Kinga Rusin wróciła do Warszawy i zachwyciła zimową stylizacją

O Kindze Rusin jest ostatnio bardzo głośno. Burzę wywołał wpis dziennikarki na jej instagramowym profilu opowiadający o jednym after party po gali oscarowej i zdjęcie z Adele. Wczoraj Rusin pokazała się w zimowej stylizacji. Prezentuje się świetnie!

Kinga Rusin to polska dziennikarka i prezenterka telewizyjna, znana z prowadzenia programu Dzień Dobry TVN. Na Instagramie często udostępnia zdjęcia swoich stylizacji. Tym razem postawiła na elegancję w zimowym wydaniu.

Kinga Rusin przyleciała na Oscary. Pokazuje przygotowania do gali. Zobacz:

Zobacz wideo

Kinga Rusin w zimowej stylizacji

Kinga Rusin udostępniła zdjęcie zrobione w drodze do pracy. Ma na sobie eleganckie spodnie z szerokimi nogawkami i jasny, beżowy, luźny płaszcz z tak zwanego "baranka". Do tego postawiła na botki na wysokim obcasie oraz dodatek w postaci czarnej torby w stylu bowling. Głównym elementem podkreślającym wyrazistość całej stylizacji jest jednak gruby szal, który Kinga Rusin narzuciła na szyję i ramiona. Wzór w kolorze czarnym i khaki urozmaica całość looku, a do tego na pewno chroni przed mrozem. Prezenterka dodała podpis:

Wróciłam! Jesteście ciekawi o czym jutro będziemy z @p_krasko rozmawiać w Dzień Dobry TVN? Włączcie telewizory! Zaczynamy o 7:30

Burza wokół wpisu Kingi Rusin

Prawdziwą burzę w mediach, a przede wszystkim w internecie wywołał ostatnio wpis Kingi Rusin po udziale w oscarowym after party. Udostępniła zdjęcie z Adele i dodała opis zdradzający kilka szczegółów ceremonii i imprezy po gali. Zdjęcie obiegło cały świat, a o Kindze Rusin wspomniały portale takie jak People, który opisał ją jako "rosyjską dziennikarkę". Błąd został szybko skorygowany, jednak prezenterka usunęła wpis, który wywołał falę komentarzy. Sieć zasypały żartobliwe wpisy czy memy ze zdjęciami dziennikarki. O sprawie znowu jest głośno, bo TVP wyemitował materiał dotyczący Kingi Rusin, w którym wykorzystano między innymi jej wypowiedź sprzed kilku lat, w której mówi o tym, że nie chce dzielić się szczegółami ze swojego życia. Był to punkt wyjścia dla autorów materiału do ośmieszenia prezenterki. Szczególne oburzenie wśród internautów wywołała sztucznie podłożony, piskliwy i śmieszny głos lektora, czytający instagramowy wpis. Kinga Rusin skomentowała materiał TVP:

Wy żałosne, kłamliwe kreatury! 2 miliardy zamiast na onkologię na taką bzdurną, tępą propagandę!? I to w takim dennym wykonaniu! Jak zwykle, same kłamstwa, manipulacje i szczucie! Zaczynając od chamskiego komentarza o „pseudo-elitach gardzących Polakami”, poprzez pseudo aktorstwo lektora, podkładającego rzekomo mój głos i sugestie o nietrzeźwości, a na wyssanych z palca „faktach” kończąc. (...)

Prezenterka zapowiada pozew przeciwko Telewizji Polskiej, a odszkodowanie przeznaczyć zamierza na potrzeby polskiej ekologii.