IKEA komentuje decyzję Pałacu Buckingham promując swój produkt. "Jestem Harry. Po prostu Harry"

Sieć sklepów Ikea, postanowiła wykorzystać jedno z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich dni, czyli rezygnację Meghan Markle i księcia Harry'ego z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej, oraz oświadczenie Elżbiety II o pozbawieniu ich tutułów do promocji swojego produktu. - Mistrzowie marketingu w każdej sytuacji - komentują internauci.

Na początku stycznia, Meghan Markle i książę Harry opublikowali zaskakujące oświadczenie, w którym poinformowali, że rezygnują z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej. Zdecydowali się na ten krok, gdyż oboje pragną rozpocząć "nowy etap życia" i skupić się na własnej działalności charytatywnej. W związku z tym, para nie będzie już reprezentować rodziny królewskiej, nie będą także korzystać z publicznych pieniędzy.

Kilka dni temu na stronie Pałacu Kensington pojawił się kolejny komunikat, według którego, na mocy umowy między księciem i księżną Sussex a królową Elżbietą II, Meghan i Harry zostaną oficjalne pozbawieni tytułów królewskich wiosną 2020 roku. Sieć sklepów Ikea postanowiła wykorzystać sytuację i odniosła się do tej decyzji królowej promując przy tym jeden ze swoich produktów.

IKEA komentuje decyzję Meghan i Harry'ego promując krzesło

Marka Ikea opublikowała na swoim profilu na Facebooku zdjęcie krzesła "Harry" ze sloganem: "Jestem Harry. Po prostu Harry.", który z pewnością znany jest wszystkim fanom Harry'ego Pottera. Oprócz tego, w opisie pod zdjęciem znalazło się krótkie, żartobliwe zdanie: "Zrzeczenie się tytułu wcale nie oznacza końca wygód". 

Taka reklama niezwykle przypadła internautom do gustu. W komentarzach pod postem nie szczędzono pochwał za poczucie humoru i dystans szwedzkiej marki. -  IKEA mistrzowie marketingu w każdej sytuacji! Uwielbiam. Dwa punkty w popkulturowe bingo! - czytamy na Facebooku Ikea Polska.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
IKEA komentuje decyzję Pałacu Buckingham promując swój produkt. "Jestem Harry. Po prostu Harry"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl