Harvey Weinstein uznany za winnego w procesie o gwałt i napaść seksualną

Amerykańska agencja prasowa Associated Press podała, że Harvey Weinstein, jeden z najsłynniejszych producentów filmowych Hollywood, został uznany za winnego gwałtu i napaści seksualnej. Jednocześnie ława przysięgłych oczyściła producenta z najcięższego zarzutu, za który groziło mu nawet dożywocie.

Harvey Weinstein to amerykański producent filmowy, który wraz ze swoim bratem założył wytwórnię filmową The Weinstein Company oraz studio Miramax. W 2017 roku, po ukazaniu się artykułu Ronana Farrowa, ujawniającego przypadki molestowania przez słynnego producenta, rozpoczęła się seria medialnych publikacji, które oskarżały go o nadużycia na tle seksualnym. Rok później został oskarżony o gwałt, przestępstwo na tle seksualnym, wykorzystywanie seksualne i molestowanie seksualne dwóch ofiar i został aresztowany. 

Walkiewicz: Bong Joon-ho to troszkę jest taki nowy Spielberg. Zobacz:

Zobacz wideo

Harvey Weinstein - proces

Harvey Weinstein został zwolniony z aresztu po wpłaceniu miliona dolarów kaucji. Musiał nosić opaskę z czujnikiem elektronicznym, umożliwiającym ustalenie jego lokalizacji. Prawniczka producenta zapowiedziała, że nie zamierza się on przyznać do winy. Weinstein utrzymywał, że nigdy nie zdarzyło mu się uprawiać seksu bez zgody drugiej osoby. O nadużyciach na tle seksualnym ze strony producenta opowiedziało około 80 kobiet. 

Harvey Weinstein uznany za winnego

W poniedziałek, 24 lutego, czyli w 5 dzień obrad, ława przysięgłych złożona z siedmiu mężczyzn i pięciu kobiet orzekła, że Weinstein jest winny gwałtu w 2013 roku na aktorce Jessice Mann oraz wymuszenia w aktu seksualnego na asystentce Mimi Haley w jej apartamencie w 2006 roku. Jednocześnie oczyszczony został z najpoważniejszego zarzutu - tak zwanej drapieżnej napaści seksualnej. Gdyby został uznany winnym tego aktu, groziłoby mu nawet dożywocie. Za napaść seksualną Hollywoodzkiemu producentowi grozi do 25 lat więzienia, a za gwałt - do czterech lat więzienia. Wymiar kary dla Herveya Weinsteina zostanie przez sąd ogłoszony 11 marca. 

Początek akcji #MeToo

Kiedy w 2017 roku jeden z najpopularniejszych producentów filmowych w Hollywood został oskarżony o nadużycia na tle seksualnym, kolejne zeznania ofiar, w tym znanych aktorek i gwiazd wywołały ruch zwany #MeToo. Akcja ma na celu nagłośnienie spraw molestowania seksualnego i umożliwieniem mówienie o problemie głośno oraz wsparcie ofiar nadużyć. Skandal i proces doprowadził do końca karierę Weinsteina, który po ogłoszeniu został zakuty w kajdanki i przeniesiony do aresztu. Reprezentująca producenta prawniczka Donna Rotunno zapowiedział wniesienie odwołania od wyroku oraz prośbę o umieszczenie skazanego w szpitalu więziennym, ze względu na problemy z kręgosłupem. 

Więcej o: