Spotkała się z kobietą, która oczerniała ją w sieci. "To był sposób na rozwiązanie moich własnych problemów"

Podobnie jak wiele innych rozpoznawalnych osób dziennikarka Sali Hughes spotkała się z hejtem. Co ciekawe, niedawno poznała kobietę, która przez długi czas oczerniała ją w sieci.

Sali Hughes to dziennikarka, która specjalizuje się w tematyce lifestylowej. Zasłynęła głównie dzięki recenzjom różnych produktów kosmetycznych. Niedawno na portalu BBC ukazał się jej artykuł, w którym opisała swoje spotkanie z kobietą, która przez długi czas oczerniała ją na różnych forach internetowych. 

Oczernianie na forach

Na potrzeby artykułu kobieta otrzymała imię Becky. To ona jakiś czas temu bardzo zaangażowała się w rozpowszechnianie nieprawdziwej informacji, zgodnie z którą Sali Hughes nie ujawnia swoich relacji biznesowych z pewną dużą marką kosmetyczną. Dodatkowo Becky pisała obraźliwe rzeczy na temat Sali oraz jej rodziny. 

Gdy nieprawdziwe informacje zaczęły się coraz bardziej rozpowszechniać, dziennikarka opublikowała na swoim profilu na Instagramie film, w którym opowiedziała jak nieustanny hejt wpłynął negatywnie na jej psychikę oraz zranił jej najbliższych. - Po obejrzeniu tego nagrania Becky przestała pisać na mój temat - zdradza w artykule Sali. 

Jak przyznaje dziennikarka, trudno jej zrozumieć ludzi, którzy poświęcają swój czas na oczernianie innych w sieci. Jej zdaniem, gdy się kogoś nie lubi, po prostu nie należy śledzić poczynań tej osoby. 

Spotkanie z hejterką

To nie koniec historii. Kilka miesięcy po publikacji filmu Becky napisała do dziennikarki. Kobiety zdecydowały się nawet na spotkanie. Na żywo okazało się, że osoba, która przez długi czas oczerniała Sali w sieci, to inteligentna, zamożna, trzydziestokilkuletnia mama.

W trakcie spotkania Becky opowiedziała o tym, jak problemy w życiu osobistym wpłynęły na jej działalność na forach internetowych. - 100 procent tego, co działo się w moim życiu, znalazło odzwierciedlenie w tym, co wówczas pisałam. Tak naprawdę, to nie miało nic wspólnego z oczernianą osobą - wyznała Becky. 

 

- Jestem mamą i dobrą przyjaciółką. Zastanowiłam się niedawno nad tym, co napisałam i nie wiem, jak mogłam nie zauważyć, że byłam taka okropna? Świadomość tego, co zrobiłam, sprawia, że czuję się naprawdę źle. To był sposób na rozwiązanie moich własnych problemów - podsumowała Becky. 

Może cię także zainteresować:

Zobacz wideo