĘCIA]
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl