Córka Kozidrak o traumie z czasów dzieciństwa. Musiała zmienić szkołę

- Byłam wtedy w drugiej klasie podstawówki, kiedy mówili mi, że mają na przykład nagie zdjęcia mojej mamy. Dzieci w takim wieku nie są w stanie odróżnić prawdy od fikcji - wyznała Katarzyna Pietras.

Beata Kozidrak wyszła za mąż za Andrzeja Pietrasa w 1979 roku. Mimo że małżeństwo się rozpadło, Kozidrak i Pietrasa nadal łączą dobre relacje. Owocem ich miłości są dwie córki: Katarzyna (ur. 1981 r.) i Agata (ur. 1993 r.).

Zobacz wideo Beata Kozidrak przechytrzyła cenzurę jednym trikiem:

"Miała straszną podstawówkę"

Niedawno Beata Kozidrak oraz jej córki pojawiły się w programie "Domówka u Dowborów". Agata i Katarzyna opowiedziały o tym, jak wyglądało ich dzieciństwo. Okazuje się, że dziewczyny musiały mierzyć się z wieloma nieprzyjemnymi sytuacjami. Wszystko przez to, że w tym czasie ich rodzice byli już powszechnie znani.

Czasów szkolnych swoich córek, zwłaszcza tej starszej, nie wspomina dobrze Kozidrak. Artystce trudno było pogodzić się z tym, że jej pociecha jest źle traktowane przez rówieśników. Katarzyna ostatecznie zmienia szkołę. - Miała straszną podstawówkę. To były takie czasy, że myśmy z Andrzejem już byli osobami znanymi i to się wszystko wylewało na Kasię w szkole. To było trudne. Ja nie mogłam tego wytrzymać, bardzo cierpiałam z tego powodu. Więc z czasem zmieniliśmy jej szkołę na prywatną - wyznała Kozidrak.

- To nie jest łatwe wychować dzieci, gdy jest się rozpoznawalnym. Chciałam, żeby one się wychowywały normalnie, by nie było w tym jakiegoś napompowania, bo są dziećmi moimi i Andrzeja, czyli ludzi, którzy od wielu lat pracują w show-biznesie i są uprzywilejowani - dodała artystka.

"Dzieci w takim wieku nie są w stanie odróżnić prawdy od fikcji"

A jak ten okres wspomina Katarzyna Pietras? Kobieta podzieliła się przykrymi doświadczeniami. - To były rzeczy, które siadały mi na głowę. Byłam wtedy w drugiej klasie podstawówki, kiedy mówili mi, że mają na przykład nagie zdjęcia mojej mamy. Dzieci w takim wieku nie są w stanie odróżnić prawdy od fikcji. Przeżywałam to na swój sposób, bo byłam dość zamkniętym dzieckiem. Było sporo takich sytuacji - wyznała.

 

Może cię także zainteresować:

Więcej o: