Influencerka twierdzi, że ubrania Rozenek są łudząco podobne do jej projektów. Mają tego samego wspólnika

- Moja marka to jest coś, w co włożyłam mnóstwo swojej pracy. I jestem bardzo zaskoczona, że dowiaduję się takich rzeczy. Od początku produkujemy w jednej szwalni w Łodzi i jest z nią bezpośrednio powiązany mój wspólnik - powiedziała Ola Żuraw na jednym z nagrań opublikowanych na jej profilu na Instagramie.

Niedawno informowaliśmy o nowym przedsięwzięciu Małgorzaty Rozenek-Majdan. To marka odzieżowa Mrs. Drama. - Powiem wprost, jak zwykle wychodzę przed szereg. Miało być inaczej, miała być duża rzecz, miał być profesjonalny i duży start, ale wracam dzisiaj z fabryki, odebrałam wszystkie rzeczy i muszę wam powiedzieć wprost, już nie mogę czekać. Chciałam się z wami podzielić tym, że rozpoczynam swoją markę modową. Ruszam z firmą produkującą ubrania, bo moda to coś, co kocham najbardziej na świecie. Wielcy zaczynali w garażach, a ja specjalnie celowo zaczynam w swoim salonie, bo już nie mogę się doczekać - poinformowała gwiazda. 

Kontrowersje wzbudziły przede wszystkim ceny ubrań. Przykładowo koszt czarnej marynarki to 499 zł, a beżowego kardiganu wykonanego z wełny extra fine merino - która, jak zapewnia projektantka na stronie sklepu, "jest jednym z najbardziej szlachetnych włókien" - 599 zł.

Zobacz wideo Rozenek opowiada o swojej karierze prawniczej:

Ola Żuraw: Myślałam, że to jakiś głupi zbieg okoliczności

Okazuje się jednak, że nie są to jedyne kontrowersje wiążące się z marką odzieżową Małgorzaty Rozenek. Niedawno na jej temat wypowiedziała się Ola Żuraw - popularna influencerka, która zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie telewizyjnym "Top Model". Co istotne, Ola od jakiegoś czasu prowadzi markę odzieżową "La Grue". Okazuje się, że jej wspólnik jest także wspólnikiem Małgorzaty Rozenek-Majdan. Żuraw dowiedziała się o tym z profilu stylistki Karoliny Domaradzkiej.

Influencerka uważa, że ubrania Małgorzaty Rozenek-Majdan przypominają jej projekty oraz są prezentowane w podobny sposób. - Ta bluza jakaś taka podobna... Te bluzy są dziwnie podobne i nawet zdjęcia, nawet mimika, ciężkie buty na zdjęciach i tak dalej - skomentowała Ola Żuraw na jednym z nagrań opublikowanych na jej profilu na Instagramie. 

- Moja marka to jest coś, w co włożyłam mnóstwo swojej pracy. I jestem bardzo zaskoczona, że dowiaduję się takich rzeczy. Od początku produkujemy w jednej szwalni w Łodzi i jest z nią bezpośrednio powiązany mój wspólnik, czyli Tomek. [...] Myślałam, że to jakiś głupi zbieg okoliczności albo inspiracja, którą byłam dla pani Małgorzaty Rozenek, ale jak zobaczyłam u Karoliny Domaradzkiej, że tam widnieje... - zdradziła influencerka. 

Influencerka twierdzi, że ubrania Małgorzaty Rozenek są łudzącą podobne do jej projektówInfluencerka twierdzi, że ubrania Małgorzaty Rozenek są łudzącą podobne do jej projektów Instagram.com//Aleksandra Żuraw

Influencerka twierdzi, że ubrania Małgorzaty Rozenek są łudzącą podobne do jej projektówInfluencerka twierdzi, że ubrania Małgorzaty Rozenek są łudzącą podobne do jej projektów Instagram.com//Aleksandra Żuraw

Może cię także zainteresować: