Świadkowa założyła na wesele czarną sukienkę. Wybrała ją wspólnie z panną młodą

Jeszcze jakiś czas temu za niedopuszczalne uznawano wybór czarnych kreacji na śluby i wesela. Okazuje się jednak, że podejście do tej kwestii ulega zmianie. - Panna młoda jest moją najlepszą przyjaciółką i gdyby miała problem z tym kolorem, wybrałabym inny model. To jej dzień i nie chciałabym go zepsuć taką błahostką - mówi w rozmowie z Kobieta.gazeta.pl Paula, która jakiś czas temu była świadkową. Na uroczystości pojawiła się w czarnej sukience.

Przyjęło się, że sukienka na wesele nie powinna przyćmić kreacji panny młodej. Przesądy mówią, że strój nie może być w kolorze białym, gdyż jest on w czasie uroczystości zarezerwowany dla przyszłej żony. To samo dotyczy kremowego oraz ecruA co z czarnymi kreacjami? Jeszcze kilka lat temu były one równie kontrowersyjne, co białe. Dominowało przekonanie, że czarny strój może być źle odebrany, gdyż kojarzy się z żałobą. Co więcej, zdaniem niektórych taka kolorystyka przynosi pecha nowożeńcom. 

Zobacz wideo Co zrobić, gdy nie możesz zapiąć sukienki? Znamy prosty sposób:

"Eksperci ślubni nie mają nic przeciwko"

Ostatnio jednak podejście do tej kwestii się zmienia. Agnieszka, która w 2013 roku była na weselu brata, wspomina, że w tamtym czasie poradniki były zgodne co do tej kwestii. - Pamiętam, że w każdym artykule podkreślano, że na weselu nie wypada pojawić się w czarnej kreacji - mówi Agnieszka.

Od tego czasu jednak trochę się zmieniło. Nasza rozmówczyni pod koniec maja uczestniczyła w weselu koleżanki. Widziała na nim aż trzy panie w czarnych sukienkach. - To były bardzo fajne stylizacje. Czarne sukienki przełamane znacznie jaśniejszymi dodatkami. Zdziwiłam się, bo nie interesuję się modą weselną. Po imprezie zajrzałam do kilku poradników. Okazuje się, że teraz nawet eksperci ślubni nie mają nic przeciwko ciemnym kreacjom.

"Dobrze, że ludzie odchodzą już od zabobonów"

Ewa, która w ubiegłym roku został żoną, w czasie swojego wesela zauważyła, że jej mama ma na sobie czarną sukienkę. Nie był to dla niej problem. Jednak jak podkreśla, bardzo się zdziwiła. - Byłam zaskoczona, bo moi rodzice są raczej tradycyjni. I mama w moim mniemaniu to osoba, która może nie założyć czegoś, bo przecież "nie wypada". A tu taka niespodzianka - wspomina Ewa. 

Jak zareagowali na tę kreację inni goście? - Mama powiedziała mi, że nikt nie pytał o jej sukienkę i nie był oburzony. Chyba czerń na weselach przestaje już dziwić nawet osoby ze starszego pokolenia. Dobrze, że ludzie odchodzą już od zabobonów - zauważa Ewa. 

"Kolor mojej sukienki nie miał żadnego znaczenia"

Kilka lat temu Meghan Markle zarzucono, że złamała protokół w czasie ślubu księżniczki Eugenii. Podobno na zaproszeniach pojawiła się prośba, aby goście nie ubierali się w ciemne kolory. Meghan postawiła jednak na granatową kreację. Zostało uznane to za ogromny nietakt.

Jeśli jednak taka prośba nie pojawia się w zaproszeniu, a my mamy wątpliwości, najlepszym rozwiązaniem będzie rozmowa. - Otóż, jeśli Pannie Młodej zależy, żeby nikt nie był ubrany na czarno, to… trzeba uszanować jej prośbę. To w końcu jej wielki dzień. Jeśli więc wybierasz się na wesele i zastanawiasz się nad czarną kreacją, to… zapytaj o zdanie Pannę Młodą. W przypadku, gdy powie Ci, że nie ma z tym najmniejszego problemu, to śmiało - radzi w swoim poradniku weselnym Izabela Janachowska. 

Tak też było w przypadku Pauli. Nasza rozmówczyni jakiś czas temu była świadkową swojej najlepszej przyjaciółki. I co dla wielu osób jest pewnie zaskakujące na uroczystość wybrała czarną sukienkę. - Od dawna ubieram się na czarno i w mojej szafie trudno jest znaleźć jakikolwiek inny kolor. Kupno sukienki w innym kolorze specjalnie na tę okazję wydawało mi się bezsensownym wydatkiem. Wiedziałam, że przecież już nigdy jej nie założę, a staram się być świadomym konsumentem - wyjaśnia.

Paula zdawała sobie jednak sprawę z tego, że jej wybór jest dosyć kontrowersyjny. Zapytała więc panny młodej, czy ma coś przeciwko czarnej kreacji i pokazała jej kilka propozycji. - Na szczęście jej to zupełnie nie przeszkadzało i wspólnie wybrałyśmy elegancką sukienkę z długim rękawem. Panna młoda jest moją najlepszą przyjaciółką i gdyby miała problem z tym kolorem, oczywiście wybrałabym inny model. To jej dzień i nie chciałabym go zepsuć taką błahostką. Kolor mojej sukienki nie miał jednak dla niej żadnego znaczenia. Ważniejszy był komfort gości i dobra zabawa - podsumowuje Paula.

Może cię także zainteresować:

Więcej o: