Marianna Schreiber tłumaczy, dlaczego nie była na manifestacji: Chciałam i to bardzo, ale...

Marianna Schreiber postanowiła na Instagramie poodpowiadać na pytania swoich obserwatorek oraz obserwatorów. Wśród pytań, które padły znalazło się też takie, które dotyczyło nieobecności Marianny podczas ostatniej manifestacji. Żona polityka PIS wyjaśniła powód.
Zobacz wideo Marianna Schreiber tłumaczy się z udziały w "Top Model"

Marianna Schreiber zyskała popularność, kiedy to wzięła udział w castingu do programu "Top Model". Wówczas okazało się, że aspirująca modelka jest żoną wysoko postawionego polityka Prawa i Sprawiedliwości, ministra Łukasza Schreibera. Jak sama przyznała podczas castingu, do programu zgłosiła się w tajemnicy, a mąż nie miał pojęcia o jej planach. - Dzisiaj mnie nikt nie wspiera. Mąż nic nie wie. Myślę, że to po prostu przeczy jego spojrzeniu na obraz naszej rodziny. Jest politykiem. Żonie ministra nie wypada robić takich rzeczy - powiedziała. Choć w programie nie zaszła daleko, to w sieci wywołała niemałe zamieszanie.

The Best of New BeautyRuszył plebiscyt "The Best of New Beauty 2021". Głosujcie na swoich ulubieńców

Marianna Schreiber tłumaczy, dlaczego nie była ostatnio na manifestacji

Teraz Marianna Schreiber aktywnie prowadzi swój profil na Instagramie, pozostając w stałym kontakcie ze swoimi obserwatorkami oraz obserwatorami. Ostatnio na InstaStories zorganizowała małe Q&A i postanowiła poodpowiadać na pytania internautek oraz internautów. Wśród pytań, które padły, jedno dotyczyło manifestacji, która w minioną niedzielę odbyła się na Placu Zamkowym w Warszawie:

Nie myślałaś, by pójść na manifestację, stanąć na podium i zaapelować do ludzi władzy?

- zapytała jedna z osób obserwujących Mariannę na Instagramie.

Chciałam pójść i to bardzo, ale niestety moja córka jest mocno przeziębiona, więc nie miałam za bardzo jej też z kim zostawić, a z drugiej strony nie chciałam jej brać ze sobą, żeby nie była bardziej chora. Dlatego wyraziłam swoje poparcie na Instagramie

- odpowiedziała Marianna Schreiber.

Marianna Schreiber tłumaczy, dlaczego nie była na manifestacji: Chciałam i to bardzoMarianna Schreiber tłumaczy, dlaczego nie była na manifestacji: Chciałam i to bardzo https://www.instagram.com/marysiaschreiber/ screen InstaStories

Barbara Kurdej-SzatanBasia Kurdej-Szatan o formie po ciąży. "Brzuchol mi wystaje"

W opublikowanej relacji Marianna Schreiber przyznała również, że uważa, że każda osoba publiczna powinna angażować się społecznie. Co więcej zdradziła też, że pracuje nad kampanią społeczną:

Moi kochani, chcę Wam przekazać coś bardzo ważnego. Otóż od dawna uważam, że każda osoba publiczna - mniej lub bardziej znana - czy z Internetu, czy z telewizji, powinna przerodzić to zainteresowanie swoją osobą w coś dobrego. Powinna angażować się społecznie. I ja właśnie taka jestem i chciałbym zrobić coś dla innych. (...) Dlatego pracuję nad kampanią społeczną.
Więcej o: