Śmiszek o decyzji TK: W składzie orzekającym zasiadały osoby, które nie są sędziami. Wyrok nie może być uznany

Trudno mi nawet przechodzi przez gardło powiedzenie "wyrok" oraz "Trybunału Konstytucyjnego". Trzeba tu bowiem powiedzieć o dwóch wymiarach tego "wyroku" - pierwszy - prawny, drugi - społeczny.

Polska jak Salwador

Prawny: wyrok został wydany w sposób wadliwy, gdyż w składzie orzekającym zasiadało kilka osób, które zgodnie z przepisami - nie są sędziami. Wyrok wydany przez osobę, która nie posiada uprawnień, nie może być uznany w sensie prawnym.

Przygotował zestawienie praw aborcyjnych z krajów katolickich Europy. Jak na ich tle wypada Polska?Przygotował zestawienie praw aborcyjnych z krajów katolickich Europy. Jak wypadają na tle Polski?

Natomiast oczywiście niezwykle istotna jest tu kwestia społeczna: tym wyrokiem państwo polskie pozostawiło kobiety same sobie. To uderzenie w kobiety, ale też uderzenie w polskie rodziny.

To, co się wydarzyło wczoraj, sytuuje nasze państwo wśród takich państw jak Salwador czy inne autorytarne państwa, które chcą mieć jak największą kontrolę nad obywatelami, a przede wszystkim obywatelkami.
Zobacz wideo Trybunał Konstytucyjny orzekł ws. aborcji z powodu wad płodu. "Zapis niezgodny z konstytucją"

Polska dzisiaj ma chyba nawet bardziej skrajne przepisy niż Watykan czy Malta! Jesteśmy samotną wyspą na tle państw europejskich czy cywilizacji zachodniej. Stajemy się skansenem braku praw kobiet i praw człowieka.

Sędziowie wczoraj odarli z godności polskie kobiety - ale podkreślę to jeszcze raz - przez to też polskie rodziny. Ubezwłasnowolnili je.

Dlaczego tak mówię? Bo słuchając uzasadnienia, miałem nieodparte wrażenie, że jest to wyrok zrobiony na polityczne zamówienie. A do tego było to wypełnione fundamentalistycznymi i ekstremistycznymi argumentami. Język tego wyroku i jego uzasadnienia przywołuje właśnie język używany w państwach fundamentalistycznych. I tu powiedzenie, że "Polska jest Iranem Europy" nie może mieć zastosowania, bo to Iran ma znacznie łagodniejsze przepisy dotyczące przerywania ciąży niż Polska obecnie. To, co się stało wczoraj, to koszmar, to prawdziwe piekło kobiet, o którym pisał Boy Żeleński już sto lat temu.

Ola PetrusOla Petrus: Dla bezpieczeństwa swojego i dziecka nie widzę możliwości zachodzenia w ciążę w tym kraju

To nie jest przypadek

A poza tym ten moment wydania wyroku też jest znaczący - ja nie wierzę w przypadki. Uważam, że po to Jarosław Kaczyński od pięciu lat przejmuje instytucje konstytucyjne i instytucje publiczne, żeby w odpowiednim momencie uruchomić ich działanie. Podobną sytuację mamy przecież z Krajową Radą Sądownictwa, a nawet z Urzędem Ochrony Danych, który tańczy jak zagra Nowogrodzka. To jest perfidne wykorzystanie fasadowej instytucji, jaką dzisiaj jest Trybunał Konstytucyjny po to, żeby robić politykę.

Co więcej, uważam, że Kaczyński tym samym płaci trybut, frycowe Kościołowi Katolickiemu, który go wspiera od lat. To jest taki układ naczyń połączonych Kościół i Prawo i Sprawiedliwość: Kościół dostaje ocean pieniędzy od państwa i dzięki państwu realizuje swoje ideologiczne cele. A PiS dostaje gigantyczne wsparcie przy okazji każdych wyborów.

Oczywiście liczono na to, że pandemia uniemożliwi Polkom wyrażanie swoich opinii. Jak się okazuje, nie zapobiegło to demonstracjom, choć rzucono wielkie siły policyjne do ochrony prezesa na Żoliborzu i użyto gazu łzawiącego. To tylko pokazuje, że to państwo jest silne wobec słabych i słabe wobec silnych.