Martyna Wojciechowska potwierdza rozstanie: z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa

Parę dni temu media obiegła szokująca informacja o rozstaniu Martyny Wojciechowskiej i Przemysława Kossakowskiego. Lubiana podróżniczka zdecydowała się przerwać milczenie i odnieść do rewelacji mediów. - Po 3 latach związku i 3 miesiącach od ślubu, z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa - wyznała w osobistym wpisie.

Martyna Wojciechowska stara się chronić swojej prywatności i rzadko wypowiada się w mediach na temat swojej rodziny. Tym razem postanowiła jednak zrobić wyjątek, by uciąć medialne spekulacje na temat jej rozstania z Przemysławem Kossakowskim.

Zobacz wideo

Martyna Wojciechowska - rozstanie

- Jak wiecie, bardzo rzadko wypowiadam się na temat mojego życia osobistego, ale w związku z ostatnimi doniesieniami medialnymi i licznymi spekulacjami, chciałabym, żebyście usłyszeli kilka słów bezpośrednio ode mnie - zaczęła osobisty wpis podróżniczka.

Po 3 latach związku i 3 miesiącach od ślubu, z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa. Ta nagła zmiana była dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo odpowiedzialność, zobowiązanie i dane słowo są i zawsze będą dla mnie wartościami nadrzędnym

- wyznała szczerze Wojciechowska.

Guo Gantang odnalazł syna po 24 latachW poszukiwaniu syna przejechał pół miliona kilometrów. Odnalazł go po 24 latach

Dla dziennikarki było to pierwsze małżeństwo i jak zaznaczyła, decyzja o ślubie została przez nią dokładnie przemyślana i traktowała ją bardzo poważnie.

- Minęło wiele miesięcy, jednak smutek nie mija. Zapewne możecie sobie wyobrazić, co czuję i jak trudny jest to czas dla mnie i dla Marysi. Proszę więc wszystkich o uszanowanie naszego spokoju. Jeśli chcielibyście nas jakoś wesprzeć, to zachowajcie życzliwą ciszę - prosi Martyna.

 

Para podróżników pobrała się w październiku minionego roku podczas prywatnej ceremonii w podwarszawskich Markach. 

Doradca Czarnka o kobietach i cnotach. Doradca Czarnka o kobietach i cnotach. "Nie czuję się dobrze w tym kraju"

Więcej o: