Meksyk: Brutalne zabójstwo młodej kobiety i fala protestów

Zabójstwo 25-letniej Ingrid Escamilli w dzielnicy Vallejo wstrząsnęło Meksykiem. Zbrodnia była wyjątkowo brutalna. Skandal wywołał też fakt, że zdjęcia okaleczonego i zmasakrowanego ciała młodej kobiety wyciekły do prasy. Meksykanki wyszły na ulice w geście protestu i solidarności kobiet.

W zeszłym roku w Meksyku ponad 1000 kobiet zginęło z rąk swoich partnerów. Sprawa 25-letniej Ingrid przelała szalę goryczy i wywołała falę protestów przeciwko panującej w kraju dyskryminacji kobiet, ich praw i kulturze tzw. machismo, czyli przekonania o wyższości mężczyzn.

Zobacz wideo

Zabójstwo 25-letniej Ingrid Escamilli w Meksyku

Ciało 25-latki zostało znalezione w jej mieszkaniu. Zabójstwo było wyjątkowo brutalne - kobieta została zadźgana nożem, okaleczona i oskalpowana przez swojego 46-letniego partnera. Mężczyzna został pojmany przez policję i miał przyznać się do ugodzenia Ingrid nożem.  Nie wiadomo, jak zdjęcie zmasakrowanego ciała dziewczyny wyciekło do lokalnej prasy. Wywołało burzę w internecie, gdzie użytkownicy publikując pod hasztagiem #JusticeForIngrid (z angielskiego sprawiedliwość dla Ingrid) domagali się maksymalnego wymiaru kary dla sprawcy. Policja podała, że niezwłocznie po otrzymania zgłoszenia o "agresji na kobietę" udała się na miejsce zabójstwa, gdzie pojmała podejrzanego. Jego zdjęcie również wyciekło. Fotografia zakrwawionego partnera zamordowanej obiegła sieć. 

Fala protestów po brutalnym morderstwie 

Już kilka godzin po doniesieniach o tragedii pod domem Ingrid zebrała się grupa kobiet. Powieszono zdjęcia zamordowanej, złożono kwiaty i zapalono znicze. Apelowano też, by nie rozpowszechniać zdjęć zmasakrowane ciała kobiety, lecz by oddawać jej hołd pod zdjęciami z uśmiechem. W ten sposób zapamiętana ma zostać za to kim była, a nie przez pryzmat przemocy i brutalizmu, którego padła ofiarą. Teraz protestujące kobiety domagają się najwyższego możliwego wyroku dla sprawcy oraz pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które stoją za wyciekiem zdjęć ciała Ingrid do prasy. Niosą transparenty z napisami "Wszystkie jesteśmy Ingrid" czy "Nie umieramy. Zabijają nas".

Dyskryminacja kobiet i kultura machismo w Meksyku 

Meksyk nie jest miejscem, które dba o prawa kobiet. W ostatnich latach odnotowano tam wzrost zabójstw kobiet o 137%! Dane są zatrważające, tym bardziej zaskakuje więc, że policja rozpatruje tylko część spraw dotyczących przemocy, które zostały w ogóle zgłoszone. Przez panującą w kraju kulturę machismo, zakładającą, że "prawdziwy mężczyzna" musi być silny i dumny, a miejsce kobiety jest w domu, podbija poczucie wyższość Meksykanów, którzy często dowodzą swojej przewagi przemocą. Kolejną jej ofiarą padła 25-letnia Ingrid.