To mit, że fantazje erotyczne to domena osób niezaspokojonych i sfrustrowanych

Fantazje seksualne mogą pojawić się w każdej chwili - podczas seksu, snu i sprzątania mieszkania. Część z nich zaspokajamy samym fantazjowaniem, części w ogóle nie chcemy zaspokoić. A jak pisze Agnieszka Szeżyńska w "Warsztatach intymności" mamy w przypadku fantazji prawo do prywatności.

Twoja seksualność to znacznie więcej niż seks, który uprawiasz. Twoje seksualne „ja” jest częścią ciebie zarówno wtedy, gdy uprawiasz seks z innymi ludźmi, gdy uprawiasz seks ze sobą, jak i wtedy, gdy nie uprawiasz seksu. Na różnych etapach twojego życia seksualność może znajdować różne formy wyrazu i realizować się na wiele sposobów. Jednym z nich są często fantazje seksualne.

Dlaczego ludzie fantazjują o  seksie? Tak jak sama seksualność fantazje seksualne mogą mieć źródła zarówno w biologii i  fizjologii, jak w psychice. Mogą więc być związane z  temperamentem seksualnym, podtrzymywać napięcie seksualne, być wyrazem potrzeb i pragnień. Mogą pojawiać się podczas seksu partnerskiego, masturbacji i w sytuacjach, gdy nie podejmujemy aktywności seksualnych – choćby podczas oglądania serialu czy odkurzania dywanu.

Zobacz wideo

O czym fantazjujemy?

Fantazja nie zna granic. Bez względu na to, jak typowa lub nietypowa wydaje ci się twoja najskrytsza lub najbardziej wyuzdana fantazja seksualna, jest spore prawdopodobieństwo, że nie jesteś jedyną osobą na świecie fantazjującą o tym. W niektórych badaniach dotyczących fantazji seksualnych zadaje się pytania otwarte, zapraszające uczestniczki i uczestników do dzielenia się własnymi fantazjami, w niektórych pojawiają się listy aktywności seksualnych, a celem jest sprawdzenie, jak często dana aktywność jest przedmiotem fantazji. Wyniki różnią się w zależności od wieku, płci, miejsca zamieszkania osób badanych i pytań, na które odpowiedzi poszukiwał zespół badawczy. Przegląd badań i literatury tematu, jaki zrobiłam, pokazuje powtarzalność pewnych wątków, wokół których najczęściej koncentrują się fantazje seksualne ludzi:

 • różnorodność warunków i aktywności seksualnych (na przykład seks w nowych lub nietypowych miejscach, nowe pozycje seksualne, seks oralny, seks analny)

• uległość i dominacja, kontrola lub jej utrata (na przykład unieruchamianie, wiązanie, dawanie lub dostawanie „lania”, ostry seks, bycie „wziętą”/„wziętym”)

• seks grupowy (na przykład trójkąty, wymiana partnerów, orgie)

• scenariusze romantyczne i namiętne, poddawanie się zwierzęcemu pożądaniu

• przełamywanie tabu, rzeczy zakazane (na przykład lizanie stóp, seks z księdzem, oddawanie moczu na ciało partnera/partnerki, ekshibicjonizm)

• płynność płci i orientacji seksualnej (na przykład wyobrażanie sobie siebie jako osoby innej płci, fantazje o seksie z osobami innej płci niż te, z którymi zazwyczaj podejmuje się kontakty seksualne)

.. Fot. Shutterstock

Wcale nie z nudy

Mitem jest, że wszystkie fantazje seksualne wynikają z poczucia niespełnienia i frustracji spowodowanego ubogim życiem seksualnym. Badania wskazują, że częściej fantazjują osoby aktywne seksualnie – te, które częściej się masturbują i częściej uprawiają seks partnerski. Mitem jest także to, że samo pojawienie się fantazji świadczy o chęci wprowadzenia jej w życie. Owszem, niektóre fantazje są wstępem do działania. Wiele osób mówi jednak stanowczo, że choć fantazjowanie o czymś sprawia im ogromną przyjemność, nigdy nie chciałyby wprowadzić takiej fantazji w  życie. Nie wszystkie fantazje zresztą udałoby się wprowadzić w życie.

Czasami nie chodzi o to, by ktoś rzeczywiście nakrył cię, gdy masturbujesz się w toalecie w knajpie. Czasami ta knajpa może w ogóle nie istnieć. Czasem nie ma żadnego drugiego dna – odpowiedź na to pytanie jest oczywista, jak w przypadku uczestniczki badania, która zapytana o swoją największą fantazją seksualną, odpowiedziała tak: "Wydaje mi się, że jest nią to, że mój partner wraca do domu i pragnie mnie tak mocno, że rzuca mną o ścianę, zdziera ze mnie ubranie i rż*ie mnie tam, na środku salonu. Nic to strasznie zdrożnego ani dziwnego, ale miło jest być tak bardzo chcianą, nie?".

Fantazjuję i się zamartwiam

Fantazje (tak samo jak inne aspekty seksualności) mogą być źródłem zmartwienia dlatego, że po prostu ich nie rozumiemy. Większość ludzi w procesie dorastania i edukacji nie otrzymuje narzędzi, które pomogłyby im odpowiadać sobie na pytania o własne potrzeby i sposoby ich spełnienia. Tym bardziej w zakresie seksualności (bo przecież seks jest naturalny i powinien „dziać się sam”). Jeżeli więc jakaś fantazja jest dla ciebie źródłem wstydu czy poczucia winy, zacznij od rozpoznania potrzeby, która leży u jej podłoża. Odkrycie jej może rzucić nowe światło na sens tej fantazji i jej rolę w twoim życiu seksualnym.

Kolejnym źródłem zmartwienia, z którym spotykam się w swojej pracy, jest zastanawianie się, czy „skoro o tym myślę, to znaczy, że chcę to robić”. Zmartwienie to często wypływa z założenia, że myślimy tylko o tych seksualnych aktywnościach, których chcemy doświadczać. W twoich fantazjach seksualnych jesteś tylko ty. Nawet gdy fantazjujesz o innych ludziach, nawet gdy są to osoby istniejące i dobrze ci znane, to nie one są obecne w twojej fantazji. W twojej fantazji pojawiają się ich obrazy – stworzone przez ciebie, a więc będące tobą, nie nimi. Ten oszałamiająco pachnący mężczyzna bez twarzy, który ociera się o ciebie w klubie w rytm pulsującej muzyki? To część ciebie. Ta Scarlett Johansson między twoimi nogami? To też część ciebie. Ta osoba, która zdziera z ciebie ubranie, przygniata cię do ziemi swoim ciężarem i cedzi przez zęby obietnice o tych wszystkich strasznych i  podniecających rzeczach, które ci zrobi, czy tego chcesz czy nie? To też część ciebie. Bezpieczna. Bo w pełni kontrolowana przez ciebie. Zachowująca się tak, jak ty sobie tego życzysz. Fantazja seksualna to teatr, w  którym ty reżyserujesz, tworzysz scenografię, piszesz dialogi i grasz wszystkie role. Każda scena należy w pełni do ciebie. Może ją zmienić lub zakończyć jedna twoja myśl. Kiedy więc trzeba zacząć się martwić z powodu swoich fantazji seksualnych?

.. Fot. Shutterstock

Wtedy, gdy fantazje sprawiają ci cierpienie, gdy tracisz z ich powodu poczucie sprawczości, gdy czujesz przymus fantazjowania lub wprowadzania fantazji w życie, a w szczególności wtedy, gdy fantazje dotyczą działań nielegalnych lub nie uwzględniają świadomej zgody innych osób na udział w aktywności. 

Od myśli do czynu

Fantazje seksualne oraz ich spełnianie bywają też źródłem zmartwienia w stałych związkach. Pamiętaj, że twoje fantazje to część twojej seksualności, twojej seksualnej prywatności, do której masz prawo, również będąc w związku (bo jesteś całym owocem, a nie połówką jabłka). Nie musisz się z nich spowiadać.

Nie każda fantazja musi zostać zrealizowana. Niektóre spełniają potrzeby, pozostając w sferze wyobraźni, niektóre zaś są wstępem do podejmowania działań. Jak rozróżnić te dwa przypadki? Oto kilka kwestii wartych rozważenia:

1. Czy twoja fantazja jest legalna? Niektóre fantazje są podniecające właśnie dlatego, że wiążą się z łamaniem zasad lub przełamywaniem tabu. Myśli nie podlegają cenzurze, ale wprowadzając fantazje w czyn, upewnij się, że to, co robisz, nie łamie prawa.

2. Czy akceptujesz swoją fantazję? Czy czujesz się komfortowo, myśląc o swojej seksualności i o konkretnej fantazji, której realizację rozważasz? Czy akceptujesz swoją seksualność i tę fantazję? Jeżeli fantazja powoduje, że czujesz wstyd lub masz poczucie winy, warto w pierwszej kolejności przyjrzeć się źródłom tych emocji.

3. Jakimi emocjami napełnia cię myśl, że to, o czym fantazjujesz, miałoby się wydarzyć? Jeżeli czujesz ekscytację, radość, ciekawość, spokój, entuzjazm, to dobrze wróży. Pewna doza niepewności i strachu jest zrozumiała, jednak jeśli negatywne emocje dominują, warto najpierw zastanowić się, skąd się biorą.

.. Fot. Shutterstock

4. Jakimi emocjami napełnia cię myśl, że zrealizowana fantazja nie spełni twoich oczekiwań? To, co rozgrywa się w twojej wyobraźni, jest całkowicie pod twoją kontrolą. Rzeczywistość natomiast podlega kontroli innych osób, wpływowi czynników zewnętrznych oraz po prostu przypadkowi. Czy jesteś gotowa/gotowy zaakceptować tę różnicę? Realistyczne, pozbawione przesadnych oczekiwań podejście do realizacji fantazji pozwoli ci cieszyć się z tego, co zrealizowanie tejże fantazji ci da, i przejść do porządku dziennego nad tym, czego ci nie da.

5. Czego potrzebujesz, by wprowadzić fantazję w życie, i jak to zdobędziesz? Jeżeli do realizacji fantazji potrzebujesz tylko fioletowego kostiumu jednorożca, sprawa jest dość prosta. Jeżeli natomiast masz zamiar wziąć udział w orgii, potrzebne będzie bezpieczne miejsce, zabezpieczenie przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową, ustalenie granic wszystkich uczestniczących osób i wiele innych. Stwórz listę i przy każdym punkcie napisz, jak zdobędziesz potrzebne informacje czy narzędzia.

6. Jeżeli do spełnienia fantazji potrzebujesz innych osób, czy jesteś gotowa/gotowy zaprosić je do udziału w pełni świadomie i za zgodą? Proponuj innym osobom udział w realizacji swoich fantazji z ręką na sercu. Unikaj manipulacji, zatajania swoich potrzeb lub oczekiwań. Komunikuj się szczerze, odpowiadaj na pytania i stwórz bezpieczną przestrzeń do tego, by osoba, którą zapraszasz do udziału, mogła świadomie powiedzieć „tak” lub „nie”.

A teraz pora się zastanowić. Jakie potrzeby spełniają twoje fantazje i czy chcesz swoje fantazje realizować?

.. Fot. Materiały prasowe


Cytowany fragment pochodzi z książki Agnieszki Szeżyńskiej "Warsztaty intymności", wydanej przez wydawnictwo Otwarte.