Mieszkańcy gminy sprzeciwiają się uchwale anty-LGBT. "Nie chodzi tu już o straty finansowe"

N.Kondratiuk
Gmina Wilamowice otrzymała niedawno siedem milionów złotych na budowę Muzeum Kultury Wilamowskiej z Funduszy Norweskich. Grant został jednak wstrzymany. Powód to przyjęta 30 października 2019 roku uchwała anty-LGBT. Mieszkańcy gminy sprzeciwili się działaniom lokalnych polityków.

W marcu 2019 roku radni Świdnika ustanowili powiat strefą wolną od LGBT. To zainspirowało wielu innych lokalnych polityków do przyjęcia takich uchwał. Szacuje się, że obecnie obowiązują one na około jednej trzeciej terytorium naszego kraju. Jednym z takich miejsc jest gmina Wilamowice, która znajduje się w województwie śląskim. Co ciekawe, Wilamowianie mają nie tylko ludowe stroje i tradycje, lecz także własny język, który przez UNESCO został uznany za zagrożony wyginięciem. 

Zobacz wideo Imiona ofiar homofobii na budynku MEN:

Wstrzymany grant

Jakiś czas temu gmina otrzymała dofinansowanie z Funduszy Norweskich na budowę Muzeum Kultury Wilamowskiej w wysokości siedmiu milionów złotych. Projekt obejmował także organizację działalności kulturalnej i ruchu turystycznego w gminie. 

Grant został jednak wstrzymany niedługo po ogłoszeniu wyników konkursu. Pojawił się warunek. Jeśli członkowie rady nie zagłosują za odrzuceniem uchwały anty-LGBT, gmina nie otrzyma pieniędzy. Wątpliwości funduszu wzbudziła uchwała anty-LGBT z 30 października 2019, która jest sprzeczna z wartościami reprezentowanymi przez organizację. 

Aby wpłynąć na lokalnych polityków, mieszkańcy gminy Wilamowice nagrali wideo #NieMojaUchwała. - Mieszkańcy Gminy Wilamowice jednoczą się przeciw dyskryminacji! Jeśli popierasz wielowiekową tradycję otwartości, zamieść zdjęcie z hasztagiem #NieMojaUchwała. Nie pozwólmy, aby Wilamowice przeszły do historii jako miejsce dyskryminacji i homofobi - czytamy na fanpejdżu Stowarzyszenie Wilamowianie. 

"Nie chodzi tu już o ewentualne straty finansowe"

Członkowie Stowarzyszenia Wilamowianie podkreślają jednak, że ich akcja nie jest jedynie związana ze startami finansowymi, jakie może ponieść gmina:

Nie chodzi tu już o ewentualne straty finansowe, ale dyskryminację większości społeczeństwa (skoro przyjęty w uchwale "tradycyjny model rodziny", to mąż i żona, to co z: rozwodnikami, osobami żyjącymi poza związkiem małżeńskim, osobami samotnie wychowującymi dzieci, osobami nieheteronormatywnymi itd.). Dlatego apelujemy do Rady Gminy Wilamowice o wycofanie uchwały, która wprowadza jedynie podziały i wstyd. Niezależnie od dalszych losów uchwały, nasze Stowarzyszenie będzie stało na straży dobra kultury wilamowskiej, jej różnorodności i poczuciu wspólnoty wszystkich mieszkańców. Pamiętajmy, że nasi przodkowie też nie wpisywali się w lokalne "tradycyjne modele", lecz zostali przyjęci, mogli się osiedlać i prosperować w symbiozie z otoczeniem.

Może cię także zainteresować: