Wesele bez dzieci? Temat wciąż budzi wiele kontrowersji. "To lekceważenie rodziny"

Nasz tekst o tym, że coraz więcej par decyduje się na organizację wesela bez dzieci, wywołał w sieci poważną dyskusję. I chociaż wielu czytelników zgodnie stwierdziło, że w tej kwestii należy uszanować decyzję państwa młodych, równie wielu z nich miało zgoła odmienne zdanie. - Ja na takie wesele na pewno bym nie przyszła - napisała stanowczo jedna z uczestniczek dyskusji.

Sezon weselny trwa w najlepsze, a wraz z nim toczą się odwieczne dylematy, które towarzyszą niemal każdej parze młodej podczas organizacji tego wyjątkowego dnia. Jednym z nich jest zaproszenie dzieci na wesele. Chociaż wesela bez dzieci stają się coraz popularniejsze, temat ten wciąż wzbudza wiele kontrowersji wśród gości.

Wesele bez dzieci? "Ja na takie wesele na pewno bym nie przyszła"

- Jestem za absolutnym wysłuchaniem woli młodych w tej kwestii. Spotkałam się z argumentacją, że przy weselu na - powiedzmy - 50 osób (bo taki jest budżet i taka wielkość sali) młodzi wolą zaprosić koleżankę, serdeczną sąsiadkę - niż trójkę dzieci kuzyna. Z którymi mają na co dzień kontakt prawie żaden. I ja to szczerze rozumiem. Nie meblujmy innym życia - napisała wyrozumiale jedna z czytelniczek pod naszym tekstem. I chociaż wielu internautów zgodziło się z jej zdaniem, równie wielu nie przekonuje takie tłumaczenie.

Spacerująca rodzina, zdjęcie ilustracyjneTrzyosobowa rodzina żyje za 2700 złotych miesięcznie. "Odkładamy na wakacje"

- Ja na takie wesele na pewno bym nie przyszła. To ja decyduje o tym czy mam wziąć ze sobą dzieci czy nie. Jest to lekceważenie danej rodziny, która ma dzieci. Z uśmiechem na twarzy powiedziałabym im otwarcie co o tym myślę. Jeśli młodym się to nie podoba to trudno - stwierdziła stanowczo inna z uczestniczek dyskusji. - Jak dla mnie dzieci to też rodzina, tak samo jak my i skoro my jesteśmy proszeni, to dzieci też powinny. Ominięcie moich dzieci jest dla mnie równoznaczne z ominięciem przyjęcia - dopowiedziała kolejna.

Jeszcze inni twierdzą z kolei, że wesele to nie miejsce dla dzieci i mimo zaproszenia, i tak nie zdecydowaliby się zabrać na nie swoich pociech. - Chodzimy bez dzieci dlatego, że nasze dzieci zwyczajnie nie lubią głośnej muzyki, tłumu obcych ludzi i ogromu bodźców dookoła. Taka impreza to dla nich męka - napisała kolejna.

5 hitowych dodatków do domu z Pepco, Biedronki i H&M. Perełki do 40 zł! 'Przepiękne' (zdjęcie ilustracyjne)5 hitowych dodatków do domu z Pepco, Biedronki i H&M. Perełki do 40 zł!

Więcej o: