Kasia Tusk wsparła Czarny Protest i rozpętała burzę. "Jestem rozczarowana i nie wracam już tutaj"

Kasia Tusk dołączyła do grona gwiazd, które popierają Czarny Protest. Jej post na Instagramie wywołał zaciętą dyskusję.

Kasia Tusk, którą na Instagramie obserwuje ponad 360 tysięcy osób, opublikowała na swoim profilu zdjęcie z czerwonym piorunem, w którym wyraża swoje poparcie dla Czarnego Protestu. Dodała także hasztagi "Piekło Kobiet" oraz "Czarny Protest".

Zobacz wideo Kasia Tusk pokazała, jak wyglądają jej spodnie po obiedzie z córką:

Kasia Tusk popiera Czarny Protest

Zdjęcie z charakterystycznym czerwonym piorunem po niecałej dobie ma już ponad 800 komentarzy. Wielu fanów blogerki poparło jej zaangażowanie.

Brawo! Gratuluję, że masz odwagę zabierać głos w tak trudnych czasach na jeszcze trudniejsze tematy.
Dobrze mieć Twoje poparcie!
Popieram protest! Wolność przede wszystkim!

Pod postem pojawiły się jednak także negatywne komentarze. Oto niektóre z nich:

Poronienie - to jest piekło, bezpłodność - to jest piekło... Jestem rozczarowana i nie wracam już tutaj.
A kto decyduje za dziecko, które tez jest już istota żyjącą? Jestem przeciw a tym samym za prawami osób, które nie mają prawa głosu, czyli nienarodzonych dzieci.
Niewyobrażalne dla mnie jest to, że kobieta, która jest matką, może w jakikolwiek sposób popierać aborcję. TO jest przerażające. Straciłam dla Pani jakikolwiek szacunek.
 

Czarny Protest 2020 - o co chodzi?

Projekt ustawy antyaborcyjnej od kilku dni wzbudza ogromne emocje. Do jego najważniejszych założeń należy m.in. kara pozbawienia wolności dla osób, które usuną ciążę. Wiele organizacji zdecydowało się na nietypowe strajki przeciwko restrykcyjnemu prawu. To m.in. protesty internetowe, w trakcie których kobiety oznaczają polityków w swoich postach. Więcej na temat Strajku Kobiet 2020 dowiesz się z naszego artykułu: