Był zrezygnowany i chciał porzucić swoją pasję. Wtedy dostał ofertę życia

23-letni fotograf napisał na Twitterze, że poszukuje nowych zleceń. Pracę zaproponowała mu jedna z najpotężniejszych kobiet Ameryki - Oprah Winfrey. To się nazywa mieć szczęście.

Fotograf z New Jersey był zdesperowany i bliski porzucenia zawodu. W jednej sekundzie jego los diametralnie się odmienił. Zaprosiła go do współpracy Oprah Winfrey.

23-letni fotograf, Malcolm Manning napisał na Twitterze: 

Cześć, jestem 23-letnim fotografem z Newark w New Jersey, chętnym, by kreować nowe rzeczy. Nigdy nie wiesz. Jedno udostępnienie tego tweeta może pozwolić mi rozwinąć biznes lub pozyskać nowego klienta" – czytamy we wpisie.
Kto by się spodziewał, że osobą, która nie tylko udostępniła jego post, ale zaoferowała pracę, będzie Oprah. - W 2021 roku odświeżamy stronę "Oprah Magazine". Może chcesz zilustrować jeden z naszych artykułów? – napisała jedna z najpotężniejszych kobiet Ameryki.

Łut szczęścia

Malcolm długo nie mógł uwierzyć w to, co się dzieje. Najpierw myślał, że może ktoś podszywa się pod miliarderkę i robi sobie z niego żarty.

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tego tweeta, odebrało mi mowę. Nie mogłem w to uwierzyć" – powiedział w rozmowie z Fox Television.
Gdy upewniłem się, że to "ta" Oprah Winfrey, rozpłakałem się z radości i wzruszyłem, że ktoś o randze Oprah zauważył moją pracę.

Nie trzymał więc gwiazdy telewizyjnej w niepewności i czym prędzej podziękował za ofertę.

Wow! Dziękuję za tę szansę. Jestem zaszczycony. To będzie dla mnie ogromne wyróżnienie móc stworzyć coś dla pani – napisał fotograf.

Nie rezygnować z marzeń

Przypadek Malcolma pokazuje, żeby nie rezygnować z marzeń. Jeszcze kilka dni temu bił się z myślami, co zrobić ze swoim życiem, a teraz otwiera się przed nim nowy rozdział kariery.

Źródło: Fox Television

Więcej o: