Jasnowidz Krzysztof Jackowski przestrzega Polaków. Jego wizja nie napawa optymizmem. "Nie ufajmy nikomu"

Krzysztof Jackowski to jeden z najpopularniejszych polskich jasnowidzów. Nie uznaje tematów tabu. Jego nowa przepowiednia jest przestrogą dla Polaków. Radzi, by przestać ufać komukolwiek.

Wierzycie w przepowiednie? Krzysztof Jackowski to jeden z najpopularniejszych jasnowidzów w Polsce. Wielokrotnie pomagał przy poszukiwaniu zaginionych osób i angażował się w życie publiczne. Tym razem wypowiedział się na temat sytuacji naszego kraju. Jego zdaniem przyszłość nie będzie kolorowa. Czego dotyczy sprawa? Jego wizja jest niepokojąca.

Zobacz wideo Raty kredytów drastycznie wzrosną? Ekspert mówi o pułapce niskich stóp procentowych

Krzysztof Jackowski przepowiada upadek pieniądza

Najnowsza wizja Jackowskiego zaniepokoiła wielu Polaków. Dla jasnowidza nie ma tematów tabu, a o wszelkich nieszczęściach i kataklizmach mówi otwarcie. Tym razem jednak sam przeraził się tym, co zobaczył. Najbliższe miesiące mogą  mieć decydujący wpływ na nasze dalsze życie.

Poczucia na przyszły rok nie napawają mnie optymizmem. Kojarzą mi się rzeczy niespodziewane, które będą szły w bardzo szybkim tempie. A on rzeczywiście już jest. Nie wydaje Wam się dziwne, że ludzie przestają nawet duże podwyżki zauważać? Nie zwracają na to uwagi. [...] Gnębią mnie inne poczucia, które mnie szokują. Nie wiem, czy to poczucie dotyczy tylko naszego kraju, czy większej liczby państw, ale mam bardzo dziwne wrażenie, że stanie się coś takiego, że rząd zrzuci władzę.

Czyżby polska władza wisiała na włosku? Pozostaje jedynie czekać. Tymczasem Jackowski porusza jeszcze jedną kwestię, która dla wielu z nas jest nieuniknioną codziennością. Ze względu na rekordową inflację zostaliśmy w dużej mierze zmuszeni do skorzystania z kredytowych ofert. Czy coś nam grozi?

Krzysztof Jackowski miał zaskakującą wizję. Twierdzi, że czekają nas spore zmianyKrzysztof Jackowski: "Idzie czas zły ekonomicznie". W co zainwestował pieniądze jasnowidz?

Krzysztof Jackowski przestrzega przed zapożyczaniem się w bankach

Nasza rzeczywistość nie napawa optymizmem nawet bez przerażających przepowiedni. Wzrost cen produktów codziennego użytku czujemy na każdym kroku. Tymczasem okazuje się, że to nie wszystko. Nieuniknione kredyty mogą okazać się naszą piętą Achillesową.

Nie ufajmy nikomu. Ufajmy sobie. Jeżeli ktoś do nas zadzwoni z jakąś świetną oferta, nie ufajmy tym ludziom. Moja rada jest taka - w czasach niepewnych, w czasach gotowanej zupy, że nie wiemy, co z niej wyniknie, unikajmy kredytów. (...) Niemożliwe, aby dowiedzieć się, co wydarzy się w przyszłości. Nie wolno w takich czasach uwiązywać sobie kagańca na szyi. Wydaje się tylko te pieniądze, które się ma – mówi jasnowidz

Jackowski zaznacza przy tym, że istnieją dwie wyjątkowe sytuacje, które pozwalają na zapożyczanie się w instytucjach. Mimo wszystko w każdej chwili powinniśmy być ostrożni – nie wszystkie "wyjątkowe" propozycje będą wyjściem z trudnej sytuacji finansowej.

Człowiek powinien pożyczać pieniądze tylko wtedy, kiedy ma kapitał i brakuje mu do czegoś, co mu przyniesie zysk, bo ma pewny biznes. W drugim wypadku, jeśli nie ma się co zjeść, ma się dołek i wtedy nieodzownie trzeba zasilić się kredytem.

Wizja została nakierowana przez zdrowy rozsądek. Pełna relacja z przepowiedni znajduje się na youtubowym kanale jasnowidza, „Jasnowidz Krzysztof Jackowski". Jego przepowiednie zebrały społeczność przewyższającą 230 tysięcy osób, które z niecierpliwością oczekują na nowe odcinki. To oderwanie od rzeczywistości, czy działanie w duchu „przezorny zawsze ubezpieczony"? Na to pytanie odpowiedzi do dziś nie znamy.

Więcej o: