Czy cmentarze będą otwarte 1 listopada 2021? Adam Niedzielski zabiera głos w sprawie

"Czy cmentarze będą otwarte 1 listopada 2021?" - to pytanie zadaje sobie wielu z nas. Minister zdrowia, Adam Niedzielski zapewnia jednak, że plany rządu nie przewidują drastycznych zakazów. Prognozy jednak nie napawają optymizmem.

Więcej podobnych artykułów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Dzień Wszystkich Świętych zbliża się wielkimi krokami. Wszyscy, jak jeden mąż, zastanawiają się, czy to oznacza, że nadszedł czas na powtórkę z zeszłego roku. Nagła i sprzeczna z dotychczasowymi zapewnieniami decyzja, która dotyczyła zamknięcia cmentarzy, była dla ludzi impulsem do zwrócenia się w stronę rządku wzorkiem pełnym politowania. Jak będzie w tym roku? Minister zdrowia, Adam Niedzielski, zabiera głos w tej sprawie.

Czy cmentarze będą otwarte 1 listopada 2021? Adam Niedzielski składa obietnice

W środę, 20 października, podczas wizyty w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym, minister zdrowia Adam Niedzielski złożył obietnicę dotyczącą tegorocznego święta zmarłych. Jego zdaniem powtórka z zeszłego roku nie ma racji bytu, ze względu na szczepienia, które przyjmowaliśmy w ostatnich miesiącach:

Na pewno cmentarze będą otwarte. Tutaj nie będzie żadnego zaskakiwania, chociaż sytuacja jest o tyle dynamiczna, że ten przyrost, jaki mamy w ciągu ostatnich dwóch dni, jest zdecydowanie poza prognozą, którą przygotowaliśmy.

Nadmiar kartkówek, sprawdzianów czy zadań domowych powoduje, że dzieci funkcjonują w przewlekłym stresie, a ten zabija efektywne uczenie się. Odbija się też to na ich relacjach z rodzicami, którzy ślęczą z nimi nad zadaniami i którym nierzadko puszczają przy tym nerwyMatczyna emerytura nie tylko dla mam. Konieczny wniosek

Minister zauważył także, że teraz odegranie roli prawego obywatela należy tylko i wyłącznie do nas, Polaków. To my bierzemy odpowiedzialność za to, jak walczymy z pandemią koronawirusa.

Każdy miał szansę i ma szansę się zaszczepić. Teraz w większym stopniu bierzemy na siebie odpowiedzialność. Szczególnie tę odpowiedzialność biorą na siebie osoby, które się nie zaszczepiły, czyli nie wykupiły tej formy ubezpieczenia, aby zwiększyć swoje szanse w zderzeniu z COVID-em bądź w ogóle kwestii zakażenia.

Obietnica ministra nie jest jednak prawomocna, dlatego wciąż brane są pod uwagę zabezpieczające kroki, w sytuacji, w której ilość zakażeń drastycznie poszybuje w górę.

Krytyczne są najbliższe dni, zobaczymy, jak będzie wyglądał wskaźnik wzrostu z tygodnia na tydzień. Jeżeli będziemy widzieli, że ta ścieżka, zgodnie z którą na koniec października miało być średnio 5000 [zachorowań], wtedy będziemy podejmowali kolejne decyzje, być może dotyczące obostrzeń – dodaje.

Seniorzy500 plus dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji

Sytuacja epidemiczna w Polsce. Jakie są prognozy?

Ostatnie dni pokazują nam, że koronawirus nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Z dnia na dzień ilość zakażeń wzrasta, przez co każdy dzień wydaje się być zupełnie niepewny.

Przez ostatnie dwa dni mamy do czynienia ze swoistą eksplozją pandemii. Taka sytuacja jest dla nas alertem, ogromnym czerwonym światełkiem, które mówi, że sytuacja staje się bardzo poważna – twierdzi minister.

Adam Niedzielski dodaje także, że rządowi zależy na ustabilizowaniu sytuacji. Jeśli jednak ta okaże się nie do opanowania, wszelkie plany wobec przyszłości mogą ulec zupełnej dezorganizacji.

Porozmawiajmy o urodzie. Wypełnij naszą ankietę TUTAJ