Adwokatka apeluje. "Protestujcie, ale nie dajcie sobie przypiąć łatki wandali"

W Polsce wciąż nie ustają protesty po niedawnej decyzji TK ws. aborcji. Na ulice wielu miast codziennie wychodzą dziesiątki tysięcy ludzi. "Pamiętajcie, że żądając ochrony jednych praw, nie warto posuwać się do łamania innych" - apeluje do nich Joanna Parafianowicz, adwokatka z Warszawy.

W ostatni czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby, zagrażającej życiu, jest niezgodna z Konstytucją RP. Orzeczenie to spotkało się z ogromnymi protestami, które wciąż trwają i przybierają rozmaite formy.

W poniedziałek wiele osób po raz kolejny wyszło na ulice miast, aby wyrazić swój sprzeciw wobec orzeczenia TK. Do tych wydarzeń odniosła się adwokatka Joanna Parafianowicz, która zaapelowała, aby w ramach protestów nie niszczyć mienia i nie łamać prawa.

Zobacz wideo

Adwokatka apeluje, aby podczas protestów nie łamać prawa

Adwokatka Joanna Parafianowicz prowadzi na Instagramie profil, który cieszy się dużą popularnością. Kobietę obserwuje bowiem ponad 13,2 tysięcy osób. Joanna Parafianowicz postanowiła więc wykorzystać swoje duże zasięgi w internecie, aby wystosować ważny apel do wszystkich protestujących.

Protestując - nie niszczcie pomników, omijajcie kościoły tak samo szerokim łukiem, jakim kościół powinien omijać kwestie prawa innego niźli kanoniczne. Pamiętajcie, że żądając ochrony jednych praw, nie warto posuwać się do łamania innych.

- apeluje Joanna Parafianowicz.

Adwokatka podkreśla, aby podczas protestów nie niszczyć mienia i zachować szacunek do wszystkich ludzi, również tych, którzy mają inne zdanie na temat aborcji:

Protestujcie, ale nie dajcie sobie przypiąć łatki wandali. Sprzeciwiajcie się, ale nie poniżajcie innych ludzi (...). Nauczmy się, że podstawą międzyludzkich relacji jest SZACUNEK, a zdobycze cywilizacji są po to, aby nie sięgać po maczety.
 

Post spotkał się z ogromnym entuzjazmem wśród protestujących, którzy tłumnie dołączyli do apelu:

W samo sedno. Nie siłą, a argumentem i zjednoczeniem.
Dokładnie! Jeśli kogoś nie przekonuje argument "poszanowania uczuć religijnych", to pamiętajmy, że kościoły to po prostu często cenne dobra kultury i zabytki, które wymagają renowacji, a nie dewastacji.
Dokładnie tak! Jeśli wymagamy szacunku, sami zachowujmy się z szacunkiem.

- komentują zgodnie internautki.