Katoliccy youtuberzy przekonują: Seks w małżeństwie jest obowiązkowy

- Ta osoba, która ma mniejszą ochotę na zbliżenie, powinna starać się odpowiedzieć na potrzeby drugiej osoby, odpowiedzieć z miłością, czyli nie dać po sobie poznać zniechęcenia, irytacji - przekonują katoliccy youtuberzy Ramona i Janek Figatowie.

Niedawno jeden z filmów katolickiego małżeństwa wzbudził ogromne zainteresowanie mediów. Mimo że został opublikowany trzy miesiące temu, dopiero kilka dni temu zaczęły pisać o nim liczne portale. Film dotyczył seksu w związkach małżeńskich. Youtuberzy pokusili się w nim m.in. o stwierdzenie, że relacje seksualne po ślubie są obowiązkowe. Potwierdzeniem tej teorii mają być słowa z listu św. Pawła do Koryntian, które Figatowie przytaczają na swoim nagraniu:

Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty, niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża, mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi, żona nie rozporządza własnym ciałem lecz jej mąż, podobnie też i mąż, nie rozporządza własnym ciałem, ale żona.

- Ta sfera seksualna jest bardzo wrażliwą i delikatną sferą, i na przykład często u mężczyzn wiąże się z poczuciem własnej wartości, więc jakieś zranienie w tej sferze, jakieś niespełnienie, może powodować obniżenie poczucia własnej wartości. Co więcej, taka odmowa współżycia nieuzasadniona może prowadzić do grzechu, gdyż taka osoba, której odmawiamy, może wybrać grzech. I to są grzechy seksualne, takie jak pornografia, masturbacja, ale mogą to być również uzależnienia, ucieczka w alkohol, również w gry - wyjaśniali na nagraniu youtuberzy. W dalszej części swojej wypowiedzi przekonują:

Ta osoba, która ma mniejszą ochotę na zbliżenie, powinna starać się odpowiedzieć na potrzeby drugiej osoby, odpowiedzieć z miłością, czyli nie dać po sobie poznać zniechęcenia, irytacji.

Youtuberzy dodali także, że akt seksualny nie powinien być skoncentrowany na przyjemności. - Taka pusta przyjemność, w oderwaniu od prokreacji i od zjednoczenia, otwarcia się na drugiego człowieka i dawania życia, jest w tym momencie moralnie niedopuszczalna - wyjaśnił mężczyzna.

Odpowiedź youtuberów 

Nagranie na temat seksu w małżeństwie wzbudziło ogromne kontrowersje. Słowa youtuberów zostały nagłośnione w wielu artykułach. Jego autorzy postanowili więc odnieść się do krytyki w najnowszym nagraniu. Jak wyjaśniają, ich wypowiedź została zinterpretowana w zły sposób. 

- Miłość pragnie odpowiedzieć na potrzeby drugiej osoby, a także uszanować drugą osobę. I o tym też mówimy. Z jednej strony osoba, która ma większą potrzebę na zbliżenie, powinna uszanować decyzję drugiej osoby. Ale także i tak, która ma mniejszą ochotę, też powinna uszanować tą drugą. I starać się odpowiedzieć na taką potrzebę miłością - przekonują youtuberzy. 

 

Na kanale "Jednym sercem" pojawiły się już 173 filmy. Jak informują Jacek i Ramona Figatowie, jest to vlog o Bogu oraz życiu oczami katolickiego małżeństwa. - Chcemy dzielić się naszym doświadczeniem Boga, nieść Dobrą Nowinę w sieci, poruszać tematy dotyczące wiary, rodziny, codziennego życia chrześcijanina, które jest wypełnione działaniem Boga, Jego znakami i cudami - dowiadujemy się z opisu ich kanału.

Może cię także zainteresować:

Zobacz wideo "Poszłam z facetem do łóżka, w trakcie zdjął prezerwatywę"