Test bezprzewodowych słuchawek Panasonic RZ-S500W. Czy są warte swojej ceny?

Nasza redakcja otrzymała do testu słuchawki Panasonic RZ-S500W. Co mogę powiedzieć na temat tego sprzętu po kilku dniach użytkowania? Oto podsumowanie testu.

W ostatnich latach coraz częściej przekonuję się, że w przypadku niektórych zakupów lepiej zapłacić więcej, gdyż dzięki temu w dłuższej perspektywie czasu oszczędzam. Przykładowo, mój ulubiony puder do twarzy kosztuje 220 złotych. Nie tylko zapewnia znacznie lepszy efekt niż większość tanich kosmetyków, lecz także jest wyjątkowo wydajny. Ostatnie opakowanie starczało na 14 miesięcy. Z kolei tańsze pudry kończą się zwykle po 2-3 miesiącach. 

Słuchawki Panasonic RZ-S500W to model w pełni bezprzewodowy. Sprzęt testowałam przez tydzień - m.in. w czasie sprzątania, spacerów i podróży komunikacją miejską. Co istotne, wcześniej przez wiele miesięcy korzystałam z innych słuchawek bezprzewodowych. Jakie zauważyłam między nimi różnice? Oto sześć wniosków.

Test bezprzewodowych słuchawek Panasonic RZ-S500W. Czy są warte swojej ceny?Test bezprzewodowych słuchawek Panasonic RZ-S500W. Czy są warte swojej ceny? archiwum prywatne

1. Pierwsze, co przychodzi mi na myśl po kilku dniach testu, to wygoda i komfort noszenia. Używając innych słuchawek, mniej więcej po godzinie odczuwałam pewien dyskomfort. W modelu Panasonic mogę spędzić kilka godzin bez tego nieprzyjemnego uczucia.

2. Kolejny atut to doskonała łączność z telefonem. Według mnie jest bardzo stabilna. To miła odmiana po poprzednim modelu, w którym połączenia często były zrywane.

3. Początkowo miałam problem z dopasowaniem słuchawek Panasonic do moich uszu. Okazało się jednak, że w zestawie znajduje się aż pięć nakładek w rozmiarach: XS, S, M, L i XL, dzięki którym mogę je dopasować.

4. Na samym początku miałam obawy dotyczące tego, jak słuchawki zachowają się w ruchu. Przed pierwszym spacerem odnosiłam wrażenie, że mogą wypaść. Musiałam więc trochę poeksperymentować z ich ułożeniem, by pozbyć się tych obaw.

5. To, co najbardziej wyróżnia model RZ-S500W to podwójny system redukcji szumów. Muszę przyznać, że pierwszy raz się z tym spotykam. Jako osoba, która słucha wielu podcastów, przyznaję, że jest to bardzo przydatna funkcja. Dzięki niej słyszę wszystko doskonale w czasie odkurzania, zmywania naczyń, podróży metrem, czy zakupów w sklepie. Jestem tylko ja oraz muzyka lub treść, której właśnie słucham. 

6. Słuchawki znajdują się w etui wyposażonym w akumulator. To pozwala na ładowanie baterii w czasie, gdy nie korzystamy ze sprzętu. 

***

Tak, jak wspomniałam na początku, w ostatnich latach coraz częściej przekonuję się, że inwestycja w lepsze jakościowo rzeczy, to na dłuższą metę oszczędność. Dlatego uważam, że jeżeli ktoś korzysta ze słuchawek często i zależy mu nie tylko na jakości dźwięku, lecz także na wygodzie użytkowania, to ten sprzęt jest doskonałym wyborem. Jako osoba, która słucha wielu podcastów i nie chce przeszkadzać w tym czasie innym domownikom, jestem ze słuchawek Panasonic bardzo zadowolona.

Test bezprzewodowych słuchawek Panasonic RZ-S500W. Czy są warte swojej ceny?Test bezprzewodowych słuchawek Panasonic RZ-S500W. Czy są warte swojej ceny? archiwum prywatne

test słuchawektest słuchawek archiwum prywatne

Weź udział w dyskusji:
Test bezprzewodowych słuchawek Panasonic RZ-S500W. Czy są warte swojej ceny?
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl