Te buty są idealne dla kobiet po 50-tce. Wyszczuplają nogi i dodają lekkości sylwetce

Wiele z nas zastanawia się, jakie buty okażą się odpowiednie w codziennych i niecodziennych stylizacjach. Okazuje się jednak, że wcale nie musimy decydować się na awangardowe modele, aby wyglądać stylowo i kobieco. Które z nich okażą się strzałem w dziesiątkę dla kobiet po 50-tce? Podpowiadamy.

Kwintesencją dobrze dobranej stylizacji są odpowiednie buty. Nie muszą być spektakularne. Wystarczy odrobina wyobraźni, aby ze zwykłych, klasycznych szpilek bądź sandałków stworzyć coś niesamowitego. Jakie modele sprawdzą się najlepiej w przypadku kobiet po 50-tce? Najlepiej będzie postawić na czystą klasykę ubraną w fenomenalne kolory.

Zobacz wideo Pastelowe LOVE! Pastelowa stylizacja w najmodniejszych odcieniach sezonu

Najmodniejsze buty 2021. Postaw na klapki na obcasie

Klapki na małym obcasie stały się w tym roku jednym z górujących trendów. I choć wydawać by się mogło, że są zarezerwowane tylko dla dwudziestolatek, w rzeczywistości nie ma to nic wspólnego z prawdą. Tego typu obuwie możemy założyć zarówno jako dodatek do delikatnej, zwiewnej sukienki, jak i kompletu garniturowego. Wiele kobiet decyduje się także na nietuzinkowe rozwiązania, wzbogacając nimi stylizacje z dresami w roli głównej. Do wyboru mamy przeróżne opcje. Od szerokich pasów na podbiciu przez dwa łączące się między palcami paski. To od nas zależy, które z nich staną się odpowiedzią na każdą potrzebę stylizacyjną garderoby. Jeśli zastanawia was kwestia kolorów, oczywiście możemy postawić na klasyczne nude, które dopasują się do każdego looku, ale dużo lepszym rozwiązaniem na ten rok będą mocne, wyraziste, soczyste kolory najmniej spodziewanych barw.

 

Buty dla kobiet po 50-tce. Szpilki w szpic na wysokim obcasie

Klasyczne obcasy nigdy nie wychodzą z mody i nie ma co wydziwiać. Czasami naprawę nie trzeba sięgać po awangardę, aby wywrzeć wrażenie swoją stylizacją. W tym roku szpilki wciąż pozostają na topie. Szczególnie modne będą modele z ostrym szpicem i bardzo wysokim obcasem. Oczywiście nie są to buty dla wszystkich i nie każda z nas będzie się w nich dobrze czuła, ale jeśli szukacie wrażeń, albo po prostu uwielbiacie chodzić w obcasach, śmiało możecie wykorzystywać ich potencjał zarówno w tych codziennych outfitach, jak i tych na specjalną okazję. Tutaj także warto poeksperymentować z kolorami, bo to one staną się metodą na wykreowanie efektu „wow".

 

SPODNIE NA JESIEŃSpodnie z wyprzedaży Lidla kupisz już za 7,99 zł. Podobne znajdziesz też w Pepco

Klasyczne balerinki – paryski model, który nigdy nie wychodzi z mody

I przyszedł czas na totalny hit. Baleriny są nieodłącznym elementem minimalistycznych stylizacji naszych francuskich koleżanek. Są delikatne, kobiece i pasują do wszystkiego. W tym roku projektanci mówią nam, że czas wrzucić na luz, a płaska podeszwa to najlepsza definicja swobody i komfortu. Jeśli więc z obcasem ci nie po drodze, koniecznie postaw na baleriny stworzone z delikatnej satyny, zwierzęcej faktury bądź tradycyjnego zamszu. Lakierowane modele także są mile widziane. Czasami zależy nam na tym, by jedna para dopasowała się do każdej stylizacji. W takim wypadku oczywiście najlepiej sprawdzą się odcienie czerni, brązu, beżu bądź szarości. Proste rozwiązania są zawsze ponadczasowe i niesamowicie uniwersalne.

 

Zobacz też: modne kurtki i płaszcze na jesień 2021!

Więcej o: