Z dumą pokazuje owłosienie na ciele. Kiedyś był to jej największy kompleks

Gdy Esther była nastolatką, na jej klatce piersiowej zaczęły pojawiać się włosy. Przez wiele lat nadmierne owłosienie było jej ogromnym kompleksem. Miała obsesję na punkcie usuwania włosków. Poza tym stała się niepewna siebie i nieśmiała.

W 2019 roku Esther 24-letnia malarka z Montrealu w Kanadzie zdecydowała, że całkowicie rezygnuje z usuwania owłosienia. Zanim jednak doszła do tego momentu, przebyła długą drogę. 

Nadmierne owłosienie u kobiet

Hirsutyzm jest efektem nadmiernej produkcji hormonów męskich androgenów. Przez to na ciele kobiety pojawiają się włosy w miejscach typowych dla owłosienia męskiego. Z takim problemem od okresu dojrzewania zmaga się 24-letnia Esther Calixte-Bea z Montrealu. Jednak od jakiegoś czasu nie jest to już dla niej powód do zmartwień.

Zobacz wideo Jakie metody depilacji są bezpieczne w ciąży?

Problem nadmiernego owłosienia u kobiet daje o sobie zazwyczaj znać w okresie dojrzewania. Jeśli na ciele nastolatki pojawią się włosy w nietypowych dla kobiet miejscach (m.in. na klatce piersiowej, pośladkach, brzuchu, górnej wardze), nie należy tego bagatelizować. Czasami nadmierne owłosienie jest jedynie defektem kosmetycznym. Może być to jednak także objaw hirsutyzmu. Hirsutyzm jest efektem nadmiernej produkcji hormonów męskich androgenów. Przez to na ciele kobiety pojawiają się włosy w miejscach typowych dla owłosienia męskiego. Hirsutyzm bardzo często jest dziedziczny. Może być jednak także związany z zespołem policystycznych jajników lub wrodzonym rozrostem nadnercza.

 

Zmiana nastawienia

Od kilku lat Esther nie usuwa owłosienia. Po latach kobieta uważa, że to najlepsza decyzja, jaką podjęła w życiu. Artystka zaakceptowała swój wygląd i pozbyła się kompleksów, które towarzyszyły jej od lat. Jak przyznaje, czuje się teraz znacznie bardziej seksowna.

Droga do samoakceptacji

W okresie dojrzewania na klatce piersiowej Esther zaczęły pojawiać się włosy. Przez to popadła w obsesję ich usuwania. Co więcej, stała się nieśmiała i wycofana. W pewnym momencie doszła jednak do wniosku, że nie chce, by ten jeden kompleks całkowicie odbierał jej radość życia. Esther udało się całkowicie zmienić podejście do tej kwestii. - Pochodzę z Wybrzeża Kości Słoniowej. Kobiety z pokolenia mojej prababci były bardzo owłosione. Co ciekawe, w czasach ich młodości nadmierne owłosienie było postrzegane jako coś pięknego - wyznała w jednym z wywiadów.

 

Może cię także zainteresować: