Ksiądz w kontrowersyjnych słowach do kobiet trwających w patologicznych relacjach: Masz obowiązek się za niego modlić

Emerytowany duchowny, który znany jest z kontrowersyjnych poglądów, wypowiedział się w sprawie kobiet trwających w nieudanych lub patologicznych małżeństwach. "Jakimkolwiek by się okazał łajdakiem w życiu, masz obowiązek się za niego modlić" - grzmiał na swoim wideoblogu.

"Nie ma rozwodów w Kościele. Jest, obawiam się, szafowane na lewo i prawo orzekanie nieważności związków małżeńskich. Stało się modne. Jeśli ktoś oszuka, zadziała i zyska jakiś papier orzekający nieważność związku małżeńskiego, nie powinien spać spokojnie. Jeśli ktoś złożył słowa przysięgi małżeńskiej, one obowiązują do końca życia" - twierdzi ksiądz Roman Kneblewski.

Zobacz wideo

Duchowny w nagraniu na swoim wideoblogu skrytykował tzw. rozwody kościelne, czyli unieważniania przez sądy biskupie małżeństw zawarte w kościele. W następnej części wypowiedzi postanowił dać radę kobietom, które trwają w przemocowych związkach.

Ksiądz (zdjęcie ilustracyjne)Oburzające kazanie księdza. Tłumaczył, że rodzice mają prawo bić dziecko. "Za darmo nie dostaniecie"

Katolicy oburzeni słowami księdza 

Duchowny stwierdził, że kobiety będące w patologicznych relacjach, powinny przedkładać wartości kościoła ponad wszystko i trwać w małżeństwie, zamiast decydować się na rozwód. Jedyną dopuszczaną przez niego możliwością jest separacja, ale i wówczas Kneblewski ma dla kobiet radę. 

Jakimkolwiek by się nie okazał łajdakiem w życiu, masz obowiązek się za niego modlić i trwać w gotowości, żeby w razie czego go przyjąć i pospieszyć z pomocą

– oznajmił. 

Centrum Praw Kobiet szacuje, że w Polsce od 400 do 500 kobiet rocznie może tracić życie w związku z przemocą w rodzinie. Jak informuje organizacja, dokładna skala zjawiska nie jest znana, bo brakuje rzetelnych statystyk i badań. Giną nie tylko partnerki sprawców, ale również dzieci i bliscy zamordowanych kobiet: matki, babki, siostry. 

Ksiądz (zdjęcie ilustracyjne)Proboszcz nazwał go "Judaszem". Powód zaskakuje

Więcej o: