Sposoby na mole spożywcze. Jak pozbyć się uciążliwych owadów?

Każdy, kto choć raz w życiu przeżył inwazję moli spożywczych wie, jak bardzo są one uciążliwe. Dlatego warto znać skuteczne sposoby na mole spożywcze - jak zapobiegać ich pojawieniu się oraz jak się ich pozbyć, jeśli już są w naszej kuchni czy spiżarni.

Mole spożywcze. Co to za owady i jak wyglądają?

Mole spożywcze są to motyle nocne z rodziny omacnicowatych: omacnica spichrzanka i mklik mączny. Są to owady niewielkich rozmiarów, osiągają długość od 10 do 15 milimetrów. Ich skrzydła mają barwę od białej, poprzez srebrzystą, aż do szarobrunatnej. Zasiedlają miejsca ciemne, trudno dostępne, takie jak spiżarnie czy szafki kuchenne. Uaktywniają się głównie w nocy, a wieczorami urządzają sobie loty godowe. Dorosłe owady same w sobie nie są szkodliwe, co najwyżej mogą być uciążliwe. Jednakże gdy samica złoży jaja na produktach zbożowych bądź innej suchej żywności – pojawia się problem. Z zapłodnionych jaj po upływie 8-10 dni wykluwają się larwy mające postać gąsienic i żerują na suchym pokarmie, takim jak mąka, kasza, ziarna zbóż, płatki, pieczywo, suszone grzyby, orzechy, migdały itp. Larwy mają duże zapotrzebowanie na pokarm, a ponadto silnie go zanieczyszczają.

Chcąc zapobiec pojawieniu się moli, możemy wykorzystać ich niechęć do niektórych aromatów. Warto więc wiedzieć, że mole spożywcze odstraszają takie zapachy, jak woń:

  • octu,
  • goździków,
  • liści laurowych,
  • mięty,
  • cytryny,
  • pomarańczy,
  • wanilii.

Zobacz też: Rośliny odstraszające kleszcze. Jak zrobić olej z wrotycza?

Mole spożywcze – jak się pozbyć tych owadów?

Co zrobić, gdy w naszym mieszkaniu pojawią się mole spożywcze? Jak się pozbyć tych niechcianych lokatorów z naszej kuchni czy spiżarni? Każdy, kto choć raz walczył z tymi szkodnikami wie, że jest to proces żmudny, wymagający dokładności oraz podjęcia kompleksowych działań. Oczywiście, najlepiej jest zapobiegać: uważnie oglądać żywność przyniesioną ze sklepu do domu, produkty sypkie przechowywać w szczelnie zamkniętych, najlepiej szklanych pojemnikach, unikać gromadzenia nadmiernych zapasów. Nowo nabyte produkty sypkie można też przez kilka dni po zakupieniu przechowywać w zamrażalniku – larwy i jaja zginą w niskiej temperaturze. Warto też zamontować moskitiery w oknach, by mole nie przedostały się przez okna z sąsiednich mieszkań.

Jeśli jednak w naszym mieszkaniu pojawią się mole spożywcze, należy szybko podjąć radykalne działania:

  • opróżnić szafki (spiżarnię) i przejrzeć dokładnie poszczególne produkty sypkie w poszukiwaniu żerujących larw;
  • usunąć zainfekowane pożywienie;
  • dokładnie wymyć szafki przy użyciu detergentu – może to być ciepła woda z mydłem lub płynem do mycia naczyń;
  • po umyciu szafek warto też przetrzeć je wewnątrz roztworem octu i wody w proporcjach 1:1 i pozostawić do wyschnięcia;
  • wstawić gorącą wodę z octem do szafki i pozostawić ją w zamkniętym meblu do ostygnięcia;
  • zabezpieczyć żywność przed ponownym atakiem moli (przesypać do szklanych pojemników);
  • umieścić w szafkach nielubiane przez mole aromaty (np. skórki z cytrusów, czy poduszeczki nasączone aromatem waniliowym);
  • rozłożyć pułapki wabiące – ważne by producent oznaczył, że są one przeznaczone dla moli spożywczych.

Mole spożywcze a ubraniowe

Mole spożywcze a ubraniowe – czym się różnią? Mól ubraniowy (mól włosienniczek) jest od mola spożywczego nieco mniejszy, długość jego ciała wynosi od 6 do 11 milimetrów. Ma też bardziej jednolitą, żółtawą barwę. Podobnie jak mole spożywcze, tak i odzieżowe uaktywniają się po zmierzchu. Składają jednak jaja na ubraniach, gdyż ich larwy żerują na włóknach naturalnych, szczególnie pochodzenia odzwierzęcego (wełna, futra). Dorosłe osobniki nie posiadają otworu gębowego, więc nie czynią szkód w naszych szafach. Zwykle giną po kopulacji i złożeniu jaj. Larwy są niestety bardzo żarłoczne i mogą poczynić ogromne spustoszenie w naszej garderobie. Jednakże, w odróżnieniu od moli spożywczych, które pojawiają się właściwie przez cały rok, mole odzieżowe są bardziej sezonowe, najczęściej występują od połowy wiosny do końca lata.

Mole ubraniowe są nieco mniejsze od moli spożywczych i mają jednolitą barwę. Zdjęcie ilustracyjneMole ubraniowe są nieco mniejsze od moli spożywczych i mają jednolitą barwę. Zdjęcie ilustracyjne Tomasz Klejdysz/shutterstock.com

Mole ubraniowe – jak z nimi walczyć?

Niegdyś jedynym sposobem na mole ubraniowe były kulki naftaliny. Obecnie na rynku dostępne są rozmaite preparaty i zawieszki, które działają na te szkodniki odstraszająco. Wykorzystywana jest w nich przede wszystkim lawenda, której zapachu owady te szczególnie nie lubią. Podobnie jak w przypadku moli spożywczych, najistotniejsze jest zapobieganie pojawieniu się moli odzieżowych w naszym domu. Służy temu przede wszystkim regularne pranie i prasowanie ubrań. Położenie wśród ubrań pachnącego mydła, zwłaszcza o zapachu lawendy, również pomoże zapobiegać pojawieniu się moli w szafie. Gdy jednak już się pokażą, warto wywiesić ubrania na mróz, bądź silne słońce, a następnie umyć szafy wodą z octem i zastosować olejek cytrusowy, czy też pomarańczowy. Można umieścić w zamkniętej szafie miskę z gorącą wodą i octem lub położyć w niej skórki cytrusów. Doskonałym rozwiązaniem będą też pułapki feromonowe na mole ubraniowe.

Możemy także samodzielnie przygotować repelent na mole. Do spryskiwacza:

  1. wlewamy szklankę octu,
  2. dodajemy 10 kropli olejku lawendowego (w przypadku moli odzieżowych), albo cynamonowego i/lub miętowego (w przypadku moli spożywczych),
  3. wrzucamy świeżą gałązkę tymianku.
  4. Zakręcamy, mieszamy, powstałym roztworem spryskujemy zakamarki szafy/szafki kuchennej /spiżarni.
Zobacz wideo Sprawdź, jak zrobić płyn na owady