Weronika Rosati była wyśmiewana przez rówieśników. "Kobiety mają o wiele większą moc, siłę i możliwości niż nam się przypisuje"

Weronika Rosati mieszka w Los Angeles, występuje w międzynarodowych produkcjach i razem z innymi hollywoodzkimi gwiazdami bierze udział w branżowych imprezach. Ciężką pracą dotarła tam, gdzie chciała być już jako dziecko. W osobistym wpisie na swoim profilu na Instagramie zwróciła się do kobiet i namówiła do walki o swoje marzenia.

Weronika Rosati jako jedna z niewielu polskich aktorek może pozwolić sobie na luksus, jakim jest życie w Hollywood. W swojej karierze miała okazję występować w międzynarodowych produkcjach jak m.in.: "Ostatnia misja USS Indianapolis", gdzie w główną rolę wcielił się Nicolas Cage, "Znajdę cię", "Twardziele", "Iceman: Historia mordercy". We wpisie, który opublikowała na swoim profilu na Instagramie, wyznała, że chociaż nikt w nią nie wierzył, spełniło się jej marzenie z dzieciństwa.

Zobacz wideo Weronika Rosati razem z córeczką pływała po weneckich kanałach

Weronika Rosati marzyła o zostaniu międzynarodową aktorką

"Kiedy byłam nastolatką, a nawet dzieckiem, zawsze wszystkim powtarzałam, że zostanę międzynarodową aktorką i będę grać w hollywoodzkich filmach, oraz że będę mieszkać w Los Angeles" - rozpoczęła swój wpis Rosati. Chociaż nikt nie brał jej planów na przyszłość na poważnie, dopięła swego.

Anna LewandowskaAnna Lewandowska w koszulce projektu Julii Wieniawy. "Pięknie Ci w naszej koszulce"

Moje plany na przyszłość, moje marzenia, spotykały się z szyderczymi uśmiechami i sceptycyzmem dorosłych, jak i z wyśmiewaniem się ze mnie przez równiesników

- wyznała gwiazda. 

Rosati wyjaśniła, że dla wielu osób wydawało się to nierealne, że Polka mogłaby mieć szansę na przyszłość w "mieście aniołów", gdzie w poszukiwaniu szczęścia przybywają ludzie z całego świata. 

 
Ha - stereotypy. No cóż, chyba od ponad dwudziestu lat słynę z łamania wszelkich stereotypów. Można powiedzieć, że to mój znak rozpoznawczy. Dlaczego to robie? Bo uważam, że kobiety mają o wiele większą moc, siłę i możliwości niż nam się przypisuje

- napisała i dodała, że całe szczęście świat zmienił się przez ostatnie parę lat i przechodzi "kobiecą rewolucję". Następnie przyznała, że po obejrzeniu serialu na temat kobiet, które uzyskały nadprzyrodzone moce i akcja rozgrywa się z XIX wieku, zauważa, że od zawsze płeć piękna ma te same problemy.

Ciekawe, że wszystkie wybitne kobiety od setek lat miały problem z taką samą reakcją na swoje osiągnięcia, oryginalność i talenty. Tak. Żyjemy nadal w czasach, gdy kobiecie wciąż się powtarza, że cos jest niemożliwe, niewykonalne. NIEREALNE. A my ich wyprowadzamy z błędu. Realne jest wszystko, co możemy sobie wyobrazić

- stwierdziła.

Aneta KręglickaAneta Kręglicka przeszła metamorfozę. Nowa fryzura całkowicie ją odmieniła! Zdradziła, jak dba o swoje włosy