Pamiętacie serial "Sabrina, nastoletnia czarownica"? Wiemy, jak dziś wygląda główna bohaterka. Będziecie zaskoczeni

"Sabrina, nastoletnia czarownica" był jednym z najbardziej popularnych seriali dla młodzieży. Sprawdziliśmy, jak dziś wygląda odtwórczyni głównej roli, czyli Melissa Joan Hart. Będziecie zaskoczeni! W ogóle się nie zmieniła.

Melissa Joan Hart to amerykańska aktorka, która próbowała swoich sił również jako producentka i reżyserka filmowa. Jednak największą rozpoznawalność przyniosła jej rola w niezwykle popularnym, amerykańskim serialu pt. "Sabrina, nastoletnia czarownica". Produkcja była wielkim hitem, w tym również w Polsce. Jak dziś wygląda aktorka? Będziecie zaskoczeni! Praktycznie nic a nic się nie zmieniła. Czas zdecydowanie się dla niej zatrzymał.

2 stycznia zostaje poczętych najwięcej dzieci? Zaskakujące dane:

Melissa Joan Hart - aktorka z serialu "Sabrina, nastoletnia czarownica"

Melissa Joan Hart, kiedy grała w serialu "Sabrina, nastoletnia czarownica", była nastolatką. To dzięki tej produkcji o aktorce zrobiło się bardzo głośno. Serial ten nadawała sieć ABC w w latach 1996-2003. Główną bohaterką była Sabrina Spellman (grana właśnie przez Melissę Joan Hart). Nastolatka w dniu swoich 16. urodzin dowiedziała się od wychowujących ją ciotek, że jest półśmiertelniczką-półczarownicą. Od tego momentu całe jej życie zmieniło się.

Melissa Joan Hart - jak dziś wygląda?

Melissa Joan Hart ma obecnie 43 lata. W 2003 roku wyszła za mąż za Marka Wilkersona, z którym ma trójkę dzieci. Są to: Tucker McFadden Wilkerson, Mason Wilkerson oraz Braydon Hart Wilkerson.

Pewnie zastanawiacie się, jak dziś wygląda Melissa Joan Hart, odtwórczyni głównej roli z popularnego serialu "Sabrina, nastoletnia czarownica"? Możemy podejrzeć na oficjalnym profilu aktorki na Instagramie. Naszym zdaniem czas się dla niej zatrzymał. Nic się nie zmieniła. Sami zobaczcie:

 
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Pamiętacie serial "Sabrina, nastoletnia czarownica"? Wiemy, jak dziś wygląda główna bohaterka. Będziecie zaskoczeni
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl