Przysłowia o lecie. Prawda zawarta w starych porzekadłach

Przysłowia o lecie, życiu, młodości i wielu innych tematach, znane są nam wszystkim. Ukryte w nich przesłania są często ciągle aktualne.

Przysłowie - co to takiego?

Przysłowie to rodzaj porzekadła funkcjonującego w społeczeństwie. Aby dokładnie określić czym jest warto sięgnąć po słownik współczesnego języka polskiego, który mówi, że jest to:

krótka wypowiedź pochodząca z literatury lub ze źródeł ludowych, utrwalona w tradycji ustnej, w świadomości ludzi posługujących się jakimś językiem, wyrażająca jakąś myśl, prawdę, przesłanie, wskazówkę itp.¹

Takie sformułowania w sposób oczywisty kojarzą nam się z kulturą i tradycją ludową. Odnoszą się one bowiem często do kwestii związanych z naturalnym porządkiem życia na wsi, który łączył się z następstwem pór roku i rytmem wykonywania wielu prac gospodarskich. 

Przysłowia: skąd się biorą porzekadła?

Na pierwszy rzut oka przysłowia wydają się mało istotnym elementem, jeśli chodzi o nasz ojczysty język. Każdy je zna, wie że funkcjonują, jednak nie przykłada się do nich obecnie tak wielkiej wagi jak niegdyś. Istnieje nauka poświęcona temu zjawisku językowemu. Przysłowioznawstwo, bo o nim mowa, trudni się nie tylko kolekcjonowaniem wyrażeń, ale także badaniem ich historyczno-kulturowych korzeni. 

Przysłowia w języku polskim funkcjonują od okresu staropolskiego. Jako pierwszy, termin ten wprowadził Andrzej Maksymilian Fredro. Współcześnie, aby móc określić jakieś wypowiedzenie mianem przysłowia musi ono spełniać kilka warunków:

  1. Jest to najczęściej jednozdaniowe pouczenie lub stwierdzenie (np. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie).
  2. Konstrukcja wspomaga jego zapamiętanie, np. przez zastosowanie rymów (np. Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata).
  3. Alegoryczny sens - przysłowia najczęściej posiadają ukryty sens (np. Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała).
  4. Przesłanie - większość porzekadeł ma swoje przesłanie moralne - są przestrogami lub nakazami, które pomagają postępować we właściwy sposób.

Przysłowia letnie, czyli co nam mówią stare porzekadła

Cechą charakterystyczna przysłów jest ich szeroka znajomość wśród ludzi zamieszkujących określony teren. Dlatego też poniżej przedstawiamy kilka przykładów stwierdzeń, które zna większość osób, a które odnoszą się do zmiennych pór roku. Przysłowiami letnimi można określić:

  • gdy słońce przygrzewa na Jana Dobrego, spodziewać się można lata pogodnego (wspomnienie świętego przypada na dzień 8 marca);
  • gdy styczeń burzliwy z śniegami, lato burzliwe z deszczami;
  • kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata;
  • jak w zimie piecze, to w lecie ciecze;
  • kiedy w styczniu rośnie trawa, licha w lecie jest potrawa;
  • po styczniu jasnym i białym będą w lato upały.
Zobacz wideo Chłodząca mgiełka na lato

Przysłowia na lato - nawiązanie do rolnictwa

Przysłowia na lato często nawiązują do tematu zbiorów, żniw i innych prac wykonywanych przez gospodarzy. Mądrości te wiążą często pogodę występującą w konkretne dni w roku, z tym jak wyglądać będą kolejne miesiące. Poniżej znajdziesz garść mniej znanych przysłów polskich:

  • czerwiec daje dni gorące, kosa brzęczy już na łące;
  • czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy, pogody, często naśladuje;
  • czerwiec-przerwiec, bo przerywa gospodarkę aż do żniwa;
  • gdy czerwiec chłodem i wodą szafuje, to zwykle rok cały popsuje;
  • kiedy kwitnie w czerwcu bób, to największy wtedy głód, a kiedy mak, to już nie tak;
  • w czerwcu gorącego lata, zdrowa więc bywa sałata; wina jeśli być nie może, piwo chłodne pij nieboże;
  • gdy w Eugeniego lód albo woda, taka i lipcowa pokaże się pogoda;
  • lipcowe deszcze dla chłopa kleszcze, a jak pogoda – większa swoboda;
  • upały lipcowe wróżą mrozy styczniowe;
  • w lipcu upały, wrzesień doskonały;
  • sierpień jasny i pogodny, dla win jest bardzo wygodny;
  • gdy wrzesień bez deszczów będzie, w zimie wiatrów pełno wszędzie;
  • jaki pierwszy wrzesień, taka będzie jesień;
  • we wrześniu tak jak w sierpniu tylko dni są krótsze;
  • wrzesień chodzi po rosie, zbiera grzyby we wrzosie.

***

¹ cyt. za Słownik współczesnego Języka Polskiego, Warszawa 1996, s. 911